Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Wczoraj o 17:03 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
Mamie to opowiedz :P :D

Moja mama dziś rozmawiała ze znajomą. Jej syn, muzyk, grający na weselach itp., ma suczkę, którą stara się zawsze zabierać ze sobą do pracy. A jak nie może, to zostawia ją u znajomych, mających trzy psy i cztery koty. Facet vege, ale suczce gotuje "po psiemu". Mama opowiadała mi to wszystko z wielkim zadowoleniem, bo my lubimy, jak ktoś jest "popier%^&*y" zwierzęco :D

 2 
 : Wczoraj o 15:42 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Spotkałam dzisiaj właściciela najgorszego Gizmowego wroga, z owym wrogiem imieniem Jerry na smyczy.
-I jak tam bez pieska - zagaja pan. Odpowiadam jak jest.

-Ja Cię rozumiem! Jak nam zdechł tamten, to 3 miesiące chodziłem jak popier%^&*y. Wzięliśmy tego i znormalniałem.


Kurtyna, oklaski ;)

 3 
 : 2018-08-14, 18:46 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Rodzice nie chcą :bezsilny: a psa na siłę im nie będę sprowadzać.

Moja mama trochę by zmiękła jakby chodziło o cavaliera, ona jest raczej taka lejdi ;)

Rozmyślałam ostatnio że Gizmo był takim specyficznym autystycznym depotą, że nie wiem czy bym innego psa na jego podobieństwo nie traktowała( i nie zepsuła). Gdy pożyczałam psa od kuzynki mocno ciągnął na smyczy i nie mogłam sobie z nim poradzić, ona pokazała mi jak go przywołać do porządku po czym wywaliła na mnie oczy "Przecież ty mnie kiedys tego uczyłaś" - cóż, cofnęłam sięw  rozwoju jeżeli idzie o psie wychowanie ;p Z nim wszystko było inaczej.

 4 
 : 2018-08-14, 12:24 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
Trzeba się postarać, by pytanie znów miało sens... Wziąć jakiegoś bidula ze schroniska czy domu tymczasowego :tak:
Gizmek by pewnie tego chciał...

 5 
 : 2018-08-13, 21:59 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Gorąco dzisiaj, dzień napięty, jeszcze mi coś wypadlo i byłam w pracy dłużej, przychodzę do rodziców i rozglądając się zadaję do pewnego czasu standardowe pytanie
-Gdzie pies? - i od razu mi zrzedła mina :( Tym bardziej, że miski znów stoją gdzie stały, bo kotka siostry jest.

 6 
 : 2018-08-08, 19:30 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Ja się nie rozglądałam, byłam skupiona na koniach :D

 7 
 : 2018-08-08, 11:56 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
No dobra, Ty straciłaś, bo zmieniłaś kolor włosów, a on? :P

 8 
 : 2018-08-08, 07:20 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Ta obecna czasami się żali. Ta była tylko wtedy rusza oczami i nic się nie odzywa czyli omija.

W niedzielę byłam robić relację z pokazów ułanów. Okazało się, że mój znajomy z innego forum był również. Zapytałam czy widział moment, jak kon potrącił kamerzystę - powiedział, że był 5 metrów od tego. To było tuż przede mną. Okazuje, że w pewnym momencie staliśmy nawet obok siebie i żadne się nie poznało. Teraz przeglądnęłam fotki z imprezy - no mam go na zdjeciach.

On mnie kojarzy jako rudzielca, a ja u mnie już parę lat jak mi odrósł brąz naturalny- straciłam na rozpoznawalności ;)

 9 
 : 2018-08-07, 13:37 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor IBDG
obecna dziewczyna, byłego chłopaka jednej z tych moich dwóch koleżanek :P Ale się lubią i dogadują wiec bawimy się przednio :D
A gadają o byłym/obecnym chłopaku, czy omijają temat? ;)

 10 
 : 2018-08-06, 23:16 
Zaczęty przez Rusty - Ostatni post autor Fatty
Latka lecą, a my ciągle młode duchem :D

to ja mam takie dwie koleżanki + jedna z doskoku. Te dwie, to z liceum. Zawsze zapraszamy więcej, ale część nie ma z kim dzieci zostawić, komuś coś wypadnie i przeważnie jesteśmy 3 muszkieterki :D A ta z doskoku to moja koleżanka z byłej pracy i jednocześnie(uwaga, gmatwanko) obecna dziewczyna, byłego chłopaka jednej z tych moich dwóch koleżanek :P Ale się lubią i dogadują wiec bawimy się przednio :D

Strony: [1] 2 3 ... 10

Strona wygenerowana w 0.044 sekund z 24 zapytaniami.