Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: 1 [2]   Do dołu

Autor Wątek: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???  (Przeczytany 13643 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #30 : 2009-01-26, 20:47 »
ja trochę przygasłam z powodu matury kiedy dochodzi sobota i godz 8 rano moja pierwsza myśl; nie chce mi się... znowu wstać muszę, ten mój kuc to kurze w wakacje przy codziennej jezdzie zrobil chlopak ogromne postepy, nawet skoki mu szły później... a teraz jazds co tydzien , dwa ... i niestety ... konior stywierdził "opierdalamy sie" i wariuje ... chociaz jak go wylonzuje to pozniej w sumie chodzi całkiem, całkiem ... a trenera teraz nie opłaca mi sie brać. Co do dużych koni, one są najmniej ruszane i nie biore je na łąke,bo różnie się to moze skonczyc tymbardziej,ze slisko.
Ech i co zrobić ..
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

Labradorka

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2221
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #31 : 2009-01-27, 11:44 »
A moje konisko głównie leniuchuje. Chciałabym, żeby chodził codziennie ale obecne wahania pogody + brak hali = nieregularne jazdy :? A obecnie chodzi głównie 3 razy w tygodniu, z czego pierwsza jazda to "zbicie owsa z tyłka", druga najlepsza, a na trzecią siły brak :/. Czekam na wakacje, chociażby na wiosne, gdzie będę mogła spokojnie wsiadać na 16, 16:30 i mam nadzieję, że w końcu wtedy zabeirzemy się do powazniejszej pracy :D.
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #32 : 2009-01-27, 20:45 »
twój chodzi 3 razy w tygodniu, a mój kurdupel chodzi 1 raz w tygodniu albo co 2 tygodnie <:|... ja czekam,az sie matura skonczy i zaczne regularna prace i moze wreszcie wykrzesam to co nalezy z tego oszoloma
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

Forum Zwierzaki

Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedz #32 : 2009-01-27, 20:45 »

aankaa93

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2169
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #33 : 2009-01-28, 16:51 »
Heh to widze nieźle zakuwasz do tej matury ja tez mam w tym roku i koni nie moge odpuścic, chociaz teraz jak mi zapał zmalał to chyba rzeczywiscie sobie dam spokój. A teraz mam ferie, jestem codziennie w stajni bo tam pracuje i co? ano nie moge jezdzic bo mam grype :/
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #34 : 2009-01-28, 20:57 »
ja dzisiaj pojechałam i była jakaś porażka... Wszystko twarde, z dziurami, śliska trawa ... nawet nasza łąka padła .... Wziełam młodego ... pojechałam na łąke, ślidko, dizury snieg ... mlody szaleje, wniosek: wracamy,bo sie zabijemy ... wracamy ....i co z tego jak na naszej "łączce" [ha ha .. jak to brzmi] tez sie nie dało,bo dziury, w teren samej nie jade,bo jeszcze terenów nie znam, a nie ma bylo kogo innego w teren wziąć... Skutek: 20 minut jazdy <:|
Chce halę ! <:*( albo jakieś podloze...
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

Labradorka

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2221
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #35 : 2009-01-29, 15:50 »
Chce halę ! <:*( albo jakieś podloze...
i sprzyjającą pogodę :(
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #36 : 2009-01-30, 11:19 »
dokłanie ... teraz i trener by się nie przydał uh.
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

Newada

  • *
  • Wiadomości: 853
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #37 : 2009-01-30, 17:12 »
Oj to cienko, u nas naszczescie postawili hale w tym roku, mała ale jest..
A mi zaczęło znowu odwalać, coprawda cieszę sie z tego bo juz sie bałam ze sie stałam zbyt normalna. ale czuje ze nic z tego nie wyjdzie,własciwie to jest pewne na 99%.
Powiedzcie mi, Wam własnego konia sponsorują rodzice czy zarabiacie na niego czy jak?(jeśli to nie tajemnica). Dużo ponad cene pensjonatu wychodzi miesięczne utrzymanie konia?
Co zrobicie z konmi kiedy pojedziecie na studia(jesli sie wybieracie)?
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #38 : 2009-01-30, 18:45 »
u mnie jest taka sprawa,ze ojciec postawił mi warunek : zdana matura + dostanie się na studia to kupi mi konia (ogólnie nastawiliśmy się na Irish Cob`a) ... Co do utrzymania to ojciec będzie pomagał, ale ja też będę szła do roboty,zeby troche wspomóc. Jak wychodzi ponad pensjonat z kasą nie wiem .. tam te wszytskie weterynarze i kowale ...
Co na studiach .. ? chce konia wstawic do stajni najblizej uczelni,zeby jak najszybciej  się dostać chociaż pare razy w tyg. Jezeli bedzie az taki nawal zajęć albo poszukam kogoś do współdzierżawy albo bede jezdzic weekendy.

