Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Dzisiaj o 13:44 
Zaczęty przez Doris37 - Ostatni post autor Doris37
Zakaz testowania na zwierzętach

 2 
 : Dzisiaj o 12:34 
Zaczęty przez jasiek_i_rudy - Ostatni post autor Claudia916
U nas akurat się sprawdziła. Teraz mieliśmy okazję przetestować kilka smaków i wariantów. Najbardziej kotce przypadł do gustu Purina One Coat and hair all. Po kilku tygodniach stosowania można było zauważyć lśniącą sierść i dobre trawienie. Wcześniej uwielbiała Felixa, a teraz już ma nowego wybrańca 😄

 3 
 : Dzisiaj o 12:30 
Zaczęty przez jasiek_i_rudy - Ostatni post autor moras86
Jak dla mnie jest to optymalny wybór. W tej cenie ciężko o coś lepszego. Moja kotka to zwykły miesianiec/dachowiec. Jest wybredna co do posiłków. A Purina One podeszła jej od razu i wytrzymał już ponad 2 tygodnie - widać smak jej odpowiada. Głównie idziemy w karmę adult, ale dla odmiany dostaje też czasem inne warianty.

Nie jest już taka przytłumiona. Co prawda dalej uwielbia przeleżeć cały dzień na parapecie, ale głównie w porze nocnej, jest niezwykle aktywna. Nie gubi też sierści aż tak jak w zeszłym roku o tej porze.

Polecam

 4 
 : Dzisiaj o 01:32 
Zaczęty przez dawiddi12 - Ostatni post autor dawiddi12
Witam pisze na tym forum bo już rozkładam ręce i nie wiem co robić mam kota został adoptowany jest to czarny dachowiec kocica mam ją od 2lat została przygarnięta gdy miała około 6miesięcy problem występuje od dawna lecz myślałem że wszystkiemu winne są rujki więc kocica została wysterylizowana około 2miesięcy temu nic nie pomogło mianowicie kot nigdy nie jadł tak jak powinien podałem saszetkę to zjadła może 1/3 reszta schła  i do kosza a ja dawałem kolejną tracąc przy tym pieniądze próbowałem dawać trochę saszetki odkładać do lodówki resztę pakować hermetycznie tak żeby nie traciła świeżości i po kilku godzinach podawałem kot nie jadł kupowałem zawsze saszetki dobrej jakości typu Sheba,Gurmet,Felix nawet kupowałem puszki z doliny nateci próbowałem  smażyć kurczaka  tego kocica nawet nie chciała wąchać główny problem polega na tym że temu braku apetytu towarzyszą wymioty mam już tego dosyć czasami zdarza się że całymi tygodniami przychodzę po pracy do domu a całe mieszkanie jest zarzygane dywany fotele sofa nawet klawiatura mam już dość oglądania tych wymiotów i czekania aż kotka zdechnie byłem u 3weterynarzy przed i po rujce każdy powiedział że kot jest zdrowy i płaciłem za wizyte czy można próbować kota karmić samą suchą? jesli tak to jakie firmy polecacie spróbuje bo suchą zawsze zjada do końca generalnie nie mam czasu na to żeby jeździć z nią po weterynarzach oraz ogarniać po niej cały czas mieszkania dla tego może ktoś z was miał podobną sytuacje jeśli tutaj nie znajdę pomocy to kota oddaje prosił bym nie zwracać uwagi na pisownie oraz ortografię bo nie mam o niej bladego pojęcia dzięki z góry za pomoc.

 5 
 : Dzisiaj o 01:31 
Zaczęty przez dawiddi12 - Ostatni post autor dawiddi12
Witam pisze na tym forum bo już rozkładam ręce i nie wiem co robić mam kota został adoptowany jest to czarny dachowiec kocica mam ją od 2lat została przygarnięta gdy miała około 6miesięcy problem występuje od dawna lecz myślałem że wszystkiemu winne są rujki więc kocica została wysterylizowana około 2miesięcy temu nic nie pomogło mianowicie kot nigdy nie jadł tak jak powinien podałem saszetkę to zjadła może 1/3 reszta schła  i do kosza a ja dawałem kolejną tracąc przy tym pieniądze próbowałem dawać trochę saszetki odkładać do lodówki resztę pakować hermetycznie tak żeby nie traciła świeżości i po kilku godzinach podawałem kot nie jadł kupowałem zawsze saszetki dobrej jakości typu Sheba,Gurmet,Felix nawet kupowałem puszki z doliny nateci próbowałem  smażyć kurczaka  tego kocica nawet nie chciała wąchać główny problem polega na tym że temu braku apetytu towarzyszą wymioty mam już tego dosyć czasami zdarza się że całymi tygodniami przychodzę po pracy do domu a całe mieszkanie jest zarzygane dywany fotele sofa nawet klawiatura mam już dość oglądania tych wymiotów i czekania aż kotka zdechnie byłem u 3weterynarzy przed i po rujce każdy powiedział że kot jest zdrowy i płaciłem za wizyte czy można próbować kota karmić samą suchą? jesli tak to jakie firmy polecacie spróbuje bo suchą zawsze zjada do końca generalnie nie mam czasu na to żeby jeździć z nią po weterynarzach oraz ogarniać po niej cały czas mieszkania dla tego może ktoś z was miał podobną sytuacje jeśli tutaj nie znajdę pomocy to kota oddaje prosił bym nie zwracać uwagi na pisownie oraz ortografię bo nie mam o niej bladego pojęcia dzięki z góry za pomoc.

