Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: 1 2 3 [4] 5 6   Do dołu

Autor Wątek: "Ekologiczny" terroryzm  (Przeczytany 47397 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #90 : 2008-08-01, 19:56 »
IBDG :lol22: :hahaha:
Masz fajne pomysły XD
Ptica gdzie można kupić strój myśliwski?
Chętnie się przebiorę i popsuje wam opinię :lol:
Muszę w końcu stać się ekoterrorystką, jak napisałeś, że i tak kiedyś będziemy, to co za różnica, wcześniej, niż później :mysli:
Zapisane
Podpis bez przekazu.

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #91 : 2008-08-01, 20:39 »
opinie mają jaką mają i jej na pewno nie poprawią. społeczeństwu da się wmówić wszystko, ale się nie wmówi, że zabijanie zwierząt dla hobby jest dobre. tym bardziej że ludzie się zachwycają na widok sarny, jelenia, wilka, itp. - są to piękne zwierzęta, a przez was ich ubywa.
nic nie ubywa....
Zapisane
Darz Bór!!!

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #92 : 2008-08-01, 20:48 »
Ubywa...zajęcy,kuropatw - nadal na nie polujecie / choć nie wszędzie.

Forum Zwierzaki

Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedz #92 : 2008-08-01, 20:48 »

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #93 : 2008-08-01, 20:55 »
ale my je też zasiedlamy...nie tylko się je strzela...
Zapisane
Darz Bór!!!

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #94 : 2008-08-01, 20:58 »
Zasiedlacie...ale to tak,jakby puścić rybki do akwarium bez wody ...
Wypuszczacie wciąż nowe i nowe,ale ich byt się nie poprawia.

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #95 : 2008-08-01, 21:03 »
haha bo bronisz lisów....
Poprawia się...przyjedź na Kaszuby...U mnie w obwodach stan drobnej wraca do normy...to naprawdę widać.Sztucer to świetne narzędzie do ochrony zwierzyny drobnej przed drapieżnikami...
Zapisane
Darz Bór!!!

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #96 : 2008-08-01, 21:14 »
A kto je ochroni przed wami? - ta cała ochrona to zwykła obłuda bo nie chodzi o to by zające i kuropatwy były,tylko aby były na rozkładzie.

pao

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 6482
  • Sakazuki-ya yamaji-no kiku-to kore-o hosu
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #97 : 2008-08-01, 21:23 »
Cytuj
Wy jeszcze nie jesteście ale macie ku temu wszelkie przesłanki.

proszę o przykłady.

Cytuj
To jest wątek o WAS...

proszę o konkrety
Zapisane
jeśli piszesz do mnie wiedz, że nie lubię bezsensownych zaczepek, braku kultury i gadania o niczym.

za to z przyjemnością spędzam czas na twórczej dyskusji :)

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #98 : 2008-08-02, 12:54 »
ad 1...cofnij się do cytatu reni
ad 2 przeczytaj tytuł wątku.
Zapisane
Darz Bór!!!

Forum Zwierzaki

Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedz #98 : 2008-08-02, 12:54 »

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #99 : 2008-08-02, 13:15 »

ad 2 przeczytaj tytuł wątku.


Tytuł i temat wątku nie ma z nami nic wspólnego.

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #100 : 2008-08-02, 14:55 »
czyżby....
posługujecie się tymi samymi autorytetami i dążycie do podobnych celów ...to kwestia czasu :D
Zapisane
Darz Bór!!!

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #101 : 2008-08-02, 14:59 »
To co powinniśmy niby robić i nie robić, żeby nie być ekoterrystami?
Wielbić myśliwych? :hahaha:
Zapisane
Podpis bez przekazu.

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #102 : 2008-08-02, 15:03 »
Wystarczy jak dowiecie się jak to funkcjonuje i zrozumiecie że atakując łowiectwo atakujecie przyrodę która was otacza...
Darz Bór
Zapisane
Darz Bór!!!

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #103 : 2008-08-02, 15:06 »
Już się wystarczająco dowiedzieliśmy jak funkcjonuje... Chyba, że nas jeszcze czymś oświecisz...
Zapisane
Podpis bez przekazu.

