Gusia, je teraz też przerzuciłam się na mniejszą rasę, ale nie aż tak małą
Nigdy nie zapomnę jak mój Raptus (AST) zareagował na chiłkę sąsiadów. Taki małe zaczeło lecieć w jego kierunku i szczekać, a on z niedowierzania aż sobie usiadł i przyglądał się co to jest.