Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: 1 2 [3] 4   Do dołu

Autor Wątek: Marzenia... czy do spełnienia?  (Przeczytany 4346 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pao

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 6482
  • Sakazuki-ya yamaji-no kiku-to kore-o hosu
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #60 : 2005-10-19, 09:56 »
Cytuj
A czy zawsze musi byc tak ze jak staramy sie relizowac swoje marzenia cos musimy posuc??
1 jak sie staramy to za mało, wazne by staranie zmienić w realizację
2 jeśli zbyt mocno się staramy, upominamy i zabezpieczmy to sami blokujemy energię
3 wszystko się spełnia ale przecież nie mamy tylko 1 marzenia, bo są jeszcze inne. więc jeśli ktoś marzy bo mieć wielką willę  a jednoczęsnie marzy o posadzie pielęgnierki to jak chce to połączyć? i takie sprzeczności sa na każdym kroku. wiec nie dziwmy sie ze mamy trochę co innego...
kazda nasza myśl kształtuje rzeczywistość i moze być tak, zę w przededniu osiągnięcia sukcesu jednym lękiem, jedną złością przekreslimy wszystko... ale to tylko od nas zalezy.

w ramach przykładu: kiedyś byłam zakochana w pewnym chłopaku, bartek, koziorożec, ze stycznia i jeszcze parę wytycznych... oczywiście nic nie wyszło bo za bardzo się upierałam. a ciekawym jest to, ze mój mąż jest koziorożcem ze stycznia i bartkiem... i kompletnie przecież o tym nie pamiętałam... dopiero niedawno sobie to uzmysłowiłam... tak więc marzenie o bartku się spełniło... jeno dużo później i z innym bartkiem...
takich przykładów jest wiele, tylko często spełniają sie dopiero jak o nich zapomnimy.
Zapisane
jeśli piszesz do mnie wiedz, że nie lubię bezsensownych zaczepek, braku kultury i gadania o niczym.

za to z przyjemnością spędzam czas na twórczej dyskusji :)

martaska

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #61 : 2005-10-20, 09:07 »
powiem ci ze cie nie zczaiłam :D :P
Zapisane

Labradorka

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2228
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #62 : 2005-10-20, 21:17 »
- mieć psa
- mieć czyste sumienie
- powiększyć o 180stopni swoją kolekcje psich i końskich kartek ;)
- wygrac jakie zawody jazdy konnej
- miec konia
- miesz fretke albo szczura
- miec ogromny talent fotograficzny ;)
- miec profesljonalna stronke
- inaczej wygladac
- wybudowac w gorach schronisko domowe
- opiekowac sie starszymi ludzmi, a oni psami [rozumiecie taki rodzinny dom spokojnej starosci dla ludzi i psow ze schroniska ;)
-nie powiem
- aby operacja taty sie udala
Niekore sa blache, niektore realne i wazne ;)
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedz #62 : 2005-10-20, 21:17 »

BEAUTY T3RROR

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #63 : 2005-10-22, 17:07 »
Wiem o czym marzę, wiem czego chcę... Ale to nierealne i wiem, że pozbawione rozumu. Bezsens.
Oprócz tego marzy mi się dużo koncertów i chwil, o których nie będę się bała pamiętać.
Zapisane

dziul

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3621
    • WWW
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #64 : 2005-11-17, 20:48 »
Muszę się przyznać, że moje marzenie w połowie się spełniło. Nie zaśpiewałam na ślubie, ale będę śpiewać w zespole :;d: autografy po 22 :lol:
Zapisane
...ama, como si nunca te hubieran herido...

Staffka

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #65 : 2005-11-19, 19:58 »
mialam jeszcze  1 marzenia prócz tych które juz wczesniej napisalam a oto i one:
Zeby Jake psiak Staffik X Mastiff z schroniska znalazl domeq   No i wlasnie to sie dzis spelnilo! mój nauczyciel z angielskiego którego zaciaglam do schroniska :lol:    dzis wlasnie postanowil go za adoptowac!!!!!!

Zapisane

MoniŚ

  • *
  • Wiadomości: 2557
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #66 : 2005-11-19, 20:04 »
Staffka gratulacje! Przyczyniłaś się do szczęścia przynajmniej jednego schroniskowca :) 3majmy kciuki aby miał dużo miłości ;)
Pozatym moje marzenia:
-żeby Lassie była młodsza
-mieć drugiego psa
-aby moja rodzina była zdrowa
-aby padał śnieg
-poznać przyjaciółkę/przyjaciela
Zapisane
Black then white are all I see in my infancy.
Red and yellow then came to be,
reaching out to me, lets me see.
As below so above and beyond I imagine,
drawn beyond the lines of reason.
Push the envelope. Watch it bend.

