Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: 1 [2]   Do dołu

Autor Wątek: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!  (Przeczytany 47993 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #30 : 2009-07-01, 17:55 »
on chyba juz do lasu nie wroci;), ale i tak dobrze ze trafil na Ciebie i zyje i jest szczesliwy i nic go nieupoluje lol
Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

Arkady111

  • *
  • Wiadomości: 188
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #31 : 2009-07-03, 23:00 »
Ppx
Cytuj
A czy taki oswojony ma szansę na przetrwanie w lesie?
Meg
Cytuj
on chyba juz do lasu nie wroci;)

Tylko nieśmiało przypomnę, bo widać po tych wypowiedziach, że ciągle istnieje stereotyp zająca jako gatunku leśnego.
Zając to gatunek typowy dla powierzchni otwartych, pierwotnie stepów, obecnie pól które pewnych aspektach przypominają stepy.
W lasach jest rzadko spotykany, raczej w tych niewielkich śródpolnych szuka czasem schronienia podczas niesprzyjającej pogody (n.p. deszcz). W dużych kompleksach prawie nie występuje, a jeśli to zwykle na ich obrzeżach. W czasie wietrznej pogody raczej unika nawet obrzeża lasu, niepokoi go szelest liści.
Zapisane

soboz4

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 729
  • Każda porażka to krok do sukcesu!
    • WWW
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #32 : 2009-07-03, 23:37 »
Tego mówiąc szczerze nie wiedziałam, a znajomy specjalnie jechał do lasu, żeby wypuścić odchowanego zajączka...
Zapisane
Bożena

Forum Zwierzaki

Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedz #32 : 2009-07-03, 23:37 »

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #33 : 2009-07-04, 00:59 »
PpxMeg
Tylko nieśmiało przypomnę, bo widać po tych wypowiedziach, że ciągle istnieje stereotyp zająca jako gatunku leśnego.
Zając to gatunek typowy dla powierzchni otwartych, pierwotnie stepów, obecnie pól które pewnych aspektach przypominają stepy.
W lasach jest rzadko spotykany, raczej w tych niewielkich śródpolnych szuka czasem schronienia podczas niesprzyjającej pogody (n.p. deszcz). W dużych kompleksach prawie nie występuje, a jeśli to zwykle na ich obrzeżach. W czasie wietrznej pogody raczej unika nawet obrzeża lasu, niepokoi go szelest liści.


 :oops:

Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

solaris

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 11
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #34 : 2009-07-04, 11:18 »
Witajcie! :)

Filipek zaczął wcinać trawę i sałatę! :) Położyłam mu jak zwykle w kuwecie od klatki (teraz biega luzem po pokoju, więc klatka jest ściągnięta) sałatę, mlecz i trawę. Dzisiaj patrzę, a sałata pogryziona :) Po karmieniu mlekiem wskoczył do kuwety i poprawił trawką :) Wrzucam zdjęcia, niestety bałam się, że mi zwieje z tą trawką pod biurko, wiec założyłam klatkę i widać pręciki na fotach.

P.S.
Nie wiem czemu, ale nie chce pić mleka ze spodka. Próbowałam go nauczyć, przybliżając strzykawkę do spodka, gdy z niej pił, ale kicha - nie chce tak i odchodzi...



Zapisane

soboz4

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 729
  • Każda porażka to krok do sukcesu!
    • WWW
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #35 : 2009-07-04, 11:41 »
Zaraz po mleczku z butelki zajączek przeszedł od razu na serki topione, z tym ze mleczko chyba trwało dłużej, niż u Ciebie, ale zajączek był też znaleziony znacznie chyba mniejszy...
Zapisane
Bożena

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12285
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #36 : 2009-07-04, 16:55 »
Przystojniak z niego :kocham:
Zapisane
IBDG Wrocław

solaris

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 11
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #37 : 2009-07-09, 18:59 »
Witajcie! :)

