Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1]   Do dołu

Autor Wątek: Kula nie dla ryb!  (Przeczytany 11045 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pao

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 6482
  • Sakazuki-ya yamaji-no kiku-to kore-o hosu
Kula nie dla ryb!
« : 2007-06-05, 11:58 »
Pospolite jest przekonanie, podsycane przez nierzetelnych sprzedawców, że w kuli można trzymać ryby.
jednak każdy odpowiedzialny akwarysta zaprzeczy temu poglądowi i to z wielu powodów:

1 każda ryba ma konkretne wymagania którymi są: długość akwarium, wysokość, litraż i są one uzależnione od gatunku.
kula nie spełnia tychże wymagań. dla przykładu:
  - bojownik - ryba wymagająca dużej tafli wody, gęstego zaroślinnienia i sporej ilości kryjówek co jest niewykonalne do zapewnienia w kuli
  - neonki, kardynałki i inna drobnica - mimo, że to niewielkie rybki, to jednak potrzebują akwarium o długości minimum 40 cm. jako ryby ławicowe potrzebują być w stadzie (optymalnie 15 sztuk) i potrzebują prostej by móc swobodnie pływać. (dotyczy to wszystkich ryb o wrzecionowatym kształcie, zas długość zależna jest od rozmiarów jakie dany gatunek osiąga)
  - welonki - to spore rybki, które wymagają minimum 45 litrów dla siebie. optymalnie zaleca się 60 dla jednej sztuki. jeśli będzie trzymana w kuli nie osiągnie swoich rozmiarów ale skarłowacieje.

2 kule najczęściej nie posiadają odpowiedniej filtracji, oświetlenia, ogrzewania.
oczywiście istnieją już odpowiedniki dla kul, jednak koszt zakupu jest dużo wyższy niz w przypadku zwykłego akwarium, zatem kula jest nie tylko gorszym ale i kosztowniejszym wydatkiem.

3 kula nie posiada kątów.
niby truizm, ale regularnie pomijany. każdy żywy organizm w sytuacjach stresowych ma odruch kulenia się i chowania najczęściej w zakamarkach czy też po prostu w kącie. Brak kątów powoduje, zę ryba traci poczucie bezpieczeństwa.

4 brak kątów powoduje zaburzenia orientacji
ryby orientują się w przestrzeni dzięki konkretnym punktom orientacyjnym. należą do nich kąty akwarium oraz kamienie, korzenie i inne większe przedmioty. kula nie posiada tych pierwszych, zaś posiadając niewielkie dno uniemożliwia zastosowanie innych punktów. Ryba traci orientacje co pogłębia jej stres, zaś nie mając gdzie sie chować (patrz punkt 3) stres sie kumuluje.

5 kula zniekształca obraz
pamiętajmy, że nie tylko my widzimy ryby, ryby też widzą nas. zniekształcony przez wypukłe szkło obraz jest kolejnym źródłem stresu. podobnie jak u ludzi stres jest bardz niebezpieczny, powoduje wiele chorób, krótsze życie, ogłupienie i wiele innych nieprzyjemnych aspektów. zatem jeśli zależy nam na dobru rybki już z tego powodu kule nie powinny byc nabywane.

6 mała powierzchnia wymiany gazowej
tafla wody jest istotniejszym czynnikiem dla ryby niż sam litraż. Powierzchnia styku wody z powietrzem w kuli jest kilkukrotnie mniejsza niż w akwarium prostokątnym. Przy większych zbiornikach ta dysproporcja jeszcze się zwiększa. I jest to istotny aspekt dla wszystkich gatunków ryb a nie tylko dla tych ze strefy górnej.

7 mała powierzchnia dna
niektóre ryby uwielbiają przekopywać dno, inne żyją w strefie przydennej. Dla nich potrzeba konkretnej przestrzeni na dnie. kula niestety nie spełnia tych warunków. małe dno uniemożliwia też odpowiednią aranżację (kamienie i korzenie jako punkty orientacyjne) oraz właściwe zaroślinnienie (niektóre ryby potrzebują gęstej roślinności w akwarium)

8kula tego samego litrażu ma w rzeczywistości mniejszy litraż niż akwarium prostokątne
Właściwy litraż w kuli należało by wyliczyć jako walec którego podstawą były by  dno i tafla wody. część wypukła nie powinna być liczona z punktu widzenia ryby. rzeczywiste wymiary powodują, zę zbiornik jest za wąski i za wysoki nie spełniając żadnych wymogów dla żadnego gatuku.