zaba14

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3755
  • Mikuś na zawsze w pamięci [*] 27.05.08
    • WWW
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #67 : 2005-11-23, 18:56 »
Marzenia.. a czy do spelnienia? kto wie.. ;)

miec suke dobermana rodowodowa (pewnie kiedys to zrealizuje na 80% :) )
miec fajny domek z ogrodkiem [malo realne]
aby moje zycie prywatne wkoncu sie unormowalo [?]
zmiana swego charakteru! wiecej zdecydowania! [ehh...]
zdac ta walnieta bude!! [oby :D]
wiecej znajomych ..
Zapisane
Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant

theos

  • *
  • Wiadomości: 35
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #68 : 2005-11-23, 19:03 »
mieć jakąkolwiek przyjemność z życia...
Zapisane

sidooo

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #69 : 2005-12-22, 11:51 »
Być kims...
Zapisane

ilam

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #70 : 2005-12-22, 15:47 »
.....byc sobą
Zapisane

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13040
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #71 : 2005-12-22, 18:56 »
ocknąć się , póki nie jest jeszcze za pózno.
Wiem,że muszę, ale wciaż jakoś ocknąć się nie mogę :?
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

marioka

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1696
  • nie istnieje
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #72 : 2005-12-22, 19:49 »
To powiem teraz.. Apelnilo sie !!  .. nie poweim z e wszystko i wszystkie.Ale krok po kroku . :)
Zapisane

Jaśka

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #73 : 2005-12-22, 20:04 »
Ojj Marioka to super  ;) zazdroszcze :;d: mi sie zadne nie spelnilo :(  tak niewiele ich mam,a takie trudne do spalnienia :P
Zapisane

marioka

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1696
  • nie istnieje
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #74 : 2005-12-22, 20:10 »
To zmien na latwihjsze.. te trudne zostawilam na pooootem. Zacznij od latwych i wtedy poleci ...:)
Zapisane

Iras

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #75 : 2005-12-22, 20:14 »
hmmm... podświadomie chciałabym zaakceptowac siebie... albo raczej zaakceptowac to kim jestem... swiadomie chcialabym stac sie kims calkowicie innym (od razu powiem - jest to niemozliwe... w kazdym razie nie w tym swiecie...) ogolnie - moje "marzenia" sa niezbyt mile.... jestem po prostu kims w rodzaju zyciowego abnegata....
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

Jaśka

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #76 : 2005-12-22, 20:18 »
Marioka ale ja nie chce nic innego tylko te 3 marzenia, jakos nie mam innych marzen, no coz "troche" sobie na nie poczekam :P byle bym sie kiedykolwiek doczekala :P
Iras- hmmm tez bym chciala byc kims innym albo zaakceptowac siebie, ale nie z charaktru (bo moj charakter ujdzie:P) ale z wygladu, da sie to zmienic ale na operacje plastyczna nigdy nie pojde  :P :P Moze kiedys siebie zaakceptuje :P
Zapisane

Iras

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #77 : 2005-12-22, 20:23 »
no to masz i tak latwiej... bo u mnie chodzi o charakter - wyglad dopracowywuje sobie po malu - nie chodzi jednak o tusze, fizjonomie, czy cos - chodzi o ogolne wrazenie... , nie wiem jak dokladnie wytlumaczyc bo w sumie to "wrazenie" nie odzwierciedla scisle tego co bym chciala... nieee wiem... w kazdym razie - nigdy nie uda mi sie tego dokonac w 100%, a nawet 99% mnie nie zadowoli...
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

martaska

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #78 : 2005-12-22, 20:40 »
u mnie z 4 marzen jedno sie spełniło i moze 2 w czesci
Zapisane

DeeDee13

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #79 : 2005-12-22, 22:20 »
w tej chwili morzę o tym zeby mi przezedł dół i rozwiązały sie wszystkie moje problemy... ale niestety na dzień dzisiejszy (jutrzejszy też) to jest nie do spełnienia :(:(:( walcze z tym już 2 tygodnie :(:(:(
Zapisane

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13040
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #80 : 2006-10-22, 09:41 »
Odkopuję. Bo nieco marzenia zredukowałam.

Domek i dużo przestrzeni dookoła chcę : najlepiej Bieszczady, albo Mazury.
Kangale... nawiązałam już kontakt z hodowcami tej rasy w Polsce. I to chyba jednak "ta" rasa jest...bo miotam się między kilkoma wszakże.
Duze auto i umieć nim jezdzić.
Przestać się bać koni, i może mieć w przyszłosci kilka.

Tylko kasy na to potrzeba.. i obawiam się,że nigdy wystarczajaco nie będę mieć.

a poza tym to,żeby wszyscy zdrowi byli i maturę jako tako zdać.
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

Jaśka

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #81 : 2006-10-22, 12:13 »
Tak sobie czytam ten temat i moj pierwszy post tu i niestety zadne z marzen sie nie spelnilo... milo... :roll: Teraz mam juz troszeczke inne marzenia, moze dojrzalsze, ambitniesze troche, ale i tak watpie w ich spelnienie.
Zapisane

Zwierzakomanka

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #82 : 2006-10-29, 10:13 »
Moje marzenia, może do spełnienia... :
- być wetem/zoopsychologiem
- mieć swój gabinecik/lecznicę
- mieć sklep zoologiczny
- wgrać kilk mln. w totolotka
- mieć szczęśliwą rodzinę
- prowadzić spokojne życie itd.
 