Wrzucam kolejne zdjęcia Filipka :) Oswoił się z mężem, daje mu się karmić :)
Jednak uważamy, że już chyba powinniśmy go wypuścić na pole. Dzisiaj wypuściłam go na trawnik - poczuł wolność i trawę, oszalał. zaczął kicać, chować się przed nami. Ciężko było go złapać, bo przez płot uciekł do sąsiadów ;)
Jest z nami od dnia, gdy napisałam tutaj pierwszy post. Więc już spory kawałek czasu ;)

Jak myślicie? Można już go zawieźć i zostawić? Je trawę, inne rośliny, mleko jeszcze dostaje, ale do tego tez słonecznik czy inne drobiazgi. Jest samodzielny pod tym względem.
Boję się trochę, że przesiąkł naszym zapachem, uwielbia jak się go głaszcze... wiem,nie powinnam go głaskać... ;/





jeden ze swoim ulubionym piwem, drugi ze swoim ulubionym mlekiem ;)

i jeszcze mycie pyszczka po obiadku: :)
« Ostatnia zmiana: 2009-07-11, 19:18 autor IBDG »
Zapisane

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #38 : 2009-07-09, 19:19 »
he sliczny
Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

Forum Zwierzaki

Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedz #38 : 2009-07-09, 19:19 »

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12285
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #39 : 2009-07-09, 19:53 »
Ja bym chyba słodziaka nie wypuściła... Trudna decyzja... :/

Zapisane
IBDG Wrocław

soboz4

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 729
  • Każda porażka to krok do sukcesu!
    • WWW
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #40 : 2009-07-10, 08:58 »
Gdy znajomy wypuszczał zajączka był zdecydowanie starszy, ale czy to było dobrze to nie wiem, mam w tym względzie zbyt dużo wątpliwości, a jeszcze jak się dowiedziałam, że zające nie żyją w lesie, to totalna porażka z tym wypuszczaniem!

Może zrobić mu kojec w ogródku i poobserwować jak sobie daje radę?
Zapisane
Bożena

solaris

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 11
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #41 : 2009-07-19, 20:49 »
Witam Was wszystkich serdecznie ! :)
Przepraszam, że znów zamilkłam, ale miałam nawał pracy, jak to w sezonie turystycznym :P

Filipek zgodnie z zapowiedziami został wypuszczony na wolność. Szczerze wierzę, ze sobie świetnie radzi, rośnie i wcina to swoje zielsko bez potrzeby dokarmiania mlekiem :)
Radził sobie świetnie, jadł trawę, zielone, sałatę i inne liście, kicał... mam nadzieję, że i przed wrogami się bez problemu obronić potrafi w sensie ucieczki :)

Wszystkim Wam bardzo dziękuję, że wspieraliście, dyskutowaliście i przede wszystkim - daliście otuchę i ciepłe słowo :) Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam, przesyłam letnie całusy i życzę szczęścia!

                                                                                                       Monika 

P.S.
Wrzucam kilka zdjęć z jego ostatniego dnia w Naszym domu - jako linki, żeby nie zajmowały zbyt wiele miejsca :)

W domu 1

Ostatni raz piję mleczko

Moje ulubione miejsce w pokoju

Ciekawski ;)

Jestem taaaaki słodki!

No i co się gapisz?? :)

Mój ulubiony serek topiony ziołowy ;)

Mniam mniam!

Jak rączka, gdy się skulę

Lubię ją lizać :P

Kicaj malutki!

 Jaki ten świat jest WIELKI!

Mniamniuchny piaseczek ;)

I pokicałem! :)


Dziękujemy Wam Kochani!
Zapisane

soboz4

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 729
  • Każda porażka to krok do sukcesu!
    • WWW
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #42 : 2009-07-19, 21:52 »
Łza się w oku kręci... :D
Zapisane
Bożena

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7227
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #43 : 2009-07-20, 00:41 »
Jakie świetne zdjęcia. <3
Mam nadzieję, że dobrze sobie radzi. :)
Zapisane
Podpis bez przekazu.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12285
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #44 : 2009-07-20, 07:50 »
Łza się w oku kręci... :D
Oj tak...