9kulę trudno sie czyści
glony to naturalny element akwarium. w kuli jednak, z powodu zaburzonej równowagi glony mają lepsze warunki do rozwoju niż właściwe rośliny czy jakiekolwiek zwierzęta. I tak jak w prostokątnym akwarium nie tylko łatwiej o równowagę, tak i w przypadku jej braku, łatwiej o doczyszczenie szyb. kula utrudnia wszelkie prace porządkowe i prowokuje do restartu akwarium, który to jest koszmarem nie tylko dla zwierząt jak i dla roślin.

10 kula to stałe źródło stresu
Ruchy ryb powodują wibracje wody, które odbijają się od ryb przez łuk szkła.
W konsekwencji ryby ciągle odbierają  swoje własne "echo" przez linię boczną.
Powoduje to ciągły stres i odporność na choroby słabnie.

11ciężko o odpowiednie oświetlenie kuli
aby ryby mogły funkcjonować potrzebują roślin zaś rośliny potrzebują światła. kula nawet wyposażona w pokrywę z oświetleniem nie zapewnia odpowiednich warunków dla rozwoju ani roślin ani ryb.

12 kula jest po prostu droższa
akwarium + wyposażenie w danym litrażu jest znacznie tańsze niż kula + wyposażenie tego samego litrażu. zatem zakup kuli jest w 100% nieopłacalny zarówno z punktu widzenia człowieka jak i ryby.


« Ostatnia zmiana: 2007-06-12, 20:04 autor pao »
Zapisane
jeśli piszesz do mnie wiedz, że nie lubię bezsensownych zaczepek, braku kultury i gadania o niczym.

za to z przyjemnością spędzam czas na twórczej dyskusji :)

pao

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 6482
  • Sakazuki-ya yamaji-no kiku-to kore-o hosu
Odp: Kula nie dla ryb!
« Odpowiedź #1 : 2007-06-12, 20:30 »
WELONKA

bardzo często proponowana do kul. wynika to z faktu, ze jest to ryba zimnolubna, zatem nie stosuje sie grzałek. Welonka potrzebuje jednak filtracji i napowietrzania. Również bardzo ważne jest dla niej podłoże, bowiem uwielbia ona przegrzebywać dno i żwirek regularnie ląduje w jej pyszczku. (z tego tez powodu nie może być zbyt drobny.

również fakt, że welonki całkiem dobrze znoszą samotność powoduje, że są polecane do kul. jednak lepiej mieć ładne akwarium prostokątne z jedną piękną welonką, niż kulę w której obserwować będziemy skołowaną, skarłowaciałą i mało ruchliwa rybkę.

W normalnych warunkach, niektóre z welonek potrafią osiągać nawet do 30 cm. zatem są to spore rybki (szczególnie białe odmiany), więc nikogo nie powinno dziwić, iż dla jednej welonki potrzeba minimum 45 litrów. (jest to absolutne minimum, optymalnie sugeruje sie 60 litrów)

te spokojne i majestatyczne ryby trzyma sie najczęściej w akwarium jednogatunkowym, choćby z racji temperatury jaka preferują. Rosną duże a ich płetwy są bardzo efektowne szczególnie gdy spokojnie przepływają po całej swej przestrzeni.

W kuli welonka nie ma jednak ani filtracji ani napowietrzania. również dno jest zbyt małe. płetwy nie rozwijają sie prawidłowo, zaś samo ciało zaczyna karłowacieć i zniekształcać się. Często przypominają kulki z płetwami, co jest już sygnałem właśnie skarłowacenia.