Zapisane

Dory

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2527
  • Khajiit has no time for you! [']
    • WWW
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #83 : 2006-10-29, 11:23 »
ja? Moje się zmieniły. Nie są już tak wygórowane. Oczywiście miło by było gdyby tamte się spełniły, ale...

teraz moim marzeniem jest zaakceptować siebie. Swój wygląd, charakter, rodzinę. Teraz moim największym marzeniem jest mieć przyjaciela na dobre i złe, który wszystko wybaczy, który nie mówi dużo, który po prostu jest i w ciszy wysłuchuje moich smutków. Tacy ludzie nie istnieją. Ale nie jestem wymagająca. Nie musi to być ani chow chow ani akita. Może to być zwykły kundelek... Ale niech po prostu będzie...
Koty są wspaniałe. Owszem. Sama mam koci charkater, ale kot nie będzie ze mną do końca. Kot pójdzie swoją drogą a człowiek nawet samotnik z natury jest zwierzęciem stadnym... Chociaż i tak nei wyobrażam sobie zycia bez kota.

Z resztą ja wolę spędzać czas ze zwierzętami niż z ludźmi. Nie lubie ludzi.

Nie mam już tak przyziemnych marzeń jak pieniądze czy zagraniczne wyjazdy. Ogólnie zauważłyam że stałam się jakoś tak mniej przyziemna... dorosłam ? Może... a może wręcz przeciwnie... bo to dorośli są z definicji przyziemni aż do przesady chociaż są wyjątki...
Jak teraz patrzę na poprzedni post który tu napisałam to chce mi się śmiać... jaka ja byłam wtedy żałosna...
Zapisane
Did you want play pazaak?
Mårran

Praying to yourself, my Lord? That's not a good sign. Or perhaps it is. Prince of Madness, and all that.:eh:
give me some fish, give me give me some fish...

lux ferre

Ines

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 692
    • WWW
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #84 : 2006-10-29, 11:52 »
Ja teraz śmieję się z wcześniejszych marzeń.
Teraz jedyne o czym marzę, to być ze wspaniałym chłopakiem, którego poznałam niedawno.

Przyjaciółkę mam i bardzo jej dziękuję za to, że jest.

vitani

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1388
  • najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #85 : 2006-10-29, 11:54 »
chciałąbym być w przyszłości taka szczęśliwa jaka jestem
Zapisane
dokud se zpívá, ještě se neumřelo, hóhó

KoChAm KonICzki!!!

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1648
  • Dziki jezdziec
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #86 : 2006-10-29, 12:03 »
Moje marzenie? najwiekszym marzeniem jest zeby moi rodzice kupili mi konia. ale to niemozliwe bo mama sie boi koni. Ale jedno sie spelni bo bede jezdzic na koniach :jupi2:
Zapisane
Konie pełnej krwi angielskiej Potocznie zwane są folblutami. Jest to rasa wyścigowa istniejąca przeszło 200 lat. Zalety koni angielskich zostały wykształcone w wyniku nadzwyczaj ostrej selekcji, jakiej wymaga przygotowanie do wyścigu (trening), a potem sam wyścig. Ze względu na silnie rozwinięty układ nerwowy są one ogromnie pobudliwe i nerwowe. Cechą charakterystyczną tej rasy jest nastawienie całego organizmu w kierunku uzyskiwania wielkich szybkości w galopie.  W produkcji wyczynowych koni sportowych pełnej krwi przodują stadniny: Kozienice, Moszna, Widzów, GOLEJEWKO :), Iwno, Strzegom, Rzeczna.

dlatego kocham tę rasę...

Aksa

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #87 : 2006-11-05, 17:54 »
Ja spełniłam swoje marzenie i mam Amstaffa.
W przyszłości planuje zakup pita z jakiejś dobrej hodowli.
Zapisane

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13040
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #88 : 2006-11-05, 18:00 »
moje aktualne marzenie to mała sentinelka... cholercia cóż to szczenię ma w sobi,że oszalałam na jej punkcie... :mysli:
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

aneta_117

  • Gość
Odp: Marzenia... czy do spełnienia?
« Odpowiedź #89 : 2006-11-05, 20:02 »
A ja marzę, żeby się skończył mój stan odrętwienia z przyziemniejszych spraw to zdać dobrze maturę i dostać się na studia i zamieszkać z moim chłopakiem szynszylami i piesiem w maleńkim mieszkanku potem ciężko pracować i odkładać każdy grosz na malusieńki domek z ogródkiem, gdzie znajdzie się miejsce na woalierę dla szynszyli i zabawę mojego psiaka
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4   Do góry
 


Strona wygenerowana w 0.23 sekund z 30 zapytaniami.