Solaris, dziękujemy za pozdrowienia i także życzymy szczęścia, i Twojej rodzinie, i zajączkowi :VoV:
Zapisane
IBDG Wrocław

Forum Zwierzaki

Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedz #44 : 2009-07-20, 07:50 »

kuna_1985

  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #45 : 2010-03-23, 17:00 »
Najlepiej odnieść zajączka w to samo miejsce, jak najszybciej, starając się mieć z nim jak najmniejszy kontakt. Lepiej by nie przeszedł zapachem człowieka, jest szansa, że samica przyjmie go z powrotem. Mąż z pewnością nie przejechał samicy z zajączkami, gdyż każde młode przebywa w innej kotlince. Samica odwiedza je kolejno tylko na czas karmienia, karmi je raz dziennie przez kilka minut. Malec jest dobrze ukryty i nie posiada zapachu, to jego mechanizm obronny.


mój chłopak razem z naszym pieskiem znaleźli dwa dni temu małego zajączka szaraka, ptaki go dziobały, ma rankę na główce, strasznie piszczał i to zwróciło uwagę naszego psa. Czy w tym przypadku też mam go odnieść ? żeby ptaszki dokończyły posiłek ?

piękne zdjęcia :)
ale ja swojego już nie wypuszczę, mam jednego "niby miniaturkę" samiczkę i zaopiekowała się maluszkiem :)
« Ostatnia zmiana: 2010-03-23, 18:09 autor IBDG »
Zapisane

Arkady111

  • *
  • Wiadomości: 188
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #46 : 2010-03-28, 18:08 »
Nie. To zupełnie inna sytuacja, gdyż w tym przypadku pomagacie zwierzęciu. Życzę powodzenia.
Zapisane

Arkady111

  • *
  • Wiadomości: 188
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #47 : 2010-03-31, 22:43 »
Idzie wiosna, zapewne przypadki spotykania zajączków, zabierania do domu (słuszne lub nie) i próby hodowli będą się powtarzać.
Postanowiłem, że warto zebrać informacje z piśmiennictwa dotyczące hodowli zajączków w domu, wszelkie uwagi osób którym powiodło się odchodowanie zajączka będą również cenne.

Przeważnie uważa się, że zające są trudne w hodowli.

Jest normalnym zachowaniem, że zdrowy zajączek jest pozostawiony samotnie na terenach łąkowych podczas dnia!
Ludzie mogą znaleźć takiego zajączka i mylnie uznać, że został opuszczony przez rodziców i potrzebuje opieki. Należy więc informować ludzi, że to jest zachowanie normalne i takie zające powinny zostać pozostawione samotnie chyba, że są rzeczywiście chore, ranny albo bezpośrednio zagrożone (np. podczas koszenia łąki).
Jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie i zając musi zostać przeniesiony na niedużą odległość, najlepiej jest przetrzeć ręce w trawie albo zerwać trochę roślinności i przez nią podnieść zajączka, minimalizując w ten sposób możliwość przeniesienia zapachu na zająca. Młode zające rodzą się w pełni pokryte futrem, ich oczy są otwarte, kilka minut po narodzinach mogą się poruszać. Zajączek, który pozwala wziąć się na ręce jest prawdopodobnie bardzo młody, nadal karmiony przez matkę, która trzeba będzie zastąpić i karmić butelką. Ważne jest odróżnienie zająca od królika. Nowo narodzony zając jest w pełni zależny od mleka matki, jest podobnej wielkości co odstawiony od piersi i już samodzielny królik.
Nie podejmuj się opieki o ile nie możesz poświęcić odpowiedniej ilości czasu i starań wymaganych w hodowli do momentu wypuszczenia na wolność! 
Rozważ, czy opieka i hodowla zwierzęcia wolnożyjącego jest lepszą opcją niż pozostawienie go na wolności.

