Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1]   Do dołu

Autor Wątek: wypadl z gniazdka  (Przeczytany 7044 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

anikaa

  • Gość
wypadl z gniazdka
« : 2007-05-06, 01:04 »
na mojej dzialce ptaszek wypadl dzisiaj z gniazdka, wlozylam go z powrotem, ale boje sie, ze jego mama bedzie czula czlowieka i go odrzuci. zupelnie nie znam sie na tym i nie wiem co mam zrobic.
Zapisane

Grzesiek89

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2178
  • "Dogi to psia arystokracja"
Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedź #1 : 2007-05-06, 01:16 »
pisklę, tak? Nic mu się nie stało?
Zapisane
Tak bardzo chciałbym, abyśmy zwariowali
Tak bardzo chciałbym, lecz tak nas wychowali


zoolog

  • *
  • Wiadomości: 2876
Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedź #2 : 2007-05-06, 10:41 »
na mojej dzialce ptaszek wypadl dzisiaj z gniazdka, wlozylam go z powrotem, ale boje sie, ze jego mama bedzie czula czlowieka i go odrzuci. zupelnie nie znam sie na tym i nie wiem co mam zrobic.
Poczekaj na dalszy rozwój wypadków. Obserwuj to gniazdo. Prawdopodobnie wszystko będzie w porządku.
Zapisane
Świat bez zwierząt byłby bardzo smutny.
Dian Fossey na zawsze w mojej pamięci i sercu.
Puszcza Białowieska umiera.
Dowody z różnych dziedzin nauki wskazują,że teoria ewolucji jest pewna jak szwajcarski bank.
Moja Dalmacijo serce mi buczy.

Forum Zwierzaki

Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedz #2 : 2007-05-06, 10:41 »

mysa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5657
    • WWW
Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedź #3 : 2007-05-19, 16:33 »
u mnie w ogródku dużo ptaków robi sobie gniazda ze wzgledu na to że nie wchodzą do mnie koty, a pilnuje pies, który w życiu nie skrzywdzi pisklaka. Był jeden taki maluch co non stop wypadał z gniazda i za każdym razem go tam wkładałam, zrobiłam siateczke ochronną pod gniazdo i pisklak miał zawsze miękkie lądowanie i mógł spokojnie wrócić do gniazdka. Nawet często go dokarmiałam dżdżownicami. Pisklak wyrosł na dorosłego pięknego ptaka, rodzice tez przyzwyczaili się do obecności człowieka i w tym roku tez juz zakładają u nas gniazdko :D może to te same, może inne.

Kar

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2962
Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedź #4 : 2007-05-19, 18:30 »
U mnie ptaki bardzo wysoko mają gniazda (min. 5m nad ziemią) takie pisklaczki jak wypadają to znajdujemy je martwe. Jednemu udało się przeżyć. Karmiłam go przez kilka miesięcy dopóki nie nauczył się latać. W tym roku przyleciał założyć nam zad głowami gniazdko :D a jest tak łatwy do rozpoznania że to napewno on :kocham:

Zapisane
"Słowo nie dym a gęba nie cholewa"
"Głupich nie sieją, sami się rodzą"

kkaassiiaa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 6070
Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedź #5 : 2007-05-27, 20:47 »
Ja wczoraj zauważyłam, ze u mnie na wsi w stodole kosy maja gniazdo i 3 pisklaki. Dzisiaj znalazłam jednego pisklaka na tarasie (niedaleko gniazda). Wystraszyłam się, bo u mnie jest dużo kotów, do gniazda sie  nie dostaną, ale pisklaka zaraz by złapały. mojego kota zamknełam do domu i zawołałam ojca. Ojciec przyniósł drabinę i chciał wsadzić pisklaka do gniazda, ale on znowu wyskoczył. przy drugiej próbie z dniazda wyleciały 4 pisklaki. Jednego ptaka udało się wsadzić do gniazda, ale reszta gdzieś sie schowała.
Bardzo się martwię, że ptaki nie przezyją, ale były już dosyć duże i upierzone.
Zapisane
pozdrawiam wszystkich,
Kasia & Magia & Nero & Rudy & Ramzes
oraz
Raptus & Figa & Elfik & Kiki & Riki & Mysia Pysia & Parszywek & Bambus & Foks (za Tęczowym Mostem) [']

Kar

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2962
Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedź #6 : 2007-05-27, 21:53 »
Ja właśnie dziś na tarasie znalazłam martwego pisklaczka. :( Smutno...
Zapisane
"Słowo nie dym a gęba nie cholewa"
"Głupich nie sieją, sami się rodzą"

mifola

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1
Odp: wypadl z gniazdka
« Odpowiedź #7 : 2010-07-29, 13:17 »
Witam.
Wczoraj znalazłam małego wróbelka który prawdopodobnie wypadł z gniazdka.
Ptaszek niema jednego skrzydełka:( je,pije i skacze.
Trzymam go teraz w domu i nie bardzo wiem co z nim robić??
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.128 sekund z 27 zapytaniami.