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #104 : 2008-08-02, 15:13 »
czyżby....
posługujecie się tymi samymi autorytetami i dążycie do podobnych celów ...to kwestia czasu :D

Eee...jakie autorytety Masz na myśli?

Wystarczy jak dowiecie się jak to funkcjonuje i zrozumiecie że atakując łowiectwo atakujecie przyrodę która was otacza...
Darz Bór

Gospodarka łowiecka,którą tak Wielbisz jest sztucznym tworem,a co do atakowania myślistwa / łowiectwa - my twierdzimy że jest zupełnie odwrotnie i mamy do tego prawo - Ty natomiast Stawiasz pojęcie równości pomiędzy naszymi poglądami a ekoterroryzmem.

Forum Zwierzaki

Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedz #104 : 2008-08-02, 15:13 »

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #105 : 2008-08-02, 18:00 »
od poglądów się zaczyna :D
Zapisane
Darz Bór!!!

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12302
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #106 : 2008-08-02, 21:07 »
Ptica, może zaczniesz odpowiadać na zadane Ci pytania? Zamiast to robić, piszesz nic nie znaczące posty. A od nas domagasz się konkretów...
Zapisane
IBDG Wrocław

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #107 : 2008-08-02, 21:25 »
Przejąłem Waszą taktykę....drażni Cię takie mielenie ....
Zapisane
Darz Bór!!!

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12302
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #108 : 2008-08-02, 21:32 »
My po prostu rozmawiamy, żadnej taktyki w tym nie ma. Ale trudno rozmawiać z kimś, kto udaje, że nie zauważa pytań.
Zapisane
IBDG Wrocław

Motoduf

  • *
  • Wiadomości: 300
  • Jedzenie jest ludzkie, obżarstwo - Boskie
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #109 : 2008-08-02, 23:38 »
Nie prościej go olać? Napisał jednego mądrego posta w temacie o sarnie, a teraz gada od rzeczy, bo sam najwidoczniej zauważył, że nie ma argumentów.
Zapisane
Zjedz bobra, uratuj drzewo!

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12302
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #110 : 2008-08-02, 23:42 »
Nie prościej go olać?
Ku temu zmierza... :P
Zapisane
IBDG Wrocław

Forum Zwierzaki

Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedz #110 : 2008-08-02, 23:42 »

Motoduf

  • *
  • Wiadomości: 300
  • Jedzenie jest ludzkie, obżarstwo - Boskie
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #111 : 2008-08-02, 23:52 »
Jak dla mnie sprawa jest prosta - gość czuł nieodpartą potrzebę pokłócenia się z jakimś "ekoterrorystą", a że żadnego nie znalazł, zaczął rzucać absurdalnymi oskarżeniami w stylu "ale kiedyś nimi będziecie", powołując się na ideologię, której sam nie potrafi przytoczyć :P
Zapisane
Zjedz bobra, uratuj drzewo!

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12302
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #112 : 2008-08-03, 00:43 »
Już gdzieś pisałam, że wg mnie, Pticę krew zalewa, bo spodziewał się nas tu rozgromić, a że nic z tego nie wyszło, miota się bezsilny... Tych ekoterrorystów wymyslił, bo widać nic lepszego mu do głowy nie wpadło... A koniecznie chciałby nam dopiec... Zamiast rzeczowej wymiany poglądów wybiera stawianie irracjonalnych zarzutów... Bardzo dziwna metoda dyskusji :/
Zapisane
IBDG Wrocław

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #113 : 2008-08-03, 08:58 »
Oczywiście że dziwna...
Na początku podałem link...
http://cywilizacja.ien.pl/?id=509
Nikt z was się nie odniósł ponieważ nikt go nie przeczytał...
Rozumiem polityczne zabarwienie tego tekstu ale można się postawić z boku i wyciągnąć całkiem słuszne wnioski...
Nie wymieniono tam FZ ale na tym forum wykorzystuje się argumenty używane przez organizacje skrajne.
To takie obłudne ibgd nie zauważać takich rzeczy , albo działasz z pełną świadomością i premedytacją .