 6 
 : Wczoraj o 19:35 
Zaczęty przez Alyszek - Ostatni post autor PrzemekSmutes
- Czy oskarżony był już karany?
- Tak, za konkurencję.
- Za konkurencję się nikogo nie karze! A co oskarżony robił?
- Takie same banknoty jak mennica państwowa.


Świeżo upieczony adwokat do ojca, też adwokata:
- Tato! Udało mi się skończyć tę sprawę, z którą się męczyłeś 20 lat!
- Ty idioto! Ja z tej sprawy zbudowałem dom, kupiłem trzy samochody, a Ty ją skończyłeś na pierwszej rozprawie.


Mountain View apartament szczyrk

 7 
 : Wczoraj o 19:04 
Zaczęty przez jasiek_i_rudy - Ostatni post autor zizulka92
A ja szczerze polecam karmę Purina One. Początkowo nie byłam do niej przekonana. Raczej z rezerwą podchodzę do karm dostępnych w każdym sklepie spożywczym. Mój kot (brytyjczyk krótkowłosy) to zwierzak wybitnie wybredny. Wiele spośród karm, które do tej pory kupowałam lądowały w śmietniku. Z tej serii mój kot próbował suchą karmę i mokre saszetki. W przypadku suchej karmy okazała się ona strzałem w 10. Bardzo przypadła mojemu kotu do gustu. Stosunek jakości do ceny również w tym przypadku jest bardzo dobry. Poręczne zamykanie (strunowe) pozwala uniknąć wietrzenia karmy. Co do mokrej karmy tutaj sytuacja była dość odmienna. Próbował smaku kurczaka, tuńczyka i łososia. Jedynie karma z tuńczykiem była dla niego smaczna. W konsystencji przypomina fileciki w sosie. Bardzo ładnie pachnie. Porcja jest wystarczająca dla jednego kota.

 8 
 : Wczoraj o 18:36 
Zaczęty przez lis - Ostatni post autor norbertwalec
Matejko przedstawia Kopernika siedzącego na obrazie.

Po bitwie na polu grunwaldzkim zostało więcej nieboszczyków niż przyszło.

Sobieski kochał Marysieńkę, ale ciągnęło go do Turków.

W roku 1768 Francja kupiła Korsykę - na trzy lata przed urodzeniem Napoleona, aby mieć pewność, że będzie on Francuzem.

Włosy miał Lenin trochę czarne, trochę łyse. Dzieci nie miał, bo walczył z uciskiem człowieka przez człowieka.


Gdy wiosną umarła babcia automatycznie powiększył się metraż w mieszkaniu.


kuchnienolte

Bogurodzica żyła w XII wieku.

We fraszce "Na lipę" Kochanowski chwalił polską lipę.

 9 
 : Wczoraj o 17:37 
Zaczęty przez jasiek_i_rudy - Ostatni post autor Diaga
Cześć! Podzielę się z Tobą moją opinią odnośnie Puriny One. Ostatnio moja kicia je cały czastą karmę, zarówno suchą jak i mokrą. Jest dość wybredna, potrafi nic nie jeść niż np. chociażby skosztować innej karmy. Takie to małe a takie wredne...
Dając jej karmę Purinę byłam sceptycznie nastawiona iż po prostu odwróci się i zamruczy pod nosem "Sama sobie ją zjedź", ale stało się odwrotnie. Luna zajada się karmą mokrą i suchą, aż przecieram oczy ze zdziwienia.
Co mogę powiedzieć ... moim zdaniem karma mokra jest zbyt płynna, ma za dużo sosu i przeważnie gdy zje więcej niż 1 saszetkę na dzień - niestety odchody nie są zbite, a z racji tego iż ma długą sierść niestety dość problematyczne jak się cała obrudzi :( Druga kwestia bardziej na minus to waga szaszetki - zbyt mała porcja, powinno być co najmniej 100g.
Dobrze to były takie negatywy, teraz czas na pozytywy. Myślę że pozytywnych stron jest znacznie więcej. Zauważyłam iż sierść stała się bardziej błyszcząca i to nie tylko ja, chociażnie mówiłam ze zmieniłam karmę. Reweracyjna sprawa jest ta formuła do usuwania sierści z przewodu pokarmowego. Luna miała z tym problemy, nawet wymiotowała sierścią. Od czasu gdy je Purinę która pomaga usuwać kłaczki, nie zauważyłam aby miała problemy z sierścią, co mnie bardzo cieszy. Skład karmy, zarówno mokrej jak i suchej jest bardzo dobry. kochamy swoje zwierzaki i chcemy aby jadły wszystko co najlepsze i żadnych składników odżywczych im nie brakowało - tutaj mogę potwierdzić - nie brakuje. A zapach karmy mokrej dla samego człowieka jest nawet kuszący  :wink: Kot jest żywy i energiczny. Zdecydowanie polecam! Luna też!

 10 
 : 2021-05-16, 17:23 
Zaczęty przez Katarzyna - Ostatni post autor Teq
Bardzo tary temat, ale jak tam?

Strony: [1] 2 3 ... 10

Strona wygenerowana w 0.046 sekund z 18 zapytaniami.