Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1]   Do dołu

Autor Wątek: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa  (Przeczytany 8107 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Pewna osoba = mój stary
Uważa, że on wie najlepiej jak karmić zwierzęta, a o nich wie NIC.
Na wet ja sama nie znam się za dobrze na psach, a co dopiero on...
Gadać do niego, gorzej niż do ściany.! oO"
WIECIE CO ON JEJ DAŁ ... ?! !!!
Kawałek konserwy, boczku i kotleta ! Dostał ochrzan odemnie matki i siostry i nadal uważa, że wie lepiej...
Ja mu mówię, że pies nie może jeść nic smażonego i on się upiera, że wie lepiej odemnie. A ja mu powiedziałam, że znam osoby, które wiedzą dużo o żywieniu psa, na internecie pisze w gazetach i nawet u  weterynarza np. polecają Royla . A on, że najzdrowiej jest dawać normalne jedzenie i że u weta reklamują dla kasy.
No cóż, według niego karmy mają dużo chemii w sobie... (taa... a konserwy nie i mięsa [widzieliście chyba filmik o tym jak podwoić zawartość mięsa?]).
I upiera się, że maltańczyki dawniej jadły odpadki i resztki, bo o mięso było trudno i żyły długo...(ph, nawet moja babcia, jego mama mu zaprzeczyła, że aż tak trudno nie). A on swoje. Daje czasami jej coś, jak nie przy kimś to potajemnie (tak jak z chlebem i kartką z kalendarza u królika...).
Mówię mu, że tylko można dawać z mięsa cielęcine z ryżem to i tak daje inne rzeczy. Upiera się, że zwierzęta wiedzą lepiej co jeść od człowieka i jak to jedzą tzn. że to jest zdrowe i im potrzebne. :/
A nie ja jedna tłumaczyłam, że szczeniaki jedzą co popadnie... .-.
Normalnie mam dosyć. wrr...
Zapisane
Podpis bez przekazu.

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #1 : 2009-04-03, 23:46 »
nie podlamuj sie i walcz dzielnie, moze znajdz pare art. o zywieniu i podsun je tacie.
z uparciuchami sie niestety dlugo walczy, a twierdzenie ze
Upiera się, że zwierzęta wiedzą lepiej co jeść od człowieka i jak to jedzą tzn. że to jest zdrowe i im potrzebne. :/
A nie ja jedna tłumaczyłam, że szczeniaki jedzą co popadnie... .-.
Normalnie mam dosyć. wrr...
jest dziecinne, przeciez dziecku jak dasz torbe slodyczy to tez od razu zje, ciekawe czy pozwolil by ci palic papierosy jak bys chciala  ;p
Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #2 : 2009-04-04, 00:44 »
Tyle, że on właśnie twierdzi, że szczeniak mądrzejszy od dziecka. x_x
Zapisane
Podpis bez przekazu.

Forum Zwierzaki

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #3 : 2009-04-04, 00:47 »
 :shock:  :mysli: :ojojoj:
Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

mysa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5657
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #4 : 2009-04-07, 23:37 »
Cytuj
A on, że najzdrowiej jest dawać normalne jedzenie i że u weta reklamują dla kasy.
Smażone jedzenie nie jest normalnym jedzeniem. Zapytaj się ojca co rozumie przez pojęcie normalne jedzenie, bo jest to pojęcie dosyć względne...

mój tata czasami podrzuci coś smażonego psu, ale to bardzo rzadko i b. mało. tak to wie, że co tłuste, smażone psu nie może dawać, nawet moja babcia (co uwielbia dokarmiać psa) doskonale o tym wie.

btw. dużo ludzi nie może jeść czegoś co jest smażone, ponieważ jest to dla nich niezdrowe. co smażone nigdy nie było i nie jest zdrowe, nawet dla człowieka. wytłumacz to mu.

