Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 08:31 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Pewnie, że nie. Jamnica mojego niemęża opucowała gołębia w pewnym stanie rozkładu- skrzydełek nie dała rady, to... zaniosła i zakopała w kompoście. Porządna psica, nie? ;d


Wczoraj mimo upału Gizmo miał powera, spacer odbyliśmy Gizmosiowym truchtem- tata opatentował podawanie mu tabletki(tej ziołowej) trzeba wsadzić w skwarek i dodatkowo pomalowac smalcem- bierze sam ;)  Pokasłuje, gdy się zaczyna rozciągać- bo w klateczce ścisk. Ale nadal jest bardzo dobrze, tylko chudo.

 2 
 : Dzisiaj o 00:11 
Zaczęty przez 6500_pl - Ostatni post autor studenka
Cześć wszystkim użytkownikom tego forum.

 3 
 : Wczoraj o 13:01 
Zaczęty przez Kapuśniaczek - Ostatni post autor gessrole
Jeżeli ktoś psikał w psa gazem mimo tego, że już był niegroźny to powinien trafić na policję. Co do obcinania chyba wciąż jest legalne.

 4 
 : Wczoraj o 12:48 
Zaczęty przez evves - Ostatni post autor evves
Hej,
Chciałam zapytać o kastracje kota, poczytałam inne wątki, jednak brakuje mi odpowiedzi na inne pytania. Zdaję się na was, z racji tego, że sama kota posiadam od niecałego roku, a Państwo na pewno posiadacie większą wiedzę na temat kociaków!
Kot jak już wspomniałam ma około roku - znajda jakich mało. Zawsze był cichy, czasami włączał mu sie tryb drapania czy zabawy. Ostatnio jednak zaczął na wszystko siusiać. Dosłownie. Nowa poduszka? Siusiu. Ściana? Siusiu! Weterynarz powiedział, że po kastracji będzie łatwiej, siusiu nie będzie tak brzydko pachnieć i sam kot się uspokoi. Czy ja chce by był spokojniejszy? Nie..
Porozmawiałam z koleżankami, które koty mają od kilku lat. Jedna wysterylizowała kotkę, po czym stała się agresywna ( nie spokojna jak weterynarz powiedział. Z słodkiego kłębuszka stała się diabłem wcielonym) Druga koleżanka po sterylizacji kotki zastawała kupkę i siusiu na łóżku lub w kącie pokoju...
Rozumiem, że każdy kotek reaguje inaczej na kastrację czy sterylizację, jednak chciałabym by nie siusiał wszędzie i może bardziej pilnował kuwety, bo jest duża, ale zawsze drugą potrzebę załatwia w kącie kuwety i dość często po prostu wszystko ląduje po za.
Jak było u Państwa? Czy kastracja rozwiążę problem ciągłego siusiania na rzeczy? Czy może trzeba z kotkiem popracować by przestał tak robić?

Pozdrawiam!

 5 
 : 2017-06-27, 19:12 
Zaczęty przez 6500_pl - Ostatni post autor crazyfrog
Witam wszystkich serdecznie

 6 
 : 2017-06-27, 19:08 
Zaczęty przez KuKi - Ostatni post autor Gandalf Bury
Piszesz, że masz wiele problemów zdrowotnych, być może jakaś twoja choroba ma takie objawy? Spytaj też lekarza ogólnego przy okazji

 7 
 : 2017-06-26, 13:49 
Zaczęty przez Robson - Ostatni post autor arrerea
Warta uwagi w takim razie jest właśnie adopcja ze schroniska. Te tym bardziej będą wierne i odwdzięcza się za opiekę :)

 8 
 : 2017-06-26, 11:43 
Zaczęty przez Tina_66666 - Ostatni post autor Palua
Również polecam tą klinike dla psów.

 9 
 : 2017-06-26, 10:05 
Zaczęty przez spanielomanka - Ostatni post autor ambriven
 :wink: :wink:

 10 
 : 2017-06-25, 20:27 
Zaczęty przez Robson - Ostatni post autor Jmoni
Może zdecydujesz się na zwykłego kundelka? Uważam że są najwierniejsze i najbrdziej przyjazne w stosunku do człowieka. Sam miałem kundelka 12 lat i był to najlepszy pies.

Strony: [1] 2 3 ... 10

Strona wygenerowana w 0.026 sekund z 21 zapytaniami.