Zapisane
Darz Bór!!!

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #114 : 2008-08-03, 11:43 »
Twój tekst po części czytałem / przynajmniej tę część o Kenii - wszystkiego nie,bo to pierdoły są.

Cytuj
Nie wymieniono tam FZ ale na tym forum wykorzystuje się argumenty używane przez organizacje skrajne.

A Możesz jaśniej określić te " argumenty ",których,niby tu używamy a które są wspólne z argumentami lewicowców,bojówkarzy i eko terrorystów?.

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #115 : 2008-08-03, 12:07 »
lis...
czarny sztandar + Zenek( były myśliwy) ...podałem linki tylko je DOKŁADNIE CZYTAĆ TRZEBA...
"Wolontariusze Fundacji Na Coś tam :D też skazani za NISZCZENIE PRZYRODY
Poza tym to nie aż takie pierdoły...jak piszesz .Czytaj,kojarz fakty i wyciągaj wnioski.
Wiem że masz z tym problemy ale TAKA JEST PRAWDA. Każdego można wprowadzić w błąd a tym bardziej takie osobniki i młodzież.Ja i tak Was nie przekonam ale Wam dam do myślenia.
Pomimo młodego wieku macie skrajne poglądy a to już jest sukces EKO TERRORYSTÓW.
Zapisane
Darz Bór!!!

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12302
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #116 : 2008-08-03, 12:30 »
Przyznaję, że poprzednio nie czytałam linku, choć do niego zajrzałam. Nie widziałam tam nic godnego uwagi, no i ten religijny charakter strony... Ale skoro nalegasz... Mąż wyjechał, mam czas i mogę się poswięcić. Chciałeś, to masz :P

„Nie można poważnie traktować żadnej partii ekologicznej, jeśli zamyka ona oczy na eksterminację niezliczonej liczby dzieci w łonach ich matek”.
Jan Paweł II


Bardzo szanowałam Papieża, ale z wieloma z Jego poglądów się nie zgadzałam i nie zgadzam. Myślę, że można być ekologiem z prawdziwego zdarzenia, a zarazem zwolennikiem prawa do aborcji. Dla mnie nie ma tu sprzeczności.
 

Potrzeba ochrony środowiska naturalnego wynika z poszanowania dzieła stworzenia, jak i ze zdrowego rozsądku.

Jak najbardziej, zgadzam się, choć jestem ateistką, a ścislej biorąc panteistką i agnostyczką. Bez względu na to, komu lub czemu przypisujemy stworzenie świata, nalezy mu się (światu), poszanowanie i troska. Nie trzeba wierzyć w jakiegokolwiek Boga, by być ekologiem.
 
„Ekologia niesie przesłanie, ciągle musimy to podkreślać, z natury i genezy prawicowe

Nie wypowiadam się na temat genezy ekologii, bo nic na ten temat nie wiem, jednak przypuszczam, że dziś przynależność polityczna nie przekłada się na świadomośc ekologiczną. Nawet powiedziałabym, na podstawie własnych obserwacji, że to właśnie osoby bliższe lewicy bardziej są skłonne do zainteresowania ekologią. Podkreślam, to wyłącznie moje obserwacje, być może przypadek zrządził, że znane mi osoby o zacięciu ekologicznym są dalekie od prawicy.

Podstawą filozofii lewicowej, a szczególnie marksizmu, był zawsze postęp materialny. Według nich to nauka i technika może nas doprowadzić do Złotego Wieku.

Zgadzam się, tak było.

„Społeczeństwa masowego nie da się zreformować. Należy je zastąpić”.
 z deklaracji programowej Green Anarchist for Free Society6


To jakaś mrzonka. Każde społeczeństwo da się zreformować, czasem jednak trzeba na to bardzo duzo czasu... Jakoś nie wyobrażam sobie tego "zastępowania"... :/

W latach 60. przywódcy Nowej Lewicy uznali ekologicznych utopistów za dobry materiał na janczarów światowej rewolucji. W ustach aktywistów „ekologii fundamentalistycznej” jęły pojawiać się takie terminy, jak: walka gatunków, gatunkowy szowinizm, nowa era, nowy człowiek, zielona rewolucja. „(...) celebransi Dnia Ziemi, bijący pokłony Słońcu, Ziemi i ekosystemowi stali się interesującym i przyszłościowo nośnym elementem politycznym”.