zaba14

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3749
  • Mikuś na zawsze w pamięci [*] 27.05.08
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #5 : 2009-05-19, 23:50 »
a tak apropo niby dlaczego pies moze jesc według ciebie tylko cielęcine? :O osobiscie jestem w szoku, moj jadł wszystkie rodzaje miesa...
Zapisane
Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #6 : 2009-05-20, 18:02 »
a tak apropo niby dlaczego pies moze jesc według ciebie tylko cielęcine? :O osobiscie jestem w szoku, moj jadł wszystkie rodzaje miesa...
bo tak naprawde jest dla psa zdrowa , drobiu np. wogle nie powinien jesc,
Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

zaba14

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3749
  • Mikuś na zawsze w pamięci [*] 27.05.08
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #7 : 2009-05-20, 18:43 »
nie powinien, bo ?
wiele psów ma uczulenie na drób, ale nie wszystkie, wielokrotnie pisze sie o podawaniu psu ryżu własnie np. z kurczakiem.. belcando puszki dla psów, z dobrej półki tez są z kurczakiem, z jagnięciuną, wołowiną.. dziczyzna... dziwne by było gdyby nawet dobra firma oferowała coś co pies jeść nie może...
nawet royal ma karme z kurczakiem...

Zapisane
Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant

soboz4

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 729
  • Każda porażka to krok do sukcesu!
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #8 : 2009-05-20, 20:37 »
rzeczywiście, ja też wychowana byłam na szkole zakazującej jedzenia psu drobiu, obojętne jakiego, czy to kaczka, gęś, czy kurczak. Obecnie są różne szkoły, ostatnio czytałam nawet o skarmianiu psów surowym drobiem, np. skrzydłami kurczaka czy szyjami  indyka, ja byłam uczona na całkowitym zakazie. Rożnica polega jedynie na obróbce, że podobno nie wolno dawać psom gotowanego drobiu, a już szczególnie z kośćmi długimi, które dzielą się na ostre igły i mnogą przebić jelito czy żołądek. Podobno surowe są elastyczniejsze i nie ma takiego zagrożenia.
Bardzo modna jest obecnie dieta BARF
Cytuj
BARF jest skrótem i znaczy : Biologicznie odpowiednia surowa dieta ( Biologically Appropriate Raw Food )

Program BARF jest oparty na książkach i doświadczeniu australijskiego weterynarza doktora Iana Billinghursta .Informacje zawarte w książkach : “ Give Your Dog a Bone “ ( Kości są dla psów ), “ Grow Your Pups With Bones “( Szczenięta hodowane na kościach ) wywarły ogromny wpływ na zdrowie psów na całym świecie.   MITY , które według Dr. Billinghurst są zasadniczą przeszkodą w prawidłowym żywieniu naszych czworonogów: 
MIT # 1 : system trawienny i sposób wykorzystania pokarmu do wzrostu, naprawy , utrzymania i reprodukcji psa domowego rożni się od dzikich psich przodków. 
MIT # 2 : psy nie powinny jeść kości 
MIT # 3 : psie jedzenie powinno być gotowane 
MIT # 4 : właściciele psów bez wykształcenia wyższego w dziedzinie żywienia czworonogów     nie są w stanie przygotować zdrowego posiłku , a tym bardziej drugoplanowej zbilansowanej diety. Mit ten jest podbudowywany przez reklamy firm produkujących psie karmy. 
MIT # 5 : najlepsza i najzdrowszą metodą karmienia psów jest gotowa karma. 
MIT # 6 :KAŻDY !!! posiłek MUSI!!! być zbilansowany i zawierać komplet niezbędnych składników.( Przecież gotując obiad dla rodziny nie staramy się codziennie uwzględnić wszystkich witamin , minerałów, białek i węglowodanów co do miligrama, liczy się długoterminowa, różnorodna, urozmaicona dieta, która bilansuje się w przeciągu miesięcy ).

