Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1]   Do dołu

Autor Wątek: Odrobaczanie  (Przeczytany 5239 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sal

  • Gość
Odrobaczanie
« : 2003-11-06, 08:13 »
Wytłumaczcie mi tę "interesującą"  :) kwestię, bo cała głupia jestem...
Na Rockafe poczytałam o odrobaczaniu i zaczęłam się zastanawiać, jak to z moimi kotami było...
Bo:
1) Wetka stwierdziła, że Krawatek na pewno na robaki, bo ma takie charakterystyczne odruchy przełykania. Dostał pół tabletki (niestety nie pamiętam teraz, jakiej) i drugie pół po 2 tygodniach.
2) Terkotka dostała wcierkę w kark przeciw robakom i insektom. Jak powiedziałam, że na pewno ma robaki, bo ma takie charakterystyczne odruchy przełykania jak kiedyś Krawatek, lekarz (inny) stwierdził, że to nie od robaków tylko od zapalenia węzłów chłonnych. :?:

Moje wątpliwości są takie:
- czy jeśli były zarobaczone, to w kuwecie powinnam coś dostrzec? (ja sprzątam, nigdy nic nie widziałam...) Chyba, że żwirek oblepił i nie dostrzegłam... :?:
- czy jeśli kuweta była czysta, to koty nie miały robaków?
- jak często powtarzać zabieg i jaki środek jest najlepszy? (koty nie wychodza z domu)
- jak się zorientować, że kot złapał robaki?

No i jak macie jeszcze jakieś doświadczenia w tej "pachnącej"  :) kwestii, to się ze mną podzielcie, please, bo ja jestem początkującym właścicielem kociambrów.
Zapisane

harpia

  • *
  • Wiadomości: 2480
    • WWW
Odrobaczanie
« Odpowiedź #1 : 2003-11-06, 10:14 »
Moją kotke odrobaczam co 3-4 miesiące, dostaje paste o smaku rybnym (której niemawidzi) kiedy była mała miała robaki, często wyło je widak w kupkach a najbardziej niesmaczne było to że często wtedy tak delikanie mówią same jej z dupska wyłaziły.  Miała duży brzuszek a ogólnie była chuda (kopalniany kot) tbletki u kota słabo działają, lepiej podać paste.
Zapisane

Sal

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #2 : 2003-11-06, 10:26 »
HMMM... :?:
Tym bardziej mnie to zaciekawia, harpio...
Moje nie dostały pasty i nigdy żadnych paskudztw nie widziałam... Czy możliwe. że jeszcze mają robaki, mimo tabletek i wcierki? A może nigdy nie miały?
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odrobaczanie
« Odpowiedz #2 : 2003-11-06, 10:26 »

myszka

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #3 : 2003-11-06, 10:56 »
Zarobaczenie raczej nie objawia się "przełykaniem" - to objaw bólu gardła :roll:
Zapisane

harpia

  • *
  • Wiadomości: 2480
    • WWW
Odrobaczanie
« Odpowiedź #4 : 2003-11-06, 11:21 »
I tak jeżeli nie widzisz robaków one moga być, moja kicia na 100% niema robaków ale odrobaczam ją profilaktycznie.

Co do przełykania, zmień lekarza i nie leczy nie z robaków tylko z tej przypadłości, tutaj robaki niemają nic wspólnego z gardłem, bardziej z dupskiem :lol:
Zapisane

Sal

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #5 : 2003-11-06, 11:37 »
Lekarza zmieniłam. Ta pierwsza wizyta była przypadkowa, po prostu kocio tak się stresował w samochodzie, że zatrzymaliśmy się przy pierwszej lecznicy, żeby mu oszczędzić nerwów.
Potem byłam juz gdzie indziej i od tego lekarza wiem o tym gardle.
No ale z tymi robakami, to pojęcia nie mam...  :?: Może nie miały, czyli tabletka i wcierka były profilaktyczne.
Na pewno nie było larw w koopkach, bo jak paskudziły poza kuwetą, to bym chyba zauwazyła, no nie?
Zapisane

harpia

  • *
  • Wiadomości: 2480
    • WWW
Odrobaczanie
« Odpowiedź #6 : 2003-11-06, 11:57 »
Ale zrozum nie zawsze robaki są widoczne, trzeba obrobaczac profilaktycznie żeby zabezpieczyć koci organizm.
Zapisane

myszka

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #7 : 2003-11-06, 12:16 »
Ale jeżeli kot jest niewychodzący - nie ma potrzeby odrobaczać częściej niż raz na pół roku - bo to też jest przytruwanie organizmu.
Zapisane