Cóż, utopisci, bez względu na to, czego ich utopia dotyczy, zawsze są łakomym, łatwym do manipulacji kąskiem... Wystarczy ich tylko zręcznie podejść, wszak nie myslą racjonalnie ;)

Głęboko chrześcijańskie i konserwatywne ideały zostały zdegradowane do roli propagandowej, bejsbolowej pałki w rękach bojówkarzy „postępu”. Naukę św. Franciszka zastąpiła pogarda dla ludzkiej aktywności, tęsknota za rewolucją, która ma zniszczyć dotychczasowy „zły” świat, a nawet marzenia o zagładzie ludzkości, w imię dobra naszej planety. Wysuwano żądania zmniejszenia liczby ludzi na Ziemi do 500 milionów (ponoć wielkości idealnej „z punktu widzenia bytów nieludzkich”), „ograniczenia nadprodukcji dzieci w Trzecim Świecie” czy nawet całkowitej eksterminacji gatunku ludzkiego (!)

Tu zapewne widzisz podobieństwo do naszych forumowiczów? ;) Ja do rewolucji nie tęsknię, nie gardzę ludzką aktywnoscią, choć przyznaję, że myśl o zagładzie ludzkości nie spędza mi snu z powiek. Myślę, że być może natura "trzyma nas przy życiu" w jakimś sobie wiadomym celu. Może tym celem jest przeniesienie życia na inne planety? Choć raczej wątpię, bardziej skłonna jestem przypuszczać, że życie już gdzies istnieje. Ale to inny temat. Kiedy ten czy inny cel osiągniemy, możliwe, że czeka nas zagłada. A może sami ją na siebie sprowadzimy wcześniej, niż mogłoby to nastąpić, gdybyśmy inaczej traktowali siebie nawzajem i naszą planetę? Tak czy siak, naprawdę jest nas za duzo, w dodatku, że tak powiem "kiepskich gatunkowo" i nie chodzi mi tu o naszą fizyczność, a wartości, które przezentujemy. Ale czy to znaczy, że chcę biegac z kałasznikowem i dokonywac odstrzału selekcyjnego? Nie... :lol: A jeśli śmiertelnie (nomen-omen ;p) poważnie przyjmujesz czyjeś wzburzone wypowiedzi o morderczych zamiarach, to jesteś niepoważnym facetem... :P Albo, co bardziej prawdopodobne, koniecznie chcesz odczytać to, co Ci pasuje, nie korzystając ze zdrowego rozsądku.
 
Głoszono brak różnic między ludźmi a zwierzętami. „Prześladowanie zwierząt to kolejna forma rasizmu” – grzmiał prof. Peter Singer10. „Ludzki płód, w którym ludzkich uczuć jest tyle, co u ameby, doznaje o wiele większej czci i ochrony prawnej niż dorosły szympans” – ubolewał W.R. Dawson11.

Różnice, oczywiście, są. Czasem na naszą korzyść, czasem na niekorzyść ;) Prześladowanie zwierząt to barbarzyństwo, rasizmem bym tego nie nazwała. Choć chyba domyslam się, co profesor Singer miał na mysli. To kwestia określenia, może być mniej lub bardziej fortunne, i tak najwazniejsza jest treść i przesłanie. Jeśli przesłaniem jest szacunek dla wszystkich istot, to niech się nazywa, jak chce... 