Ogólna opieka:
Po przyniesieniu młody osobnik powinien zostać zważony, ogrzany (lecz niezbyt szybko), stymulowany do oddania moczu lub defekacji. Należy też mu podać płyny, by zapobiec odwodnieniu.
Unikać przeciągów, lecz zapewnić odpowiednią wentylację.
Zapewnić odpowiednią temperaturę, najlepiej poprzez ogrzanie jednego brzegu pojemnika (n.p. lampą), w ten sposób zając sam wybierze sobie najodpowiedniejsze miejsce tak by uniknąć przegrzania lub wyziębienia. Pojemnik powinien być wystarczająco duży, by pozwolić na wygodne poruszanie się i odpowiednio wysoki by zając nie wypadł.
Materiał na wyściółkę powinien być miękki, wygodny i albo jednorazowy albo łatwy do umycia. Zwierzę powinno być suche, więc wyściółkę należy go zmieniać tak często, jak potrzeba. Klatkę (pojemnik) należy czyścić i dezynfekować, uważając by nie pozostawić resztek środków używanych do dezynfekcji.
Należy go trzymać w spokojnym miejscu. Jeżeli trzymamy zająca w domu, trzymajmy go w spokojnym miejscu, które nie jest stale użytkowane, jednak korzystniejsze jest przetrzymywanie w budynkach zewnętrznych n.p szopie. 
Należy unikać stresowania zarówno bodźcami wizualnymi jak i dźwiękowymi
Klatka może być druciana z plastikowym dnem. Można wyścielić ją niczym gniazdo, np. ręcznikiem, kawałkiem wełny, sianem itp.
Po kilku dniach, nieco większa klatka może zostać użyta, z gniazdem z ręcznika w jednym końcu i warstwą siana w innym.
Ręcznik / siano może zostać usunięty po pierwszych 48 godzinach.
Siano powinno zostać zmienione początkowo co drugi dzień, później każdego dnia.
Po pewnym czasie należy zapewnić dostęp do większej przestrzeni, by zwierzę miało miejsce dla codziennych ćwiczeń. Jednak w miejscu tym należy zapewnić schronienia n.p pudełka. Po pewnym czasie klatka powinna być zabezpieczona od góry. n.p. kawałkiem materiału.
Należy zapewnić dostęp naturalnego światła albo wykorzystać żarówki o szerokim spektrum.
Korzystne jest jeśli jedna i ta sama osoba stale opiekuje się zajączkiem.

Mleko i jego zamienniki:
Mleko zajęcy zawiera bardzo duże ilości suchej masy, wysoką ilość tłuszczu i niską węglowodanów:
Energia 2.01 Kcal / ml. Ciała stałe 32 %, w tym: tłuszcze 46%, białko 31%, węglowodany 5%.

Wskazane zamienniki mleka:
Mleko kozie
Mleko krowie z dodatkiem witamin,
Mieszanki typu: pół porcji mleka skondensowanego, jedno żółtko jajka, pół filiżanki wody,  łyżeczka do herbaty miodu, jedna łyżeczka do herbaty witamin dla dzieci. 

Sprzęt:
Butelka z małym smoczkiem.
Strzykawka i mały gumowy smoczek.
Użycie strzykawki zamiast butelki  pozwala na kontrolę tempa pobierania mleka, zmniejszając ryzyko wdychania powietrza podczas karmienia, który może prowadzić do zapalenie płuc.
Trzymaj sprzęt w czystości i sterylizuj we wrzątku.

Częstość karmienia:
Na wolności, zajączki są karmione tylko raz dziennie. Jednakże, substytuty mleka są mniej skoncentrowane i odżywcze niż mleko samicy i ilość jaka może być podana jednorazowo jest ograniczona wielkością żołądka zajączka, dlatego  może być wymagane częstsze karmienie. Liczba posiłków zależy od użytego zamiennika mleka.
W literaturze podaje się odmienną ilość posiłków dziennie - od jednego do 6 dziennie.
Początkowo trzy albo cztery karmienia na dzień może być właściwą ilością (do ok. 5 dni), jednak później częstość karmienia mlekiem trzeba zmniejszać.
Kiedy zajączek zaczyna pobierać stały pokarm, karmienie mlekiem należy zredukować do jednego razu na dzień.