Sal

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #8 : 2003-11-06, 13:31 »
Acha... czyli teraz mam taki pogląd na sprawę:
1) odrobaczać niewychodzące profilaktycznie nie częściej niż co pół roku
2) być może miały robaki (nie szkodzi, że nie widziałam), czyli jak dostały leki to są zdrowe.

Ufff... no to dobrze.  :)
Zapisane

Monik@

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #9 : 2003-11-06, 13:33 »
Powiem tak: przy bardzo dużym zarobaczeniu robaki mogą sobie "wędrować" też gardziołkiem. W skrajnym przypadku pies/kot może nawet wykaszleć glistę. Natomiast na podstawie kaszlu postawić diagnozę o zarobaczeniu.....to już wyższa szkoła jazdy! :?
Ja odrobaczałam moje kitki PRATELEM i nic z nich nie wyszło! Mimo że wedle wszystkich prawideł "powinny być zarobaczone".
Powtarzaj profilaktycznie co pół roku, a dorosłe - nawet co rok. (Jeśli koty rzeczywiście nie wychodzą).
Zapisane

ryśka

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #10 : 2003-11-06, 17:02 »
Pasozyty tylko przy silnym zarobaczeniu są widoczne w kale. Także: nawet jeśłi nie było ich widać to nie znaczy, że ich nie było.
Stwierdzić, czy kot na pewno nie ma pasożytów można  badając kał.
Nieprawdą jest, że tabletki działają słabo. Wszystko zależy od rodzaju podanego środka. I tak np. pasta - Vetminth odrobacza delikatnie (ale też czasem nieskutecznie) a np. tabletki Drontal są bardzo skuteczne.
Zapisane

drotka

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #11 : 2003-11-09, 13:45 »
ja przede wszystkim radziłabym badanie kału - jak już wspominała Ryśka ;)
należy zbadać co najmniej 3-5  qpali pod rząd - jeśli wynik jest ujemny wtedy możesz mieć pewność, że robali nie ma (aczkolwiek profilaktyczne odrobaczanie co pół roku - jak najbardziej)

moje koty miały gardię (taki cholerny pierwotniak  :grr: ) i jaja glist - nigdy nie były na dworzu, nie jedzą nieprzemrożonego, surowego mięsa a jednak skądś te robale się znalazły  :shock: (może przywlokły je z hodowli.. nie wiem)

ale w kuwecie NIC nie widziałam  :roll: - wszystko zależy od stopnia i rodzaju zarobaczenia :)
Zapisane

vioaoiv

  • *
  • Wiadomości: 9930
    • WWW
Odrobaczanie
« Odpowiedź #12 : 2003-11-09, 19:36 »
A moja kota walczyła 2 miesiące z tasiemcem, nie było go widać, ale strasznie dużo jadła a nie tyła :(
Zapisane

Sal

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #13 : 2003-11-12, 08:25 »
Mały dostał Drontal Kot. Terkotka wcierkę.
Terkotka dużo je, ale jest w ciązy...
Zapisane

Lalaith

  • Gość
Odrobaczanie
« Odpowiedź #14 : 2003-11-14, 12:17 »
Moj kotek, tez mial taki specyficzny odruch przelykania. Okazalo się ( wet tak stwierdzil) że to kłębki sierści w przełyku dał pastę i polecił pokarm, ktory rozpuszcza tee kłębki i juz jest dobrze :) A co do passt na robaki: ja mojego kotka zawsze odroaczam tabletakmi( raz na miesiąc)
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
 


Strona wygenerowana w 0.085 sekund z 31 zapytaniami.