PROGRAM  BARF
Program ten jest oparty na fakcie , że system trawienny i sposób w jaki pokarm jest przyswajany i przetwarzany jest taki sam u psów jak i u wilków. Psy tak jak i wilki jędzą mięso, wnętrzności i kości innych zwierząt. PSY są MIESOŻERNE. Jest to ważną częścią wilczej i psiej diety. Psy domowe a także dzikie są również ROSLINOŻERNE . Część ich diety stanowi żołądek i jelita ( z zawartością ) zwierząt roślinożernych. Psy nie pogardzą również dojrzałymi owocami. Oznacza to , że owoce , a także jarzyny powinny być częścią zdrowej, zbilansowanej diety. Powinny być one zmiażdżone ( przepuszczone przez sokowirówkę ) aby przypominały zawartość żołądka zająca, jelenia, czy owcy. Psy są również PADLINOŻERNE . Nie pogardza rozkładającymi się szczątkami zwierzęcymi, a także ziemią i odchodami. Psy potrzebują dużej ilości kości , aby utrzymać doskonałą kondycję. Psy polują na wszystko co się rusza : owady, jaszczurki, ptaki, gryzonie. Ofiarą stada psów pada czasami sarna lub owca. Głodny pies skorzysta z każdej nadażającej się okazji aby zjeść co jest dostępne- OPORTUNISTA. 
W związku z powyższymi cechami psa można określić WSZYSTKOŻERNYM. Powinno to wiec być brane pod uwagę w planowaniu psiej diety. Jedzenie bezpieczne dla ludzi powinno również być bezpieczne dla psów. Mimo, że pies ma zęby i budowę mięsożercy jest on w stanie strawić i przyswoić taka samą dietę jak i ludzie. W zasadzie pies jest w stanie przeżyć jedząc cokolwiek . Najlepszym dowodem tego jest fakt , że psy są w stanie przeżyć na DIECIE KOMERCYJNEJ !!! ( gotowe karmy ).   

ZASĄDY BARF 
Dieta psia powinna być oparta na surowych kościach z mięsem. Większość psiego jedzenia powinna być w stanie surowym. Dieta powinna być urozmaicona i zawierać ( jakościowo i ilościowo ) składniki podobne do tych zjadanych przez dzikie psy. Dieta powinna być zbilansowana nie w każdej misce ale na przestrzeni wielu rozmaitych dań.   

SKLAD BARF 
* surowe kości z mięsem 

Najważniejszą częścią diety są kości z mięsem. Stanowią one podstawę diety. Dobrym przykładem kości z mięsem są skrzydełka , szyje lub grzbiety z drobiu ( kurze lub indycze ). Części te zawierają kości, chrząstki, tłuszcz i trochę mięsa. Kości z drobiu są najlepszym źródłem białek dla psa i powinny być podawane codziennie naszym podopiecznym.( Tak jak to się dzieje w naturze ). Białe mięso jest zdrowsze dla psów niż czerwone ( wołowina ) . Dzieje się tak dlatego, że białe mięso zawiera więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych . Czerwone mięso zawiera więcej nasyconych tłuszczów związanych ze zmianami zwyrodnieniowymi. 
Surowe kości z drobiu mogą być serwowane każdemu psu niezależnie od rozmiaru czy wieku. Na przykład skrzydełka mogą stanowić podstawę żywienia małych ras a, cale kurczaki będą lepsze dla większych ras. Mięso i kości baranie są również cennym źródłem białek dla psów , podobnie jak wieprzowina , króliki i zające ( dla urozmaicenia diety ). Wołowina jest popularna w żywieniu psów. Jednak kości wolowe są zbyt twarde i nie są z tego powodu dobrym źródłem pokarmu. Natomiast są świetne dla rozwoju mięsni i do czyszczenia zębów. 
SUROWE KOŚCI POWINNY STANOWIC 60-80% PSIEJ DIETY. 
Oprócz mniejszych kości zdatnych do jedzenia , pies potrzebuje większe , twardsze z mniejszą iloscią mięsa. Kości te stanowią doskonałą “ zabawkę “, rozbudowują mięsnie, czyszczą zęby, masują dziąsła i zaspakajają psychologiczne potrzeby psa. Kości są najlepszym źródłem minerałów, głównie wapna. Dostarczają także doskonalej jakości białek, tłuszczów, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i chrząstkę. 
Czy kości są niebezpieczne ? Możliwe że istnieje minimalne ryzyko. Ale przecież psy na drodze ewolucji rozwinęły zdolności jedzenia kości ( tak wiec problemy z tym należą do rzadkości ).       Surowe kości są miękkie i podatne do gryzienia. NIE NALEZY W ŻADNYM WYPADKU DAWAC PSOM KOŚCI GOTOWANYCH, gdyż są one kruche i rozszczepiają się na ostre  “drzazgi “