Technika karmienia: 
Podczas karmienie bardzo małych noworodków jest ważne, żeby sposób karmienia zapewniał powolne tempo pobierania mleka, by zminimalizować ryzyko wdychania powietrza skutkujące zapaleniem płuc.
Mleko do karmienia powinno mieć odpowiednia temperaturę. Niezjedzoną porcję należy wylać, podobnie mleko niewykorzystane po 24 godzinach.
Początkowo noś to samo ubranie i użyj tego samego ręcznika lub koca na swoich kolanach podczas karmienia, by zapach był znajomy dla zwierzęcia.
Umieść jedną rękę na zajączku, by ograniczyć jego ruchy podczas karmienia, lub zakryj mu oczy ręką albo szmatką; minimalizuje to stres i powiększa komfort zajączka podczas karmienia.
Umieść koniec strzykawki (albo smoczek) w kąciku ust zajączka.
Po każdy karmieniu, wytrzyj pyszczek z resztek mleka.
Jeśli do nakarmienia jest kilka zajęcy, jeżeli jedzą one zielone jedzenie (od ok. 8 - 10 dnia życia), daj im mniszka lekarskiego, nać pietruszki itp. do skubania gdy czekają na swoją kolej karmienia.

Ilość pokarmu:
Wymagana ilość energii: Dla 30 g noworodka - 10 kcal na dzień.
Pobór energii (kilokalorii na dzień) = 200-250 x waga (kg) x 0,83.
W przybliżeniu 10% wagi ciała na dzień, podzielone na ilość karmienia.
Maksymalna ilość (objętość) która może zostać podana jednorazowo jest określona przez pojemność żołądka. To daje 100 - 125 ml na kg masy ciała (1 ml na 10 g masy ciała).
Wg innego źródła maksimum 50 ml na  kg masy ciała przy każdym karmieniu.

Praktyczne zasady karmienia:
Pozwól zajączkowi początkowo pobierać tyle ile sam ma ochotę przy każdym karmieniu.
Brzuch powinien być pełny i zaokrąglony, ale nie napięty po każdym karmieniu.
Uniknij przekarmiania, które może prowadzić do biegunki; niedożywienie jest lepsze niż przekarmianie.
Gdy zajączek zacznie jeść stały pokarm, należy zacząć zmniejszać ilość mleka, by w wieku trzech tygodni moc zaprzestać karmienia.

Toaleta / usuwanie odchodów i moczu: 
Niemowlęta większości ssaków wymagają delikatnego pobudzania obszaru analno-genitalnego  by oddać mocz i defekować. W tym celu można użyć n.p wilgotnych  bawełnianych patyczków do uszu lub wilgotnej waty. Można to zrobić zaraz po przyniesieniu zwierzęcia i przy każdym karmieniu, do momentu, gdy nie zaobserwujemy samoistnego wydalania.
Często spotykana jest opinia, że nie jest wymagana toaleta zajęcy.
Jednakże, wydalanie moczu i kału powinno być kontrolowane.
Obserwacje zajęcy na wolności, pokazują, że samice liżą swoje potomstwo i prawie na pewno zjadają urynę podczas karmienia, do wieku ok. czterech tygodni. Zauważono, że zajączki odwracają się tyłem do matki, która wylizuje obszar genitalny każdego zajączka.
Wydalanie może być sprowokowane, przez delikatne pocieranie patyczkiem bawełnianym zwilżonym w ciepłej wodzie.
Zwykle zajączki oddają mocz podczas albo po każdym karmieniu.
Kontroluj urynację i defekację. Wilgotne plamy moczu powinny być widoczne na podłożu.
Kał powinien być w postaci, małych, czarnych kulek, które są coraz większe, wraz ze wzrostem zajączka.
Zmiany w kale są oznaka problemu, jeśli kał jest n.p. żółty i rzadki lub jeśli brak jest wydalania należy zasięgnąć rady weterynarza.

Ważenie: 
Jeżeli więcej niż jeden zajączek jest w miocie, można je oznaczyć w bezpieczny sposób n.p. używając nietoksycznego markera i znakując uszy, co pozwoli  identyfikację i monitorowanie osobników.
Zajączek powinien być codziennie ważony dla celów kontroli wagi oraz ustalenia ilości mleka do karmienia.
Początkowo może nastąpić drobna utrata wagi (kilka gramów), aż unormuje się karmienie zajączka.
Waga ciała powiększa się o 10-20 g codziennie do 12 dnia życia, a później ok. 25 g codziennie do 24 dnia.
Sporadycznie może wystąpić brak przyrostu wagi w ciągu 24 - 48 godzin; dłuższy brak przyrostu jest nienormalny.