Większość radykalnych „zielonych”, zgodnie z modą obowiązującą w kręgach skrajnej lewicy, chętnie mówi o swoim zaangażowaniu w działalność antyglobalistyczną. Co jednak musi uderzać postronnego obserwatora, ich działalność dostarcza argumentów zwolennikom ograniczenia suwerenności państwa na rzecz wzmocnienia władzy organizacji międzynarodowych. Jak zauważa jeden z krytyków: „Programem [konferencji] w Rio (podobnie jak w Kairze czy w Pekinie) było narzucenie światu jednolitej filozofii i wprowadzenie światowej policji do egzekwowania jej. Program „Parki dla Świata” jest pretekstem do podporządkowania całej przyrody świata jednolitemu nadzorowi (...). Tu nie chodzi o ochronę określonych wartości, ale o zasadę kontroli zewnętrznej i zasadę wymuszania na państwach posłuszeństwa – w każdej sprawie”

Nie jestem antyglobalistką, wręcz przeciwnie. Co do zasady wymuszania na państwach posłuszeństwa, uważam ją za słuszną. Czasem to jedyny sposób, by nie dopuscić do katastrofalnych w skutkach decyzji.

Radykalni „ekolodzy” obarczają chrześcijaństwo (bądź „judeochrześcijaństwo”) odpowiedzialnością za dewastację planety.

Absolutnie nie! Największe chyba dewastacje środowiska nastąpiły w krajach dawnego Związku Sowieckiego. Tam właśnie myślano tak, jak to wyżej zostało napisane. Budowano ogromne fabryki, na zasadzie im większa, tym lepsza... Postępowano tak, jakby przyroda była niezniszczalna, a skutki tego są straszliwe...

Zastosowanie się przez ludzi do Bożego nakazu („Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi”)17 miało być podstawową przyczyną niegdysiejszego i obecnego zagrożenia środowiska naturalnego.

Powiedziałabym raczej, że słowa o panowaniu nad zwierzetami wielu odbiera jako pozwolenie na eksterminację. Niekoniecznie zagrażającą środowisku, za to odbierającą zwierzętom prawo do godnego życia i śmierci.

Stąd częsty wśród „zielonych” nawrót do wierzeń przedchrześcijańskich, rzekomo bliższych naturze, do religii Wschodu (szczególnie hinduizmu, taoizmu i różnych odmian buddyzmu), do filozofii New Age.

Faktycznie, gdybym miała potrzebę wyznawania jakiejś religii, wybrałabym buddyzm :) Podejście buddystów do świata jest mi najblizsze, zresztą to chyba bardziej filozofia, niż religia.

Mistyk Fritjof Capra deklaruje: „Głęboka świadomość ekologiczna ma bezsprzecznie charakter duchowy, (...) i pozostaje w harmonii z pismami hinduistów, buddystów i taoistów (...) gdy człowiek hartuje swe korzenie w naturze i kosmosie”. W „ekologicznych” sklepach, prócz „zdrowej żywności”, można nabyć amulety, wahadełka, literaturę okultystyczną18.

To jest mi całkowicie obce. Nie mam takich ciągotek, co nie znaczy, że mi to przeszkadza. Przeciwnie, lubię ludzi o innych przekonaniach, niż moje. Dzięki różnorodności jest ciekawiej na swiecie :)

Współcześni „zieloni” poganie mają sobie za nic ustalenia historyków, z których wynika, że w czasach przedchrześcijańskich trwała twarda walka o byt, człowiek zmagał się z naturą w iście heroicznym boju, bezlitośnie (i często bezmyślnie) wybijał zwierzynę, trzebił puszcze, składał na ołtarzach swoich bóstw krwawe ofiary (tak ze zwierząt, jak i z ludzi). „Już wtedy gospodarka łowiecka i pasterska powodowały wypieranie zwierzyny z jej siedlisk, regres gatunku lub nawet wymarcie. Żarowe i ugorowe metody uprawy roli były przyczyną degradacji gleb i wylesienia rozległych połaci ziemi. Ludy nadmorskie trzebiły lasy w celu pozyskania surowca do budowy floty (padły ich ofiarą m.in. libańskie cedry). Tereny leśne kontynentalnej Europy i Brytanii topniały w coraz szybszym tempie. Nic innego pewnie, jak szacunek do natury cechował pogańskich łowców zwierząt dla cyrków, aren i zwierzyńców całego ówczesnego, pogańskiego świata”20.