* mięso i ryby
Każdy rodzaj mięsa jest dopuszczalny : wołowina, baranina, zając, sarnina itd. Dieta złożona wyłącznie z mięsa jest potencjalnie niebezpieczna, chociaż od czasu do czasu samo mięso nie zaszkodzi. Surowe ryby także powinny stanowić niewielka część zbilansowanej psiej diety. Jeżeli pies będzie żywiony wyłącznie rybami , musza być one podane w całości i z dodatkiem witaminy E. Sardynki ( surowe ) są bardzo zdrowe i mogą być dodawane regularnie do diety. Zawierają one cenne kwasy tłuszczowe, omega 3.

 * wnętrzności 
Surowa , świeża wątróbka, nerki, serca, móżdżki, żołądki stanowią niewielką część BARF. Jest to niezwykle ważna część. Zawiera pierwszej klasy białka , nienasycone kwasy tłuszczowe, minerały i witaminy.

* jarzyny 
Jarzyny są bardzo ważną częścią BARF. Są one niezbędne dla zdrowia psów. Każda jarzyna (oprócz cebuli) nadaje się dla psa. Dla przykładu, następujące jarzyny mogą być użyte w diecie: szpinak, burak cukrowy, seler, kapusta, marchewka, pietruszka, pomidory itd. Owoce również powinny być dodawane (jabłka, pomarańcze, gruszki,  banany itp).  Im większa rozmaitość , tym lepiej. Owoce powinny być dojrzale lub lepiej trochę przejrzałe ( ale nie zgnile) Przejrzałe owoce są źródłem prostych cukrów dostarczających energii krotko po spożyciu, w odróżnieniu od złożonych węglowodanów uwalniających energie stopniowo przez dłuższy czas. Odpadki  i obierki tez mogą być użyte. Jarzyny musza być rozdrobnione zanim będą przyswajalne przez psa. Najlepiej surowe jarzyny a także i owoce przepuścić przez sokowirówkę i potem połączyć sok z miazga. W ten sposób przetworzone jarzyny są łatwo przyswajalne przez system trawienny psa.   

* oleje
Omega 3 i Omega 6 nienasycone kwasy tłuszczowe są niezbędną częścią BARF. Źródłem tych olei są (tran-cod liver oil) i oleje z nasion (flax lub kemp). Zwykłe oleje dostępne w sklepie spożywczym nie są wskazane.

* jogurt, jajka, mleko
Jogurt zawiera bakterie potrzebne do prawidłowego trawienia. Jogurt nie powinien zawierać cukru i powinien być częściowo odtłuszczony.  Jajka są tanim źródłem wartościowych białek, Vit A, minerałów i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Można podawać cale jajko że skorupka. Mleko powinno być surowe a jeżeli takie jest niedostępne można używać pasteryzowanego.

* ziarna
Ziarna nie są niezbędnym składnikiem BARF. Są dwie metody przygotowania   ziaren aby umożliwić psu ich trawienie. Jednym sposobem jest przepuszczenie przez sokowirówkę razem z jarzynami ziaren, które zaczęły wypuszczać kiełki. Druga metoda polega na namoczeniu ziaren w mleku lub wodzie przez noc i później przepuszczeniu przez sokowirówkę.

 * witaminy 
Dodatki witaminowe są niezbędne dla pełnego zdrowia psów. Wśród witamin które należy dodać do BARF znajdują się: E, B-comp i C. Dodatkowo KELP (mączka z roślin morskich) jest bogatym źródłem minerałów takich jak jod i selen.

