Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 00:22 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor Kostka
Moja koleżanka miałam podobną sytuację z paypalem, na trochę mniejszą kwotę. Ja akurat tego nie używam i nie podpinam nigdzie moich kart

 2 
 : Wczoraj o 23:11 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor Fatty
O kurczę :/

 3 
 : Wczoraj o 23:10 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Zrobiło się ciepło, więc Gizio słabe - ale uśmiechnięte. W całym tym wychudzonym ciałku oczka się śmieją, choroba pieska zmieniła ale ślepka cały czas gizmowe.

IBDG, a coś z takich ziołowych "pierdół" ? My Gizmowi jakiś czas podawaliśmy vilcacorę- zaszkodzić nie zaszkodziła i była szansa, że pomoże(spowolni rozrost guza), i właśnie tej szansy się trzymaliśmy.. czy coś zadziałało któż to wie, odstawiliśmy parę miesiecy temu bo pies się podejrzliwy zrobił, postawiliśmy na to aby miał wszystko smaczne (wątróbka z cebulką na masełku) skoro to już ostatnia prosta.

 4 
 : Wczoraj o 10:31 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
Jak Wasze zwierzaki? Pigi bierze Vetoryl i mniej pije i sika, ale traci futro... Już takie biedniutkie ma, przerzedzone... :( Zastanawiam się, co mu podawać i czy cokolwiek pomoże, skoro przyczyna jest Cushing...

 5 
 : Wczoraj o 10:27 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor IBDG
Nie odpowiedzą, szybko reagują tylko na homofobiczne/rasistowskie/ksenofobiczne itd treści ;p
Albo na takie, które oni uznają za rasistowskie, itd... ;)

Na PayPalu było tak: miałam podpiętą kartę (dobrze, że tylko jedną) i ktoś się włamał na konto, dokonał trzech identycznych transakcji, kazda na ponad 1200 zł (w ciągu jednej-dwu minut), po czym zamknął konto. Pewnie transakcji byłoby więcej, ale kasy nie starczyło, hehe... Kartę zaraz zablokowałam w banku, ale transakcji nie dało się wstrzymać. Złożyłam mailową reklamację na PP (sobota - infolinia nie działa :roll: ), a w poniedziałek telefoniczną. Krótko mówiąc, reklamowanie nieautoryzowanych transakcji na PP to droga przez mękę, w dodatku połączenia słono kosztują. Reklamacje zostały odrzucone, bo niby zakupy były autoryzowane przeze mnie... Oczywiście zgłosiłam sprawę na policji i chyba dopiero to spowodowało, że po jakimś czasie, kiedy już olałam rozmowy z PP, nagle stwierdzili, że jednak uznają zakupy za nieautoryzowane i zwracają kasę. Następny mail od nich informował mnie, ze mam się zalogować na konto (zamknięte!) i sprawdzić, czy zwrot kasy nie spowodował salda ujemnego, a jeśli tak, to mam wysłać pieniądze... Normalny cyrk :D Tak więc przestrzegam, uważajcie i jesli już podpinacie kartę, trzymajcie tam tylko tyle, ile potrzebujecie na bieżące zakupy. Albo w ogóle omijajcie PayPal :P

 6 
 : 2018-05-24, 12:17 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor Kostka
Nie odpowiedzą, szybko reagują tylko na homofobiczne/rasistowskie/ksenofobiczne itd treści ;p

Nie pisałaś o paypalu

 7 
 : 2018-05-24, 12:03 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor IBDG
Ja też nie klikam w podejrzane linki, nie zezwalam żadnym aplikacjom na publikowanie w moim imieniu, a jednak się stało... Nie tak dawno dostałam dwa sms-y z kodem do logowania na fejsie, a wcale logować się nie próbowałam. Napisałam o tym do Facebooka, nawet odpowiedź nie przyszła... :roll:

Chyba nie pisałam Wam, jak mnie przekręcili na PayPalu?

 8 
 : 2018-05-22, 23:24 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor Kostka
Ja nie klikam w nic podejrzanego i nie miałam nigdy takich sytuacji, kontroluję też jakie aplikacje mają dostęp do mojego profilu plus mam logowanie dwustopniowe po próbach włamania, więc no ;)

 9 
 : 2018-05-22, 22:01 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor Fatty
Mojej siostrze też się takie cuś zdarzyło, jakiś chochlik.

 10 
 : 2018-05-22, 21:27 
Zaczęty przez PPSIARA - Ostatni post autor IBDG
Facebook potrafi zdrowo zeźlić... Wchodzę tam kiedyś, a tu niespodzianka... Rzekomo ja namawiam ludzi do wysyłania jakichś sms-ów (oczywiście premium, ale o tym wzmianki nie ma). Moja fotka, moje dane, ale działalność nie wiadomo, kogo... Tylko wstyd, bo ludzie myślą, że to naprawdę ja się bawię w takie gierki... :/ Umieściłam wyjaśnienie na tablicy, ale ile osób tego nie widziało, za to widziało tamten wpis... :roll: Oczywiście administracja Facebooka nabrała wody w usta... Albo te ich słynne "standardy"... Byle co potrafi je naruszyć, a to, co naprawdę powinno, to nie... Czasem fejs się przydaje, ale bywa mocno wkurzający. Nie to, co FZ ;)

Ciekawe, jak funkcjonuje [....]ania? Bo widzę, że istnieje, ale pewnie też to nie to, co kiedyś...

Ooo, nadal nie wolno wypowiadać tej nazwy :D

Strony: [1] 2 3 ... 10

Strona wygenerowana w 0.068 sekund z 17 zapytaniami.