WELONKA POD ŻADNYM POZOREM NIE MOŻE MIESZKAĆ W KULI!
Zapisane
jeśli piszesz do mnie wiedz, że nie lubię bezsensownych zaczepek, braku kultury i gadania o niczym.

za to z przyjemnością spędzam czas na twórczej dyskusji :)

pao

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 6482
  • Sakazuki-ya yamaji-no kiku-to kore-o hosu
Odp: Kula nie dla ryb!
« Odpowiedź #2 : 2007-06-12, 20:50 »
BOJOWNIK i WIELKOPŁETW

Ryby labiryntowe a w szczególności bojownik, są bardzo często polecane do akwarium. głównym powodem jest to, że oddychają powietrzem atmosferycznym zatem nie potrzebują napowietrzania. jednak by dobrze sie chowały potrzebne są: grzałka, pokrywa z właściwym oświetleniem, filtr i gęsta roślinność. te warunki nie są jednak spełniane przez większość bojkowych opiekunów.

również fakt iż są przetrzymywane w maleńkich kubeczkach mylnie sugeruje, że kula to dla nich raj. wielu akwarystów bojkotuje sklepy, w których bojowniki są trzymane w takich warunkach.

bojownik w naturze żyje w płytkich wodach, często na polach ryżowych a w razie kłopotów potrafi przetrwać nawet w kałuży. ale przetrwanie to nie życie, a wielu ludzi zdaje sie o tym zapominać. w naturze bojownik przetrzymuje okres suszy w tragicznych warunkach, jednak potem wraca do normalnych przestrzeni.

wytrzymałość bojownika na warunki ekstremalne oraz jego piękne kolory stały sie przyczyną jego nieszczęścia. również błędny stereotyp iż jest to agresywna ryba powoduje, że większość bojowników nie dożywa nawet połowy swego normalnego wieku. w normalnych warunkach bojownik potrafi żyć 6 lat, w większości przypadków nie dożywa nawet roku.

bojownik to ryba terytorialna i agresywna wewnątrzgatunkowo. wbrew pozorom nie zabija swego przeciwnika ale odstrasza go (pokonany ucieka z terenu tego który wygrał, najczęściej redukuje swoje płetwy i spokojnie żyje sobie na swoim skrawku terenu) niestety w większości akwarium jest po pierwsze za mały litraż a p drugie za mało kryjówek i zbyt rzadka roślinność co powoduje, że przegrany nie ma gdzie uciec, stąd ganiają sie tak długo aż jeden padnie z wycieńczenia.

wbrew stereotypom ta ryba doskonale sie sprawdza w akwarium ogólnym (oczywiście nie z każdym gatunkiem) i stanowi piekną ozdobę zielonych zbiorników. nie niszczy roślin a swoja barwa doskonale kontrastuje.

kolejnym stereotypem jest to, ze samice są łagodne. jest to błąd, bowiem one również są agresywne wewnątrzgatunkowo, zatem również potrzebują sporej przestrzeni i odpowiedniej aranżacji akwarium.

zatem już patrząc na te warunki widać że bojownik potrzebuje nie tyle przestrzeni (pojedynczy samiec spokojnie może być w akwarium 15 litrowym, byle prostokątnym i zarośniętym) co właściwej aranżacji. kula nie spełnia żadnych wymagań bojownika.

bojownik jest wrażliwy na przeciągi i zmiany temperatur. odpowiednia temperatura i pokrywa to podstawa przy takim pupilu, bowiem nawet spełniając inne warunki bojownik może najnormalniej sie przeziębić.

to rybka łatwa w hodowli, jednak wymagająca pewnych warunków. jeśli ma je zapewnione rośnie spora i cieszy oko swymi kolorami.


Wielkopłetw jest mniej popularny, jednak również polecany do kul. ale rzecz jasna, z tych samych powodów polecanie go jest nie tylko błędem ale wręcz sadyzmem.


BOJOWNIK I INNE LABIRYNTOWCE POD ŻADNYM POZOREM NIE MOGĄ MIESZKAĆ W KULI!
Zapisane
jeśli piszesz do mnie wiedz, że nie lubię bezsensownych zaczepek, braku kultury i gadania o niczym.

za to z przyjemnością spędzam czas na twórczej dyskusji :)

Forum Zwierzaki

Odp: Kula nie dla ryb!
« Odpowiedz #2 : 2007-06-12, 20:50 »
Strony: [1]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.158 sekund z 28 zapytaniami.