  ILE PIES POWINIEN ZJESC? 
Wymagane ilości zależą od wieku, metabolizmu i aktywności psa. Dorosły pies powinien dostać co najmniej 50 % surowych kości. Pozostałe 50 % stanowi mięso, ryby, owoce, jarzyny, wnętrzności i dodatki (witaminy). Szczenięta mają inne wymagania i potrzebują co najmniej 60% surowych kości a 40% innych składników. Psy, które maja problemy z uzębieniem mogą dostawać zmielone skrzydełka drobiowe (kości + skóra + mięso)

  NO A BAKTERIE ? 

Psi system immunologiczny jest skonstruowany w ten sposób, że potrafi sobie radzić z bakteriami takimi jak: Salmonella, E. Coli i Campylobacter J. Psy są znacznie lepiej przystosowane do zwalczania tych bakterii niż ludzie. Gdyby karmić psy tylko produktami wysterylizowanymi wysoka temperatura , to nie będą one w stanie rozwinąć odporności na powyższe bakterie.


Zapisane
Bożena

Forum Zwierzaki

chamsti

  • *
  • Wiadomości: 460
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #9 : 2009-05-20, 21:37 »
znam psy karmione BARFem (w tym jedną hodowlę) i właściciele są bardzo zadowoleni :)
Zapisane

zaba14

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3749
  • Mikuś na zawsze w pamięci [*] 27.05.08
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #10 : 2009-05-20, 23:13 »
BARF to surowe mięso, kurczaka psy jeść mogą, gotowanego jak najbardziej, ale ja mowie o mięsie a nie o kościach, kości z kuraka sa okej ale surowe, gotowane nie..
Zapisane
Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #11 : 2009-05-23, 23:09 »
Trzy dni temu Lucy zaczynała miewać wymioty. ;x
Dziś Lucy nadal wymiotowała, więc dziś pojechaliśmy do weta i dostała trzy zastrzyki. Wet powiedział, że mała i przez jelita cośtam.
Mam nadzieję, że nie zjadła z kimś jakiejś kości na spacerze i nie zalega nic jej w żołądku.
U mnie na osiedlu syf, jak łapsnie kość, wydzieram jej, zazwyczaj idę gdzieś indziej z nią.
Ale w sumie się nie dziwię, czemu wymiotowała, za ryżem nie przepada (próbowałam jej dawać ryż+kurczak), wczoraj jak pisałam cwaniara sama jakimś cudem wskoczyła poprzez taboret na blat i jadła placki ziemniaczane.
Dziś miała mieć głodówkę (wczoraj w pewnym sensie też miała), już sama karmę z pudełka sobie wyciągła.
A dziś mojemu ojcu rano wpadł "śmieszny" żart do głowy, psa dał do klatki, a królika do drugiego pokoju. oO"
Jutro dostanie gerberka na śniadanie. W sumie dziś miała zjeść siemię lniane, daliśmy tam kurczaka i nie chciała. Wsypałam jej trochę Koebersa i zjadła, nawet oblizała potem miskę z tego siemienia. ;P
Najdziwniejsze to że niby rzyga, czasami ma biegunki, a humor dobry. ;P
Chciała zaczepiać wszystkie psy (wyjątek duże), w końcu się pobawiła z sunią mieszanki pekińczyka i shih-tzu, cała szara od tarzania się zrobiła, przed następnym blokiem brudno. ;P
Ryż tylko je jak poleje jej sosem z marchewki, tyle, że czasmi tylko oblizuje.
Teraz próbuje grzebać w koszu na śmieci. o;
Zapisane
Podpis bez przekazu.

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #12 : 2009-05-24, 00:01 »
;\
Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

Satine

  • *
  • Wiadomości: 12
  • :)
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #13 : 2009-05-24, 03:52 »
A' propos ludzkiego jedzenia...

To co ludzie wyrzucają na trawnik pod blokami, to po prostu jakaś masakra.

Dokarmiają bezpańskie koty i gołębie, wyrzucając jakieś resztki z gara wprost na trawę. Mnóstwo pieczywa, często nadpleśniałe, zielonkawe chleby, resztki ryb wędzonych, jakieś breje - sos wymieszany z chlebem wylane na trawę. Dopóki nie miałam psa, w ogóle tego nie zauważałam. Mam posłusznego psa - to znaczy mogę puszczać go bez smyczy na otwartym terenie - nie oddala się bardziej, niż na 10 metrów, ale niestety - jego posłuszeństwo się kończy, jeśli coś wyczai w krzakach do jedzenia. Za karę pies wtedy wraca na smycz i resztę spaceru odbywa "w niewoli". Ostatnio znalazł w krzakach kotleta schabowego w panierce. Zanim do niego dobiegłam, zjadł go w trzech kęsach (półroczny jamnik).