Odstawianie od piersi:
Zapewnienie cekotrofii.
U zajęczaków występuje cekotrofia i koprofagia.
Cekotrofia to dwuetapowa metoda trawienia pokarmu. Polega na połykaniu (koprofagii) bez żucia odchodów wydalonych w nocy (tzw. odchody nocne - miękkie i otoczone śluzem). Po powtórnym kontakcie z florą bakteryjną jelita ślepego odchody nocne ulegają wydaleniu następnego dnia w postaci suchej, całkowicie pozbawionej celulozy. Młode zjadając odchody dorosłych doprowadzają w ten sposób do zasiedlenia układu pokarmowego właściwą mikroflorą pozwalającą właściwie trawić pokarm roślinny.
Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Cekotrofia
 
Jeśli to możliwe, podaj zajączkowi odchody od zdrowego dorosłego osobnika, by dostarczyć właściwą mikroflorę do układu trawiennego.
Odchody można podać niemowlęciu, do zjedzenia bezpośrednio,  albo po zmieszaniu z mlekiem i podaniu podczas karmienia.
Powinny zostać podane zanim niemowlę zacznie być karmione stałym pokarmem.

Pokarm po odstawieniu "od piersi":
Wprowadzaj nowe rodzaje pokarmu stopniowo i powoli.
Pokarm zielony powinien pochodzić z obszaru nie pryskanego pestycydami.
Świeży, zielony pokarm taki jak trawa i szerokolistne kwitnące rośliny (koniczyna, mniszek, nać pietruszki), powinny być dostarczone w młodym wieku.
Zające zaczynają skubać zielone jedzenie od około 8 - 10 dnia życia.
Początkowo zielone jedzenie może być posiekane.
Można też umieszczać zajączka na zewnątrz na terenie obsianym trawą albo dostarczać odpowiednie zielone jedzenia w wewnętrznym pudełku / piórze. 

Inne rodzaje pokarmu, niekiedy podawane zającom:
Marchew  (raczej nie polecana; zawiera zbyt wiele cukrów).
Jabłka  (nie polecana; zawiera zbyt wiele cukrów).
Owsianka
Zielona sałata (lecz nie sałata "lodowa").
Zielone rośliny liściaste .
Ziarna.
Razowy chleb.
Jedzenie dla niemowląt (różne owoce).

Woda:
Zapewnij dostęp wody w płytkiej, ciężkiej misce.
Umieść miskę naprzeciw krzaka, pudełka lub innego dużego przedmiotu, by zmniejszyć ryzyko rozlania wody. Nie umieszczaj miski przy brzegu zagrody, ponieważ zajączki lubią przy nich biegać.
W środowisku zające uzyskują większość wilgoci z jedzenia.
Udostępnij zającowi ziemię, widywano dzikie zające jedzące ziemię, prawdopodobnie dla uzupełnienia składników mineralnych.

Zmniejszanie racji mleka:
Gdy zając je stały pokarm, zacznij zmniejszać ilość mleka.
Małe ilości trawy można podawać od ok. 9 dnia życia.
Konsumpcja mleka może trwać do ok. 36 dnia życia.
Zając powinien przebywać na wybiegu na zewnątrz od ok. 21 dnia.

Wypuszczenie:
Zajączek powinien być wypuszczony jak najwcześniej, najlepiej od kiedy jest w stanie samodzielnie w pełni się odżywiać.
Dziki zajączek, który ma zostać wypuszczony nie powinien być oswojony; dlatego obsługiwanie go powinno być ograniczone.
Młode powinno być zaaklimatyzowane do miejscowego środowiska i rozpoznawać je oraz powinno być karmione pokarmem dostępnym w nim, zanim zostanie wypuszczone.
Zające mające 46  - 50 dni powinny już być wypuszczone do środowiska.