Narazie sie martwie zeby mature zdac ;p
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

Forum Zwierzaki

Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedz #38 : 2009-01-30, 18:45 »

Labradorka

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2221
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #39 : 2009-01-30, 20:46 »
Konia kupili mi rodzice i mi go utrzymują. W cenie boksu mam odrobaczanie i kowala (werkowanie, ew. kucie we własnym zakresie). Ja dostaje co miesiąc od rodziców pieniądze, za które muszę opłacić sobie jazdy z instruktorem jeśli chce, lub kupić coś potrzebnego ze sprzętu. Także nie narzekam ;) .

Co do studiów... Raczej na 99 % zostaje w moim mieście, będę na studia dzienne dojezdzała ;). Tak więc pewnie wiele sie nie zmieni, oczywiscie to zależy od planu :P.
« Ostatnia zmiana: 2009-01-30, 23:33 autor Labradorka »
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #40 : 2009-02-01, 19:28 »
To żeś się super ustawiła ;>
Ciekaw czy u mnie tak kolorowo będzie x_X
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

Labradorka

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 2221
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #41 : 2009-02-01, 20:21 »
Faktycznie, nie mam na co narzekać :).
Zapisane

Magdziorka

  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #42 : 2010-02-15, 14:45 »
Tylko indywidualnie, na każdyn etapie jazdy, czy jesteś początkująca czy zaawansowana, czy jeździsz juz sportowo ujeżdżenie czy skoki to ja uważam że w grupie niewiele skorzystasz. Na jeździe indywidualnej instruktor/trener patrzy na i koryguje tylko ciebie, i to jest niepodważalnym wg mnie argumentem za jazdą indywidualną. Owszem, takie jazdy jak są prowadzone dobrze i na dobrze ujeżdżonych koniach to tanie nie są(u nas 50 zł) ale z takich jazd przynajmniej coś wynosisz  robisz jakiś postęp,a nie tylko wozisz tyłek.
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #43 : 2010-02-15, 17:58 »
Magdziorka skoro masz takie spostrzeżenia to musiałaś trafić na jakieś kijowe jazdy w zastępach. Osobiście mam doświadczenie w jeździe grupowej, mniej indywidualnej (nie było mnie stać na jazdy indywidualne) i nie narzekam na poziom grupy zaawansowanej. Jeżdżąc regularnie 3 razy w tygodniu w ciągu pół roku zrobiłam mega postępy razem z Siwym mimo że nie miałam jazdy indywidualnej. Startowaliśmy nawet w zawodach, dlatego nie uważam, żeby jazda gruowa była gorsza. Owszem jest i masz rację jeśli chodzi o czas i korekcję błędów itd., ale jeżeli znajdzie się dobrą szkółkę jeździecką, gdzie instruktor przykłada się do swojej pracy, to jazda grupowa w cale nie musi oznaczać wożenia tyłka ;)
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

