Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Wczoraj o 14:30 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Kostka
Coś powiało, ale postanowiłam nie sprawdzać tego na własnej skórze i siedziałam w domu :P

 2 
 : Wczoraj o 10:54 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
Niedobry jak zawsze?
A jakże, niezmiennie i nieustająco... ;)
Cytat: Fatty
I ... byłam wczoraj u dentysty ;d
Nie pochwaliłam się, że i ja byłam... Miałam zamiar wyrwać ząb, ale kiedy doktor usłyszał, ze przymierzam się do implantu stwierdził, że prawdopodobnie najlepiej byłoby bezpośrednio po wyrwaniu wstawić coś tam, a nie czekać na zagojenie... Dał mi namiary na, wg niego, bardzo dobry gabinet, ale postanowiłam, że zaczekam do wizyty u mojej nowej dentystki i dopytam. Zagrożenia, że zaraz coś mi się stanie, jeśli nie wyrwę zęba, nie ma, więc mogę poczekać do końca stycznia. Doktor zrobił mi nowe zdjęcie, bo tamto zostało w gabinecie i na jego podstawie orzekł, że ząb faktycznie jest do usunięcia, ale bez wielkiego pośpiechu.

Jak tam orkan, powiało u Was?

 3 
 : Wczoraj o 08:16 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
O kurczę, trzymam kciuki aby nie było to nic czego tabletkami nie można rozgonić :tuli: Dawaj znać co tam z Pigwutkiem- poza tym wzmożonym apetytem wszystko ok? Niedobry jak zawsze?

Giziu boi się wchodzić na płytki, bo się rozjeżdża(jak już wejdzie do kuchni, to nie wychodzi normalnie tylko włącza wsteczny i tak się wycofuje) - więc mieszkanie zostało upiększone o chodniczki i dywaniki, na jego trasach. Psina wszak nie odpuści sobie wizyt w kuchni - jak wszyscy siedzimy w kuchni i pijemy kawę, to on też idzie na kawę- pod stół. W domu smutne oczka miał, ale na spacerze to takie moje dawne Gizmo - tylko wolniejsze.

I ... byłam wczoraj u dentysty ;d

 4 
 : 2018-01-18, 11:13 
Zaczęty przez Galago De Codi - Ostatni post autor lis
Wczoraj, mistrz świata w powożeniu psich zaprzęgów, trenujący z psami i z dziećmi napotkał w lesie grupkę ok. dziecięciu myśliwych i miał usłyszeć, że prawo się zmieniło i jest teraz po ich stronie a On utrudnia polowanie, więc ma wyp ... albo zarobi kulkę na zakręcie.

http://wyborcza.pl/1,75968,20714192,wyganianie-z-lasu.html

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,22905537,mysliwi-grozili-mistrzowi-swiata-w-psich-zaprzegach-chcesz.html

 5 
 : 2018-01-18, 11:04 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
Mam nadzieję, że program był ciekawy :lol: Brawa dla szanownego taty :wink:

Niestety, z Pigutkową krwią dobrze nie jest, żeby nie powiedzieć, że jest źle... Ma 10-krotnie przekroczoną normą fosfatazy alkalicznej. W przyszłą środę będzie miał kolejne USG całej jamy brzusznej, aby zobaczyć, czy ta jego za mała wątróbka nie wykazuje jakichś zmian... Pocieszam się myślą, że może to tylko niewydolność, spowodowana szaleńczym apetytem, jaki piesek od dłuzszego czasu wykazuje... Jadłby niemal wszystko i w dużych ilościach, a przecież wcześniej taki nie był... I trochę mu pofolgowaliśmy, podtykając kaski, których chyba jednak nie powinien dostawać. No, ale przy niedzielnym obiedzie Kropa drze gębę, skacze wokół stołu od jednej osoby do drugiej, zbiera poczęstunki... Jak dać jej, a nie dać Pigwie, która wprawdzie ryja nie drze, ale patrzy wyczekująco... Skończy się tym, że dostaną tylko po porcji kury z ryżem i tyle... Kropa nas pozagryza za złości...

 6 
 : 2018-01-16, 16:50 
Zaczęty przez Daria - Ostatni post autor Elka084
Dokładnie, wszystko zależy od zwierzaczka. Niektóre potrafią bardzo szybko zaadaptować się w nowym środowisku, a niektórym, bardziej nieufnym zajmuje to znacznie dłużej. Musisz tylko pamiętać,żeby szczególnie na początku bardzo delikatnie podchodzić do nowych domowników, nie zmuszać ich na siłę do głaskania czy noszenia na rękach. Do tego także musisz w pełni zadbać o higienę ich klatek oraz o odpowiednią karmę (np. https://www.maxandmrau.pl/product-pol-915). Ta z linka jest jedną z lepszych karm króliczych, mój ją dosłownie uwielbiał. Weterynarz również mi ją polecił. Ale oczywiście podstawą diety musi być sianko, a granulatu dosłownie kilka granulek na raz, bo szybko się od niego uzależniają.

 7 
 : 2018-01-15, 20:41 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Oby Pigwutkowa krew była pierwszej klasy :)

Psiowych historii ciąg dalszy - Gizontek prosił o spacer ok 4 nad ranem, a że mróz a on same kosci to zmarzł. Akurat powrót ze spaceru zbiegł się z tym, że mój tata był w toalecie = łóżko było wolne, i Gizontek zebrał siły aby wskoczyć na jeszcze ciepłe miejsce.
Tata przez jakieś pół godziny o 4 rano oglądał TV bo czekał aż piesek się zagrzeje, nie chcąc mu przeszkadzać...

 8 
 : 2018-01-15, 16:30 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
Kochane chucherko :tuli:

Pigi miał dziś pobieraną krew, jutro idziemy odebrać wyniki. W podziękowaniu za współpracę dostał gąskę, wymieszaną z ryżem :D

 9 
 : 2018-01-14, 09:43 
Zaczęty przez aankaa93 - Ostatni post autor Fatty
U mnie odwrotnie- mi zimno i sweterkowo :D

 10 
 : 2018-01-13, 23:10 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Dzisiaj wesoły - tylko wiatr mi go przewrócił :/ (stał na górce, akurat mocno dmuchnęło i to nie od frontu a w boczek mu) ale się szybko pozbierał, potem już go krócej trzymałam przy nodze, aby wiatr się o mnie rozbijał.

Strony: [1] 2 3 ... 10

Strona wygenerowana w 0.02 sekund z 17 zapytaniami.