Zapisane

zoolog

  • *
  • Wiadomości: 2876
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #48 : 2010-04-02, 14:51 »
Dziękuję w imieniu zajęcy Arkady 111 za tak obszerne i profesjonalne przedstawienie tematu.
Zapisane
Świat bez zwierząt byłby bardzo smutny.
Dian Fossey na zawsze w mojej pamięci i sercu.
Puszcza Białowieska umiera.
Dowody z różnych dziedzin nauki wskazują,że teoria ewolucji jest pewna jak szwajcarski bank.
Moja Dalmacijo serce mi buczy.

maree

  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #49 : 2010-07-26, 18:20 »
Jesteśmy w podobnej sytuacji.
Wczoraj znaleźliśmy na skrzyżowaniu przy centrum handlowym małego zajączka. W pobliżu tego miejsca znajdują się działki a reszta to beton. Był sam, biegał po ulicy  myśleliśmy że się zgubił, postanowiliśmy nie zostawiać go samego.
Minęła prawie doba, karmiliśmy zajączka 3 razy, mało dotykaliśmy, wygląda dobrze... Znaleźliśmy to forum i zastanawiamy się teraz , czy odstawiać go w to samo miejsce już dziś, czy zatrzymać, troszkę podhodować i wtedy wypuścić.
Pomocy!!
Zapisane

Arkady111

  • *
  • Wiadomości: 188
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #50 : 2010-07-27, 10:57 »
Trudna decyzja. Gdyby został zabrany z pola lub łąki, to doradzałbym odniesienie. Jeśli jednak został zabrany z ulicy to raczej faktycznie się zgubił.
Pozostaje chyba kontynuowanie opieki, jednak to ty musisz rozważyc czy jesteś w stanie podołać temu zadaniu. Powyżej sa wszystkie niezbędne informacje. Zająca należy wypuścić po ok. 1-1,5 miesiącu życia gdy już będzie w stanie samodzielnie odżywiać się pokarmem roślinnym. 

Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedz #50 : 2010-07-27, 10:57 »

sawana

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #51 : 2010-10-10, 21:43 »
Witam!
Mam pytanie do Arkady111. Wnioskuję, że znasz się na opiece nad małymi zajączkami. Czy rośliny trujące są zagrożeniem dla zajączków? Ściślej mówiąc, czy młody zajączek zje roślinę trującą jeśli znajdzie się w jego otoczeniu. Mam na myśli bromelię.

Zapisane

Arkady111

  • *
  • Wiadomości: 188
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #52 : 2010-10-11, 22:47 »
Nie znam się na opiece nad zajączkami, przynajmniej od strony praktycznej.
Chcesz go trzymać w domu? Raczej zły pomysł.
Bromelia? A co to takiego wg ciebie?
Bo to zwyczajowe określenie pasuje do olbrzymiej liczby roślin z rodziny Bromeliaceae czyli ananasowatych. Ogromna większość z nich to epifity, nietrujące o liściach ułożonych w rozetę. Natomiast często ich mechanizmem obronnym są drobne kolce na brzegu liści. Jest więc mało prawdopodobne by Twoja ozdobna, tropikalna roślina zaszkodziła komukolwiek. Chyba, że to zupełnie inna roślina.
Zapisane

sawana

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #53 : 2010-10-13, 19:59 »
Chyba nie mam szans na jakąkolwiek konwersację. Wiadomości znikają!?
Zapisane

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #54 : 2010-10-14, 03:18 »
Chyba nie mam szans na jakąkolwiek konwersację. Wiadomości znikają!?