Newada

  • *
  • Wiadomości: 853
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #44 : 2010-02-18, 14:58 »
Jeszcze ja sie wtrace lekko  :) Ja i mój dawny Siwy tak samo - na dluzsza mete jezdzilismy tylko w grupie. Sporadycznie, pojdeyncze jazdy samemu (bez instruktora) oraz jeden trening (konsultacje ujezdzeniowe) z p.Piasecka.
Porównujac te 3 poziomy "jakosci" jakby nie patrzec po pierwsze zgodze sie z Magdziorka.
Nie wiem czy inni tez tak maja, czy to sprawa wyłacznie mojej psychiki ale podczas jazdy indywidualnej jestem tak skupiona, skoncentrowana (zeby jak najwiecej skorzystac, zeby nie narobic sobie obciachu, zeby pokazac sie z jak najlepszej strony) ze automatycznie kon lepiej chodzi. Jest mniej 'rozlazly' przede wszystkim, bo ja daje z siebie wszystko, nie ma czasu na nude, instruktor skupiony tylko na mnie.
Pamietam ze po treningu z p.Piasecka bylam tak wykonczona ze pol godziny siedzialam pod boksem i nie moglam sie ruszyc  :P A kon na jezdzie fantastycznie, mimo ze - cytuje innych ludzi "rekreacyjny trup" to chodzil na tym treningu mega precyzyjnie, podstawiony, z impulsem. Kwestia tego ze ja sie "spiełam" (w pozytywnym sensie) zeby wszystko wyszlo. Poza tym jesli jest juz jazda na jakims poziomie (nie mówie ze moja byla, ale ogolnie np jesli ktos trenuje uj/skoki) to wazne jest zeby w momencie spięcia, niepewnosci czy popuscic czy przycisnac, zeby trener wtedy podpowiedzial, czasem to są sekundy kiedy jezdziec swoim ciałem, zachowaniem pokazuje koniowi dobrą lub złą drogę. Trener sie wtedy baardzo przydaje, zeby własnie naprowadzic na własciwe tory, wychwycic bardzo szybko nawet małe oznaki problemów. W jezdzie grupowej ciezko liczyc na taka uwage.
Ale ja tak samo, ze wzgl na kase (u nas jazdy indywidualne kosztowaly najpierw 50 zł pozniej 80...) jezdzilam glownie grupowo. Inna sprawa ze byly to grupy zazwyczaj my+ 2-3 konie prywatne, sportowe. Kazdy wie jak najlepiej rozprezyc swojego konia, instr ewentualnie koryguje, a pozniej juz konkretna robota, zadnej jazdy na ogonach, cwiczenia, elementy caly czas bez chwili nudy.
Takie podejscie w stajniach jednak zdarza sie bardzo zadko. Wiekszosc jazd, nawet takich "lepszych szkółek" ktore widzialam to cos na zasadzie - najlepsza osoba na czoło i mimo ze czasem usyłyszy jakies tam uwagi to jednak instruktor bardziej skupiony jest na tych osobach które sobie słabiej radzą.
Nie ma siły, instruktor tez człowiek, nie ma uwagi podzielnej przez 6 czy 7. Nie ma szans zeby kazdy jezdziec dostał "po równo" czasu i zaangazowania instruktora, tymbardziej w ciagu godziny...
Natomiast jazd samemu na dłuzsza mete nie polecam z wielu wzgledów - tych o których pisalam wczesniej, oraz zbytniego odpuszczania sobie.. "aaa moze teraz sobie przejde do stępa/ moze juz skonczymy na dzisiaj" itp.
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedz #44 : 2010-02-18, 14:58 »

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #45 : 2010-02-19, 10:40 »
To prawda co piszesz i zgadzam się ;)
Mi chodzi raczej o to, że nie warto z góry skreślać jazd grupowych, bo wszystko zależy od instruktora itd, ale wiadomo, indywidy są najlepsze, ale i ładnie kosztują ...
Ja jeżdżę od jakieś półtora roku sama, bez trenera. Nie stać mnie niestety na regularne jazdy z trenerem czy w rekreacji. Wcześniej jeździłam za pomoc (lonże itp) Teraz już nie mam na to czasu (2 szkoły), więc jestem zmuszona jeździć sama. Jedynie jeśli jadą ze mną koleżanki to staramy się poprawiać wszystkie na wzajem ...
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

kasztanka456

  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #46 : 2010-06-25, 11:26 »
Ja radze jeździć grupowo, ale tylko na początku ( bo w np. w środku koń będzie robił to co reszta koni ) a od czasu do czasu brać lekcję indywidualne  :)
Zapisane

chamsti

  • *
  • Wiadomości: 460
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #47 : 2010-06-27, 18:15 »
przez to, że koń robi to co reszta koni jeździec nie nauczy się niczego poza wożeniem dupy, za przeproszeniem. Ponadto znam i takie konie, które pomimo obecności innych gdy mają na grzbiecie słabego jeźdźca skręcają do środka i albo stoją tam, albo chodzą stępem po środku ujeżdżalni.
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #48 : 2010-06-27, 21:58 »
weźmy pod uwagę - nie każdego stać na indywidualne, które z reguły są droższe. Ale jeżeli jest dobra stajnia i dobry instruktor, to nawet jazdy grupowe dają dobre rezultaty. Wiem z autopsji. ;)
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)

