Forum Zwierzaki

Zwierzęta => Koty, kotki, koteczki => Wychowanie => Wątek zaczęty przez: iwa w 2004-06-19, 15:34



Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-19, 15:34
mój karolek ma już 2 miesiące.umie korzystać z kuwety,ale jak tylko pościelę łóżko to siada sobie na kołdre i z gapowatą miną robi mi siku :shock: i to takie duże siku,jakby normalnie nie siusiał przez cały tydzień :shock: co z tym zrobić?może on robi mi na złość?albo zaznacza teren,ale to kurde 2 miesięczny kotek i to na kołdre zawsze???a może jest chory??? ale w dzień normalnie siusia do kuwety. pomijam dutka, który robi siusiu tylko do brodzika :lol:


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Ax w 2004-06-19, 16:10
Może jak "przyłapiesz go na gorącym uczynku" to szybko zanoś do kuwety?


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-19, 16:58
karol jest szybszy :? wczoraj myślałam,że on  sobie siedzi,a on siku robił :shock:


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Emilka w 2004-06-19, 21:39
a napewno ma czysta kuwete, moja Majka to tez ladnie siusia do kuwety ale wystarczy ze odrobine bedzie przybrudzona (np. szkaradka nasmoli a ja nie zdaze kupola wyciagnac) od razu idzie sikac w inne miejsce albo na lozko albo na buty. Dlatego kapcie zawsze musimy klasc na szafke a na lozku mam rozciagnieta folie :/ no i oczywiscie musimy bardzo sie pilnowac z czyszczeniem kuwety. Bo jak jest czysto to wszystko jest ok


A moze lepiej na wszelki wypadek zrobic badania


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-19, 22:00
kuweta jest czyszczona bardzo często,aż już czasami to paranoja,bo tylko się usłyszy,że któryś grzebie żwirek i już :) biegiem,co tam jest.karol tak robi zawsze wieczorem. nie wiem,czy on się tak cieszy,że już noc??? bo zawsze śpi u mnie na łóżku,potem czasami przechodzi tylko do maćka na fotel :)
zobaczymy,co dzisiaj...ale mi już niedługo pościeli zabraknie na zmiany. chyba weta się spytam. ale mania też tak siusiała,to u niej powiedział,że to jakieś nerwowe podłoże-bo i mania taka fiku miku jest ;)


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Blanka w 2004-06-20, 08:31
Nie chcę Cie martwić, ale słyszałam o kotach, które lubią świeżą pościel, to nie żart i nawet potrafią narobić na taką ledwo co pościeloną lub złożoną w kostkę np na krześle -ale słyszałam to w odniesieniu do zdecydowanie starszych kociczków   :mysli:


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-20, 11:08
no wczoraj jakoś mi się udało,ale trochę pobiegałam z karolkiem do łazienki :roll: jak tylko siadł  na łóżko,to zium i sprint do łazienki.a w łazience patrzył się jak na czubka :lol: dałam sobie spokój w końcu i poszłam spac,rano było sucho ;)
nie mogę stawiać u siebie w pokoju żwirku,bo rano miałabym żwirownię wszędzie :(


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Alice w 2004-06-20, 11:17
.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Maxim w 2004-06-20, 11:33
[quote="Alice"]2. Ilekroć kot załatwił się na pościel, moczyłam mu w tym pyszczek..Zawsze mną trzęsie kiedy czytam coś takiego  :grr: już dawno stwierdzono, że to nic nie daje, ani mały kot ani szczeniak nie rozumieją z całą pewnością przyczyn takiego moim zdaniem karygodnego ( delikatnie rzecz ujmując) postępowania właściciela.  Czytałam o takich "metodach wychowawczych" polegających na wsadzaniu kociego lub psiego pyszczka do ich odchodów obu rodzajów  :grr:  dla mnie jest to forma znęcania sie nad zwierzęciem.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Blanka w 2004-06-20, 11:37
Ciekawa jestem, czy jak małe dziecko uczone siusiać do nocnika, któregoś razy nie zdązy to też trzeba mu nos w to wsadzić...to może za daleko posunięte porównanie ale chodzi o schemat myślenia....  :?