Jak najbardziej w to wierzę. Rzecz w tym, że ludzi było wtedy znacznie mniej, niż dziś, dlatego i spustoszenie było mniej odczuwalne. No i nie było przemysłu... Nie truliśmy więc, ale zabijalismy nie tylko, by przeżyć... Na pewno byli i tacy, którzy mieli coś na kształt świadomości ekologicznej, ale ogólnie niszczylismy zawsze, nie licząc się z konsekwencjami.

„Byłabym uradowana, gdyby pierwszy naukowiec został zabity przez aktywistę wyzwolenia”.
V. Smith22


Ja nie byłabym, bo wyznaję zasadę, że przemocą fizyczną nie zdziała się wiele dobrego. Wręcz można zaszkodzić, doprowadzając do eskalacji wrogości. Przemoc rodzi przemoc, a przecież chodzi o zmianę świadomości "przeciwnika".

Skoro radykalni ekolodzy-animaliści zrównują wartość życia człowieka i zwierzęcia, jeżeli rzecznik organizacji Earth First! David Barbarash nie dostrzega różnicy „między przyrodzonymi prawami człowieka i przyrodzonymi prawami zwierzęcia”, jego kolega Roderick Nash zalicza zwierzęta do „wyzyskiwanych mniejszości”23, zaś w oświadczeniach radykałów co rusz używa się określeń w rodzaju: „masowe mordowanie zwierząt”, czy „zwierzęcy holocaust”(!)24, stąd logicznym krokiem wydaje się podjęcie wszelkich działań dla powstrzymania tego „morderczego procederu”.


Błędny wniosek, za daleko posunięty. Zwierzęta są przez nas bezlitośnie wykorzystywane, to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Są zabijane w tak okrutny sposób, że nie można nazwać tego inaczej, jak mordowaniem czy holokaustem. Co nie znaczy, że każdy, kto to zauważa, chwyci siekierę i poleci z odsieczą... Zrobi to ten, kto nie rozumie (albo nie chce zrozumieć) tego, o czym pisałam wyżej. Że przemocą można tylko zaognić problem, a nie rozwiązać. Jeśli chcemy kogoś zmienić, musimy z nim rozmawiać, przekonywać, uczyć... Musimy dawać przykład, to najlepsza droga do zmian, choć długa i wyboista... Oczywiście, czasem potrzebny jest jakaś represja, np. wysokie kary finansowe, ale nie podpalanie, niszczenie czy zabijanie. Doskonale rozumiem, że niekiedy w człowieku wrze krew, ale to tylko emocje, do których kazdy wrażliwy człowiek ma prawo. Co nie znaczy, że artykułując w złości chęć zabicia, naprawdę ma taki zamiar :roll:     

W świecie mnożą się grupy, postulujące konieczność rozpoczęcia walki zbrojnej w obronie zwierząt i środowiska naturalnego. Repertuar ich działań jest nader urozmaicony – od stosunkowo „umiarkowanego” sabotażu ekologicznego (np. uwalnianie zwierząt z ferm hodowlanych, niszczenie wyposażenia rzeźni, cyrków, obiektów myśliwskich i sportowych, sklepów mięsnych, rybnych i futrzarskich, również laboratoriów dokonujących wiwisekcji), poprzez bezpośrednie napaści na „wrogów ekologii” (m.in. oblewanie farbą, krwią i kwasem osób noszących futra, pobicia) aż po regularne działania terrorystyczne (zamachy bombowe, podpalenia, taranowanie statków wielorybniczych, próby zabójstw).

Ależ oczywiście, Ptica, my tu właśnie do tego szykujemy młodą kadrę :lol: Chęć mordu wyziera z każdej naszej wypowiedzi... Zdemaskowałeś nas! :lol:

Wybacz, ale do reszty nawet odnosić się nie będę. Twoje zarzuty, jakoby FZ było wylęgarnią ekoterrorystów to bełkot sfrustrowanego gościa, stosującego najbardziej nonsensowne chwyty. Zauważ, że jednym ze źródeł tego opracowania jest dzieło "wybitnego" naukowca, Macieja Giertycha... Jesteś równie przekonujący, co on... :roll: 


Zapisane
IBDG Wrocław

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16208
  • red fox and dog fanatic
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #117 : 2008-08-03, 12:46 »
lis...
czarny sztandar + Zenek( były myśliwy) ...podałem linki tylko je DOKŁADNIE CZYTAĆ TRZEBA...
"Wolontariusze Fundacji Na Coś tam :D też skazani za NISZCZENIE PRZYRODY


Chodzi Ci o to?:  http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080716/AKTUALNOSCI/57130895
Absurdalne zarzuty za zejście ze szlaku i za podniesienie gałązki - nawet Twoi koledzy to zauważyli.



Pomimo młodego wieku macie skrajne poglądy a to już jest sukces EKO TERRORYSTÓW.

Tyle że nasze / przynajmniej moje / poglądy kształtują się od lat i są one wynikiem moich własnych przemyśleń,a nie wynikiem prania mózgu i podszeptami terrorystów ... :lol:

A jeszcze co do linku i słów Papieża:  Jan Paweł II raczej nie był zwolennikiem myśliwych i łowiectwa / zresztą,sam kościół zaczyna powoli dostrzegać ten problem / - wypowiedź jest tutaj w kontekście,że wypowiada ją głowa kościoła,a kościół sam w sobie jest przeciwny aborcji.

Cytuj
Stąd częsty wśród „zielonych” nawrót do wierzeń przedchrześcijańskich, rzekomo bliższych naturze, do religii Wschodu (szczególnie hinduizmu, taoizmu i różnych odmian buddyzmu), do filozofii New Age.

Jestem katolikiem,ale mnie też pociąga Buddyzm jako filozofia życia mająca zupełnie inne podejście i inny stosunek do zwierząt.

Cytuj
Już wtedy gospodarka łowiecka i pasterska powodowały wypieranie zwierzyny z jej siedlisk, regres gatunku lub nawet wymarcie.

He,he - czyli gospodarka łowiecka nie jest taka piękna i dobra - tez ma swoje ciemne strony. :D

Cytuj
Skoro radykalni ekolodzy-animaliści zrównują wartość życia człowieka i zwierzęcia, jeżeli rzecznik organizacji Earth First! David Barbarash nie dostrzega różnicy „między przyrodzonymi prawami człowieka i przyrodzonymi prawami zwierzęcia”, jego kolega Roderick Nash zalicza zwierzęta do „wyzyskiwanych mniejszości”23, zaś w oświadczeniach radykałów co rusz używa się określeń w rodzaju: „masowe mordowanie zwierząt”, czy „zwierzęcy holocaust”(!)24, stąd logicznym krokiem wydaje się podjęcie wszelkich działań dla powstrzymania tego „morderczego procederu”.

A jak inaczej nazwać,np. wybijanie ok.150 tysięcy u nas i np.ok.700 tysięcy lisów w Niemczech,jak nie " zwierzęcym holocaustem "? - różnica jest taka,że człowiek to dla wielu istota wyższa,a zwierze to ' tylko " zwierzę,nieświadomy byt żyjący tylko po to,żeby człowiek mógł nad nim panować i nim gospodarzyć.

Forum Zwierzaki

Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedz #117 : 2008-08-03, 12:46 »

PTICA

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 607
  • Poluję bo lubię
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #118 : 2008-08-03, 13:23 »
Chodzi Ci o to?:  http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080716/AKTUALNOSCI/57130895
Absurdalne zarzuty za zejście ze szlaku i za podniesienie gałązki - nawet Twoi koledzy to zauważyli.

Tyle że nasze / przynajmniej moje / poglądy kształtują się od lat i są one wynikiem moich własnych przemyśleń,a nie wynikiem prania mózgu i podszeptami terrorystów ... :lol:

A jeszcze co do linku i słów Papieża:  Jan Paweł II raczej nie był zwolennikiem myśliwych i łowiectwa / zresztą,sam kościół zaczyna powoli dostrzegać ten problem / - wypowiedź jest tutaj w kontekście,że wypowiada ją głowa kościoła,a kościół sam w sobie jest przeciwny aborcji.
Lis...absurdalne czy nie kandydatami na eko męczenników są
Jedną z ulubionych potraw Papierza buły kwiczoły i paszkoty upolowane przez myśliwych.
Kontynuować ? :D
twoje poglądy są tyle warte co twoje wyprawy w teren!



ibgd
co ja napisałem o pominięciu wątku politycznego i omawianiu tendencji ....
Oprócz zabarwienia skrajnie prawicowego i narodowego autor podaje sporo faktów.Sama przyznajesz rację w paru miejscach.
Ja patrzę na to z boku ponieważ nie jestem ani sympatykiem Was ani prawicowcem . Widzę co się dzieje na świecie i w kraju,sporo podróżuję (odwiedziłem około 50 krajów i byłem na prawie wszystkich kontynentach)
Język jakim się posługujesz ,zagadnienia jakie przedstawiasz i w jaki sposób to robisz daje mi jasny obraz.
Wyrobiłem swoje zdanie na podstawie czytanych Twoich wypowiedzi.Masz wielki wpływ na te dzieci i dobrze sobie zdajesz z tego sprawę.Pomyśl nad zmianą charakteru tego forum i zacznij być obiektywna.Sprzedawaj dzieciakom rzetelną informację a nie szpikuj ich główek banałami.
pozdrawiam
 

ps
i tak gratuluję że przez to przebrnęłaś ...to musiało być straszne ...dla mnie niektóre fragmenty też są..
Zapisane
Darz Bór!!!

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12302
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: "Ekologiczny" terroryzm
« Odpowiedź #119 : 2008-08-03, 13:49 »
Oprócz zabarwienia skrajnie prawicowego i narodowego autor podaje sporo faktów.Sama przyznajesz rację w paru miejscach.
Owszem, z faktami nie ma co dyskutować, bez względu na to, kto te fakty przytacza.
Ja patrzę na to z boku ponieważ nie jestem ani sympatykiem Was ani prawicowcem .
Powiedziałabym, że jesteś naszym "antypatykiem" ;)
Język jakim się posługujesz ,zagadnienia jakie przedstawiasz i w jaki sposób to robisz daje mi jasny obraz.
Jakim językiem się posługuję? Napisz coś konkretnego, jaki to obraz. Naprawdę masz mnie za potencjalną terrorystkę, czy też twórczynię takowych?
Wyrobiłem swoje zdanie na podstawie czytanych Twoich wypowiedzi.Masz wielki wpływ na te dzieci i dobrze sobie zdajesz z tego sprawę.
Przeceniasz mnie. Mam nadzieję, że mnie raczej lubią, choć na pewno nie wszyscy... Bywało, że się tu z niektórymi ścinałam, ale ogólnie staram się nie obrazać, nawet, jeśli się nie zgadzam. Tobie też polecam ten sposób postępowania, ułatwia życie wśród ludzi.
Pomyśl nad zmianą charakteru tego forum i zacznij być obiektywna.
Znów mnie przeceniasz, ja jestem tylko jedną z moderatorek, a nie kreatorką forum. Mam nadzieję, że mam na nie jakiś wpływ, ale na pewno nie taki, jak sugerujesz. Obiektywna staram się być zawsze, także wobec przeciwników. Miałam nadzieję, że mimo różnic w poglądach uda nam się jakoś dogadać, nie wyszło... Zastanów się, czy jesteś bez winy?
Sprzedawaj dzieciakom rzetelną informację a nie szpikuj ich główek banałami.
Może czasem moje słowa brzmią banalnie, nie wiem... Ale zawsze są szczere.
i tak gratuluję że przez to przebrnęłaś ...to musiało być straszne ...dla mnie niektóre fragmenty też są..
Bywało ciężko... Ale umiem się zaprzeć ;)

I ja Cię pozdrawiam.
Zapisane
IBDG Wrocław
Strony: 1 2 3 [4] 5 6   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.183 sekund z 31 zapytaniami.