To, akurat wina forum - poznikały wszystkie posty z ostatnich 24 godzin,a dokładnie z 12 października i z początku 13 ...

sawana

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #55 : 2010-10-14, 20:28 »
   W moim domu są mieszkańcy, którym pomysł hodowania zajączków i tym podobnych zwierzątek baaardzo by się spodobał - dwie kotki, a na podwórzu dodatkowo dwa psie mieszańce "budrysy" ot całe zoo.
   Chodziło mi o bromelię guzmania lub splendeus.
   To niespotykana historia. Mojemu znajomemu gdy był w swoim ogrodzie przybiegł do nóg mały zajączek. Gdy ten proceder powtórzył się kilkakrotnie postanowił przyjrzeć się tej niesamowitej sytuacji dokładniej. Wynik był smutny, odnalzł innego martwego zajączka a później zajęczycy. Zajączek trafił do domu. Miał swój pokój w którym "bębnił' na łapkach, wbiegał na stopy i był karmiony.  Miałam okazję widzieć go dwa raz. Pewnego dnia zajączek zdechł. Na bromeli były ślady nadgryzień. Znajomy chciał przetrzymać zajączka dopóki się nie wzmocni i nieco podrośnie lecz los nie był łaskawy dla zajączka i całej jego rodziny.
   A propos dzikich zwierząt. Moja kotka pewnego dnia przyniosła swoim kociątkom małego bażancika. Myślałam, że jest martwy. Gdy zaczął mrugać oczami ostrożnie wyjęłam malca z pyszczka kotki. Sprawdziłam czy ma całe łapki i skrzydełka a później wypuściłam na wolność. Tego dnia moja pupilka miała szlaban na wyjscie z domu. Reszta została w rękach natury.
   Zastanawia mnie czy na te historie mogło  mieć wpływ wypuszczanie dzikich zwierząt z hodowli prowadzonych przez myśliwych?
   Wyżej opisane historie z zajączkiem i z moją kotką mają swoje wcześniejsze początki . Może kogoś zainteresuję?
Zapisane

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12285
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #56 : 2010-10-15, 19:38 »
Wyżej opisane historie z zajączkiem i z moją kotką mają swoje wcześniejsze początki . Może kogoś zainteresuję?
Oczywiście, że tak :tak: Lubimy zwierzęce opowieści :)
Zapisane
IBDG Wrocław

lovestorry

  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #57 : 2011-05-04, 12:19 »
WITAM
szukalam artykułów na temat malych zajączków ,znalazlam to forum,przeczytalam i ciagle myśle o tym co mnie spotkalodwa dni temu.Mianowicie znalazlam z siostrą malego maćupkiego zajaczka na chodniuku w poblizu kościola,byla godzina 22.Za chodnikiem jest taka jakby polana  hmm nie ma drzew jest skoszona trawa i taki jakby maly zagajniczek z krzewow.Wlasnie z tamtąd dobiegały "nawolywania" chyba tak to odebralam,nawoływania matki.Która zreszta dostrzegłysmy ze skakala i piszczała .Próbowałysmy zajaczka naganiać do niej ale on zmierzal w innym kierunku i nie dał sie zlapać nie tyle co uciekal co sie bronil i wygladalo to przy takim maluszku bardzo zabawnie:)maly byl na chodniku skakal w kierunku kosciol ,tam chodzi bardzo duzo ludzi ,jest plac zabaw,duzo psów .To jedyne miejsce spacerów ludzi z psami,dodam ze mailo to miejsce w mieście.Postanowilysmy zlapac go i odnieść do matki, tak tez zrobilysmy ,połozylysmy go zaraz przy tych krzakach ,matka nie uciekala ciagle piszczala ale juz znacznie slabiej nie bylo jej widac.Poszłyśmy do domu.ciagle mysle czy mama go wziela :(niestety zlapalysmy go za krk dłońmi nie glaskalysmy ale jednak:( pierwszy raz widzialam cos tak pieknego jak ta mama go nawolywala.
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedz #57 : 2011-05-04, 12:19 »

żabucha97

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Jak pomóc małemu zajączkowi? Proszę o pomoc!
« Odpowiedź #58 : 2011-09-19, 17:35 »
Zajączek nie przeżyje bez matki! Jeśli nie ma innego wyjścia to trzeba się nim zaopiekować jak najmniej dotykając go. Gdy podrośnie wypuścić go na wolność. Wydaje mi się, że tak będzie mądrze. Szkoda tego biednego stworzenia...  ;(
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.112 sekund z 32 zapytaniami.