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-20, 13:11
:roll: no kot wie swoje i jak chce to jeszcze raz zrobi i to 2 razy większą kałużę :?
ale i tak muszę wykąpać moje łóżko,bo już...mhhh... i znalazłam ulotki na preparaty zabierające zapach koci i takie,żeby go nie było :) tylko to znaleźć :wink:


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Myszka.xww w 2004-06-20, 14:30
Dobra rada dla tych moczących - umoczcie sobie sami swój pyszczek w tym. Przyjemnie?
Zwierzę i tak nie wie, dlaczego.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Blanka w 2004-06-20, 14:32
Cytat: Myszka.xww
Dobra rada dla tych moczących - umoczcie sobie sami swój pyszczek w tym. Przyjemnie?
Zwierzę i tak nie wie, dlaczego.


dzieki za wsparcie w walce z tym głupim nawykiem :)


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-20, 18:02
no,a kto iwę wesprze??? :roll:


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Kochatka w 2004-06-20, 19:05
Najlepiej byłoby "złapać" sio sio do badania, koty nigdy nie sikają poza kuwetą bez przyczyny...
Jeśli więc ma czysty żwirek, nic go w kuwecie nie zdenerwowało, nie czuje się ogólnie zaniepokojony to mogą to być problemy zdrowotne.
Moja Łaciatka początkowo sikała mi na łóżko albo na moje ubrania. Jka się okazało czuła się zagrożona( w takich sytuacjach koty sikają na rzeczy silnie pachnące właścicielem i nie robią tego bynajmniej na złość) poprzez moje dwie kotki, gdy tylko kocice zaprzyjaźniły się zakończyło się sikanie.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: pomarańczowa w 2004-06-20, 19:47
mialam podobny problem, ale naszczescie sie okazuje ze przyczyna jest "pojemnosc" kuwety :)


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-20, 19:48
o,arlenka jak mój maciuś wygląda,no i jak dutek trochę :wink:
może to i racja,że kicia siusia,jak się boi. może karol się boi,że tak jak ślicznego nie ma,to i on może gdzieś pójdzie :roll:


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Kochatka w 2004-06-20, 19:58
iwa jak znajdziesz chwilkę to koniecznie przeczytaj ten art. http://www.vetserwis.pl/kot_mocz.html , znajdziesz wyczerpującą odpowiedź na Twoje pytanie!


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-20, 20:07
:) dzięki wielkie :wink: bardzo fajny artykuł.mhhh...czytam!!! 8)


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Alice w 2004-06-20, 21:58
.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Myszka.xww w 2004-06-20, 23:21
Alice - porada cokolwiek kontrowersyjna. Tak lekko mówiąc. I nie tylko podobno nic nie daje - na pewno nic nie daje a może zwierzaka w nerwicę wpędzić. A te "stare" metody trzeba stosować z rozumem. Jeśli do czegoś masz wątpliwości i wiesz, że nic nie dają a są jawnym znęcaniem się nad zwierzakiem - nie polecaj.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Kochatka w 2004-06-21, 17:20
po przeczytaniu powyższej wypowiedzi Alice, sama chętnie wsadziłabym Ci  twarz w mocz... :?
Ciekawe czy Twoi rodzice w podobny sposób Ciebie uczyli gdzie należy siku zrobić??


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Ellen w 2004-06-21, 19:33
:lol: no coz, ciekawa metoda wychowawcza...  :roll: To chyba predzej nauczy kota, ze o tu wlasnie nalezy sie zalatwiac, tu gdzie ci pokazuje, nawachaj sie i juz bedzisz wiedzial, ze nastepnym razem musisz sie tu zalatwic  :roll::P

Maly przez pierwszych kilka dni u mnie tez sikal na posciel, ale zanosilam go co chwile do kuwety i sie nauczyl.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Maxim w 2004-06-21, 20:04
Alice a ja i tak nie uwierzę, że kotek przestał się załatwiać na pościel dzięki tej "rewelacyjnej" metodzie. Napewno  lepszy wpływ na kotka miały dwa pozostałe sposoby i pewnie także wpływ miały inne przyczyny..


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-21, 22:00
:roll: nie krzyczeć na alice :) może i kotek sobie pomyślał, o kurcze!tu krzyczą to tu nie siusiam :roll: chyba te porównania kotek-dziecko :roll: oj,no mój karol jak narazie nie siusia.dziś grzecznie spał a nocy:)


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: Alice w 2004-06-22, 11:12
.


Tytuł: karol siusia na łóżko:/
Wiadomość wysłana przez: iwa w 2004-06-23, 12:19
no karolek zrozumiał chyba,ale też inaczej się już zachowuje.wcześniej to spał u mnie,ale tylko jak dutuś i mania byli.a teraz sam przychodzi i się tula do mnie :) w nocy jak się budze i on otwiera oczki,to sie przytula jeszcze bardziej.i juz nie siusiał.zresztą ja myślę,że on jeszcze czuł zapach swoich siuśków na kocyku :roll: kocyk był na łóżku.kocyk zabrałam,bo się zorientowałam,że on też zasiusiany,i no karolek nie siusia,chociaż on to zawsze prosto na kołdre. a kołdra w koteczki :roll: może chciał rywalić osiusiać :wink: