Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1]   Do dołu

Autor Wątek: Mój labrador zachorował - chyba.  (Przeczytany 461 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kamil23

  • *
  • Wiadomości: 1
Mój labrador zachorował - chyba.
« : 2020-11-27, 14:18 »
Witam,
 Do weterynarza mogę pójść dopiero w poniedziałek (jestem na kwarantannie covidowej), a więc może wy mi pomożecie, aby mój pies jakoś przetrwał do tego czasu.
 W takim razie od początku. Myślałem, że zrobie dobrze i karmę Brit zamieniłem na Fitmin, czyli na taką bez zbóż i generalnie bez składników, które mogą źle wpływać na psa. Kilka godzin po karmieniu mój pies pierwszy raz zaczął domagać się wyjścia na podwórko, a potem musiałem wypuszczać go co 3 godziny.  Problem dotyczy jego kupy, która ma odcień ciemnej zieleni, okrutnie śmierdzi i jest w postaci praktycznie płynnej oraz zawiera spore kawałki niestrawionego jedzenia.
Pies nie jest osowiały, pije wodę i domaga się jedzenia, ale ta kupa mnie niepokoi, bo nie wiem czy przypadkiem się nie odwodni.
Można jakoś jej pomóc domowym sposobem? Nie wiem, ugotować jakieś jedzenie? Mam w apteczce leki  powstrzymujące biegunkę, ale czy można podać je psu?
Zapisane

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12477
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Mój labrador zachorował - chyba.
« Odpowiedź #1 : 2020-11-27, 17:02 »
Wiem, że można podawać węgiel aktywny. Zmieniałeś karmę stopniowo, bo może pies za dużo zjadł jednorazowo, zanim organizm się przestawił i stąd sensacje?
Zapisane
IBDG Wrocław

Laura1

  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Mój labrador zachorował - chyba.
« Odpowiedź #2 : 2021-03-04, 13:08 »
ja w takiej sytuacji podawałam właśnie węgiel
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: Mój labrador zachorował - chyba.
« Odpowiedz #2 : 2021-03-04, 13:08 »

marysia784

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2
    • WWW
Odp: Mój labrador zachorował - chyba.
« Odpowiedź #3 : 2021-05-20, 16:34 »
U mnie też kiedyś podobna sytuacja była, ale na szczęście miałam szansę pójść od razu do weterynarza. A Ty jak sobie poradziłeś? Warto na przyszłość wiedzieć

Gustaa

  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Mój labrador zachorował - chyba.
« Odpowiedź #4 : 2021-06-17, 13:30 »
też się z tym spotkałam, przykro mi  :tuli:
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.091 sekund z 27 zapytaniami.