chamsti

  • *
  • Wiadomości: 460
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #49 : 2010-06-28, 00:33 »
Ja nie twierdzę, że jazda grupowa zawsze jest zła. Po prostu zwracam uwagę na fakt, że jeżeli koń robi to co jego poprzednik to taka jazda niczego nie uczy (może z wyjątkiem czołowego). Mam jednak świadomość, że dobry instruktor poprowadzi jazdę tak, żeby każdy na tym zyskał. Ale wtedy koń nie będzie robił tego co reszta.
Zapisane

Iras

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #50 : 2010-06-29, 19:48 »
Powiem tak - jazdy grupowe moga byc dobre do tego, jesli ktos wogole uczy sie siedziec na koniu i na nim utrzymywac. Swego czasu bylam w pewnej stadninie, gdzie odbywalam praktyki i razem z reszta osob z grupy mialam kilka jazd - przy czym robili to tak, ze kazda jazda byla na innym koniu.  I tak naprawde na kazdym jazda wygladala inaczej, a jeden z koni byl taki, ze wrecz ciekawo bylo sie na nim w spokojnej jezdzie utrzymac.
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

Forum Zwierzaki

Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedz #50 : 2010-06-29, 19:48 »

chamsti

  • *
  • Wiadomości: 460
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #51 : 2010-06-29, 20:23 »
Zmiana koni jest jak najbardziej w porządku przy nauce, bo każdy koń jest inny, każdy inaczej chodzi i inaczej się zachowuje :D Natomiast początki jazdy to moim zdaniem tylko i wyłącznie na lonży. Oczywiście, jeżeli są to przejażdżki dla jakiejś wycieczki i konia ktoś prowadzi, a dana osoba tylko siedzi na tym koniu to zupełnie co innego, ale wtedy to w ogóle nie ma mowy o nauce :P
Zapisane

Iras

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #52 : 2010-06-29, 23:32 »
Na lonzy NIGDY nie bylam ;p
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

chamsti

  • *
  • Wiadomości: 460
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #53 : 2010-06-30, 01:02 »
A ja pomimo, że jeżdżę od jakichś 8 lat, bardzo chętnie poszłabym do kogoś na lonże ^^ Móc popracować tylko i wyłącznie nad własnymi błędami, nad problemem z ustawieniem kręgosłupa itp a nie musieć jednocześnie panować nad koniem.

Swoją drogą, w jednej stajni w której jeździłam spotkałam się z takim systemem nauki początków jazdy, że połowa grupy siedziała na koniach, a druga połowa te konie prowadziła, po pół godziny zmiana. Teoretycznie jakoś to funkcjonowało, jednak moim zdaniem nauka trwała o wiele dłużej niż na lonży. Choć oczywiście w obu przypadkach wiele zależy od zaangażowania jeźdźca, jego wrodzonych talentów i sprawności fizycznej.
Zapisane

DuniA

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 925
  • Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą
Odp: INDYWIDUALNIE CZY GRUPOWO???
« Odpowiedź #54 : 2010-06-30, 22:45 »
Ja ostatnio miałam jazdę na lonży, treningowo, ale dostałam lipnego konia, któremu ni huhu ni ufam i którego NIE lubię, i się źle na nim czuję, bo jest GRUBY ;P i ogólnie takie tam i za wiele z tego nie wyniosłam... A dzisiaj dostałam moejgo kochanego Siwego <3 i dało radę. Nie jest idealnie (ok . półtora roku przerwy), ale też nie jest tragicznie ;P

na Siwym mogłabym lonżę mieć, o tak ^^
Zapisane
*Nie przeszkadzaj temu, kto ma zamiar zacząć się uczyć. Jeśli cały proces uczenia się można wyrazić w skali od zera do dziesięciu, to jego najważniejszą częścią jest ta od zera do jednego.
*Konie używają przewidywalnego, łatwego do odczytania i efektywnego języka. W tym języku, który nazywam Equus, nie ma słów.

#Monty Roberts#

Konie ;)
Strony: 1 [2]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.112 sekund z 30 zapytaniami.