Forum Zwierzaki

Zwierzęta => Akwarium => Techniczne => Wątek zaczęty przez: Aś w 2003-04-06, 18:02



Tytuł: Mętna woda
Wiadomość wysłana przez: w 2003-04-06, 18:02
Wodę podmieniałam tak jak zawsze, ale tym razem zrobiła się mętna.
hmmm...  i tak sie zastanawiam dlaczego
myślalam że po pól godziny/godzinie wróci do normy, a tu już siedem mineło i nic z tego   :(


Tytuł: Mętna woda
Wiadomość wysłana przez: harpia w 2003-04-06, 20:17
a może używasz jakiegoś nowego preparatu?      
albo to taka woda z kranu, mam podobne problemy (zła woda kranowa, używam studziennej) Kiedy podmieniam wode i wlewam z musu zwykłą kranówke to odrazu wkładam węgiel aktywny i nie wlewam żadnych środków typu antychlor, pomaga.


Tytuł: Mętna woda
Wiadomość wysłana przez: w 2003-04-06, 20:28
jest już lepiej (troche), uff...
woda była jak zwykle z kranu (odstana), + aquasafe

mam takie pytanko
masz może jakiś pomysł jak dokładnie odezsać wszystkie świństwa z dna, biorąc pod uwagę niewielkie rozmiery akwa (40 l.)

mam odpulacz, ale to nie zdaje egzaminu
przez dużą ilośc roślinek/kamieni/korzeń kiepsko sie nim operuje na malej powierzchni, wyrywam przy okazji polowe roślin


Tytuł: Mętna woda
Wiadomość wysłana przez: harpia w 2003-04-06, 20:31
mam dość mocny filtr (filtr aquael typ 3  na akwa 120l.) puszczam go na pełną moc i cienkim drutem mieszam delikatnie żwir, bród zostaje wessane do filtra, mi odmulacz nie pomagał a tak jest szybko i bez bólu.


Tytuł: Mętna woda
Wiadomość wysłana przez: Asmi w 2003-04-06, 20:53
Cytat: Aś


mam takie pytanko
masz może jakiś pomysł jak dokładnie odezsać wszystkie świństwa z dna, biorąc pod uwagę niewielkie rozmiery akwa (40 l.)

mam odpulacz, ale to nie zdaje egzaminu
przez dużą ilośc roślinek/kamieni/korzeń kiepsko sie nim operuje na malej powierzchni, wyrywam przy okazji polowe roślin



Jesli masz zdolnosci manualne, lub ktos z Twojej rodziny, proponuje zrobic prosty odmulacz.
Trzeba kupic wode mineralna w plastikowej butelce 0,25 l i odciac od niej dno. W nakretce trzeba zrobic otwor i wkleic w nia wezyk conajmniej srednicy 6 mm, a dlugosci jaka bedzie Ci pasowac.
Odmulanie (ja tak robie) lacze z podmiana wody w akwa. A robie to tak, ze wyjmuje wszystkie korzenie, kokosy i inne tego typu ozdoby i wkladam ucieta butelke do akwa i zasysam wode do wiaderka. Potem wbijam ucieta butelke w podloze zwirowe i poruszam nia w zwirze a sila grawitacji robi reszte, tzn. wysysa wszystko poza zwirem do wiaderka. I tak raz kolo razu. Przeplyw reguluje palcem na drugim koncu wezyka.
Niestety trzeba nabrac wprawy, zeby nie wylac calej wody z akwa, ale do tego sluzy palec regulujacy przeplyw wody przez wezyk. Wiadomo, ze jak ucieta butelka nie tkwi w podlozu to nalezy zamknac wezyk zeby woda na darmo nie wylatywala.
Mam tez odmulacz-odkurzacz podlaczany do brzeczyka kupiony w sklepie, ale on tylko sciaga nieczystosci z wierzchu podloza.
A co do roslin to przy tej metodzie nie mialem jeszcze wyrwanej roslinki. Odmulam jak najblizej krzaka, tak 2 cm od niego.


Tytuł: Mętna woda
Wiadomość wysłana przez: w 2003-04-06, 21:08
Mam odmulacz z trójkątna szerszą końcówką
Podnosi żwir, przepływ wody reguluje paluchem, na ten patent już wpadłam
Ale i tak mam problem z odessaniem całego świństwa z ok. 10 litrami wody (podmiana 1/4 wody)
Tylko mam duże ilości moczarki, połowa akwa jest obsadzona różną zieleniną

Faktycznie musze chyba zacząc wszystko wyjmować (moczarka jest w stanie wiele znieść)
teraz juz wiem dlaczego wszedzie piszą że pierwsze akwa jakie sie ma powimnno byc jak największe


Tytuł: Mętna woda
Wiadomość wysłana przez: Asmi w 2003-04-07, 08:18
Cytat: Aś

teraz juz wiem dlaczego wszedzie piszą że pierwsze akwa jakie sie ma powimnno byc jak największe



Wlasnie. Czym wieksze akwa tym wolniej sie zanieczyszcza, a co za tym idzie mniej jest roboty.