Nie mam slow na niektorych ludzi....a szczegolnie tych ktorzy popelniaja blad i nie przyjmuja do wiadomosci ze postepuja zle.
Szkoda mi tych psiakow.....i juz nie chodzi mi o to,czy sa rasowe czy maja papiery czy tez nie.....ale o sam fakt istnienia ich.
Skoro Ci ludzie tak kochaja Collie to dlaczego nie "zaadoptuja" jakiegos ze schroniska ? Przeciez tam napewno jest nie jeden collie, ktory czeka na prawdziwy dom, a przede wszytskim na milosc.
Dlaczego o tym nie pomysleli ? Nie rozumiem tego. Po prostu nie rozumiem.
Jezeli ktos jest prawdziwym pasjonatem tych psow to napewno nie postepuje w taki sposob ze tworzy ich nieskonczona liczbe "bo chce, bo tak mi sie podoba". Nalezy wziac pod uwage fakt, iz psy nie zyja tak krotko jak chomiczki, czy myszki ale zyja po 10,15 lat...a niektore nawet wiecej.
Czy rodzice tej dziewczyny zdaja sobie sprawe, ze w momencie pojawienia sie szczeniaka, staja sie wlascicielami a przede wszystkim OPIEKUNAMI tego zwierzaka ?
Hodowla zwierzakow nie polega na tym aby stworzyc nieskonoczna liczbe psiakow niewiadomo jakiego pochodzenia i je miec. Nalezy to robic rozsadnie.....a tego niestety co niektorym brakuje.
Ja naleze do osob ktore bardzo kochaja zwierzaki...i ja rowniez moglabym ich miec nieksonczenie wiele. Ale tego nie robie. Nie dokupie sobie kolejnego psa bo wystarczy mi jeden, ktorego kocham ponad zycie i nie chce aby miedzy mna a nim pojawil sie inny pies. Nie wymienie go na zadnego innego. Zarowno ja nie potrzebuje nowego psiaka, jak i Dago tego nie chce. Mam szczura, ktory rowniez jest wyjatkowy i pomimo tego, iz bardzo lubie szczury nie bede hodowala kolejnego. Mam aksolotla i nie czuje potrzeby aby miec dwa. Mam kota, z ktorego rowniez nie chce zrobic kilku nastepnych.
Zastanawiam sie czy w domu, gdzie trzymana jest duza ilosc psow - wlasciciele sa w stanie zapewnic im poczucie bezpieczenstwa, dopiescic....poswiecic kazdemu tyle czasu ile tego potrzebuje. Nie wierze aby w domy Mysi to bylo spelnione. Przeciez nikt naraz nie bedzie glaskal 11 psiakow...zawsze bedzie tak ze jeden tej czulosci dostanie wiecej, drugi mniej.
Dlatego jezeli ktos decyduje sie na taki krok, aby " pozwolic na stworzenie " tylu psiakow.... osoba ta powinna conajmniej dwa razy nad tym sie zastanowic. A nie - "bo ja je kocham, bo ja je chce".
Chciec nie zawsze znaczy moc. A w tym przypadku to zywe istoty, ktore tak samo jak my maja uczucia i tym sie nalezy kierowac podczas podejmowanych decyzji.