Byłam zmuszona kupić mu kaganiec, bo z takim odkurzaczem to kiepska sprawa.

Ale była też zabawna sytuacja. Pewnego razu schwycił coś z trawnika drobnego i zaczął gryźć. Gryzł, gryzł, mielił tą mordką  na wszystkie strony. Uciekał, kiedy chciałam mu zabrać - po czym przysiadał i dalej żuł. W końcu skusił się na swoją ulubioną przekąskę i podszedł. Ja zaglądam do pyszczka, a tam... guma do żucia. :D

Pytanie - mówią, że nie należy uczłowieczać psa i nie powinien on jeść aż tak zróżnicowanego jedzenia - że kompletna karma wystarczy psu w zupełności. Karmię go Royalem dla jamników-szczeniąt, 2 x w tygodniu daję mu samo żółtko z jajka gotowanego na miękko. Nie daję mu ludzkiego jedzenia. Skąd ta żarłoczność na to śmieciowe jedzenie, jak gdyby był głodzony przynajmniej z tydzień? Będę starała się go nauczyć posłuszeństwa w tym względzie, ale chciałabym poznać przyczyny - czy mu czegoś brakuje, czy to instynkt, czy wiek - że młody to i "głupi"?
Zapisane

chamsti

  • *
  • Wiadomości: 460
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #14 : 2009-05-24, 08:59 »
możesz spróbować podawać mu żwacze wołowe, suszone można kupić w sklepie, często pomagają na zjadanie paskudztw, pomimo, że śmierdzą niemiłosiernie
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedz #14 : 2009-05-24, 08:59 »

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #15 : 2009-05-24, 10:58 »
http://animalia.pl/produkt,7997,,Maced_Żwacze_wołowe_suszone_100g.html to to?
Zapisane
Podpis bez przekazu.

mysa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5657
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #16 : 2009-05-24, 19:21 »
tak

a zapytaj hodowce co pies jadł zanim do was trafił?

Satine

  • *
  • Wiadomości: 12
  • :)
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #17 : 2009-05-24, 19:54 »
Mnie pytasz?

Jamniś do mnie trafił, kiedy miał 9 tygodni. Hodowca twierdził, że maluch jadł royal cannin dla szczeniąt właśnie i dostałam od niego kilka porcji tej karmy w woreczku na start.

chamsti, dziękuję za sugestię co do żwaczy - spróbujemy. :)
Zapisane

soboz4

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 729
  • Każda porażka to krok do sukcesu!
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #18 : 2009-05-24, 20:33 »
Jest specjalna karma dla jamników do 10 miesiąca, ale z doświadczenia hodowcy jamników mogę powiedzieć, że każdy z nich lubił co innego i inna karma służyła mu najbardziej. Musisz po prostu obserwować. Besi (wszystkie moje psy to jamniki) lubiła najbardziej gotowany pokarm (ryż, kasza, warzywa i mięso) Arna uwielbiała Froliki, choć to niezbyt dobra karma, Roxi lubi najbardziej ryż z burakami i mięsem. Śmierdzielki typu żwacze suszone, płuca, wątroba suszona itp też zje, ale woli surowe, poprzednie jamniki nie lubiły nawet surowych kości, a co dopiero mówić o mięsie. Chciałam Roxi sprawić przyjemność i zrobiłam jej z książki dla psów przysmak z wątróbki, Besi to kochała, a ona ledwie na to spojrzała.
Ciasteczka z wątróbki: ugotować wątrobę wołową albo wieprzową (20-30 minut), pokroić w cieńkie plasterki, a następnie w kwadraciki i na godzinę dać na blachę wysmarowaną olejem do piekarnika (około 150 ° C), stosować jako przysmak, można zamrozić.

