Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : 2026-01-19, 13:00 
Zaczęty przez anka - Ostatni post autor Orzechwloski11
Bardzo fajna inicjatywa, mam nadzieje, że jeszcze wróci.

 2 
 : 2026-01-19, 12:58 
Zaczęty przez ArWi - Ostatni post autor Orzechwloski11
Prawdopodobnie obserwujesz bogatkę z naturalnie szerokim, czarnym pasem na piersi, który u samców jest znacznie wyraźniejszy i rozszerza się między nogami. Może to być również osobnik z melanizmem, czyli nadmiarem ciemnego pigmentu, co sprawia, że ptak wygląda na znacznie ciemniejszego lub wręcz czarnego.

 3 
 : 2026-01-19, 12:55 
Zaczęty przez oliwiavxz - Ostatni post autor Orzechwloski11
Ibuprofen jest dla kotów silnie toksyczny nawet w minimalnych ilościach, a objawy zatrucia mogą pojawić się z opóźnieniem. Koniecznie znajdź najbliższą klinikę całodobową lub dyżurną w innym mieście, ponieważ płukanie żołądka lub podanie węgla aktywnego jest skuteczne tylko w krótkim czasie od kontaktu z lekiem.

 4 
 : 2026-01-11, 15:43 
Zaczęty przez oliwiavxz - Ostatni post autor oliwiavxz
Witam, mam 10-miesięcznego kota rasy Maine Coon. Dzisiaj pogryzł tabletkę Ibuprom, ale wygląda na to, że ją wypluł – widać duże okruszki tabletki. Nie wygląda, żeby coś połknął, normalnie się bawi. Niestety jest niedziela i żaden weterynarz u mnie nie jest otwarty. Czy powinnam coś zrobić w tej sytuacji?

 5 
 : 2025-12-22, 08:31 
Zaczęty przez Mami - Ostatni post autor lis


- Nie możesz zatrzymać lisa. On nie przeżyje. Moja mama powiedziała to w dniu, w którym przywiozłem Rusty'ego. Miałem pięć lat. Znalazłem go w płocie za domem moich dziadków. Był zimny i ledwo się ruszał. Wyciągnąłem go i zaniosłem do domu.
Centrum ratunkowe nie mogło go zabrać tamtej nocy. Mówili, żeby go ogrzewać i karmić. Tak zrobiłem. Karmienie strzykawką co kilka godzin. Owijałem go kocem. Spałem na podłodze obok niego, dopóki nie zaczął się stabilizować. W końcu zaczął sam jeść, potem chodzić, a potem staliśmy się nierozłączni.
Dorastając, ogarniałem wszystko dla mojego małego przyjaciela. Zajmowałem się jedzeniem, kontrolami weterynaryjnymi, pozwoleniami, wszystkim.
Rusty jest powodem, dla którego studiuję weterynarię. Więc na zakończenie szkoły zabrałem go ze sobą, tak jak zawsze obiecałem…

https://www.facebook.com/groups/484906555246023

Strony: [1] 2 3 ... 10

Strona wygenerowana w 0.024 sekund z 18 zapytaniami.