Śmierdzielki powodują, że pies nie powinien chcieć jeść śmierdzące rzeczy na dworze, Roxi dostaje regularnie, ale śmierdzącą rybą nie pogardzi, może jej nie zje, ale przynajmniej się w niej wytarza.
Na allegro jest dużo przysmaków suszonych dla psa, zobacz sobie i  popróbuj jakie polubi. Roxi preferuje z przysmaków dropsy czekoladowe lub mleczne dla psów z witaminami, byle nie z firmy Hilton, których nie lubi.
Zapisane
Bożena

mysa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5657
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #19 : 2009-05-24, 22:30 »
Satine, nie ;) pytałam założycielke tematu, ppx.

Mój pies dostaje żwacze, ale... nie pogardzi też tym co znajdzie w polu. Na szczęście częściej zostawia to co znalazła, ale zdarza jej się nie posłuchać.  Uwielbia końskie odchody :roll:

A w chwili obecnej jesteśmy na royalu obesity bo pies ma dużą tendencję do nadwagi po sterylizacji (mimo aktywnego trybu życia) już kończy jej się worek i chyba jednak powrócimy do puriny OM, po której szybciej chudła. Bo jednak RC obesity je spory czas i zamiast chudnąć waga jej stoi w jednym miejscu...

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #20 : 2009-05-26, 17:22 »
Mysa royala. ;P
Zapisane
Podpis bez przekazu.

Forum Zwierzaki

Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedz #20 : 2009-05-26, 17:22 »

meg

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 1232
  • mam bzika na punkcie jamnika ;p
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #21 : 2009-05-26, 20:16 »
satine moj jamnior to tez taki smieciozerca :)
Zapisane
...Pies do niczego nie potrzebuje szpanerskich samochodów, wielkich domów i markowych ciuchów...
pies nie osądza nikogo po kolorze skóry, wierze i pochodzeniu, ale na podstawie tego kim są w środku...
John Grogan " Marley i ja "

mysa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5657
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #22 : 2009-05-26, 21:03 »
Ppx, no to może dawaj psu tego royala, często pies nie może się "przyzwyczaić" do innego żywienia i występują wtedy biegunki, wymioty. Potem stopniowo zmieniasz karmę, powoli dajesz tego kurczaczka, jakieś inne mięso.

A tak, dalej źle z psem?

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #23 : 2009-05-27, 15:41 »
Już nie, miała zastrzyki  u weta, wiesz dawałam jej RC potem jadła Acanę, potem znowu ją przestawiłam, ale na Brita i się zastanawiałam, czy będzie jadła stale Acane, czy Hillsa?
Wprowadzałam jej stopniowo i nic jej nie było.
Musiała jakiegoś śmiecia na polu zjeść. Ogółem w czasie leczenia przed zastrzykami wskoczyła jakimś cudem na blat i zjadła placka ziemniaczanego i pół...
Zapisane
Podpis bez przekazu.

mysa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5657
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #24 : 2009-05-29, 20:56 »
oduczyć psa wskakiwania na stół...

ppx

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7228
  • 2 króliki i 1 pies
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #25 : 2009-05-30, 15:13 »
Tzn. Jak miałam oduczać, jak wtedy jeszcze nie wskakiwała? ;p
To był jej perwszy raz. XD
Zapisane
Podpis bez przekazu.

mysa

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 5657
    • WWW
Odp: Problem przekonania pewnej osoby do zdrowego żywienia psa
« Odpowiedź #26 : 2009-05-30, 23:21 »
no to oduczaj od teraz xP

a ja dzisiaj kupiłam lighta zamiast odchudzacza, ma prawie takie same składniki, mniej tłuszczu. bo ja jakoś nie chce na chama pchać mojemu psu tej puriny OM więc spróbujemy jeszcze ten worek jak zadziała, jak na razie psu smakuje, co do efektu to pożyjemy zobaczymy. jak nic nie da to niestety pies będzie musiał się pogodzić z faktem jedzenia nie lulubionej karmy.
Strony: [1]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.159 sekund z 31 zapytaniami.