Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1]   Do dołu

Autor Wątek: Zdychające Welonki ;(  (Przeczytany 8876 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Morus

  • *
  • Wiadomości: 12
Zdychające Welonki ;(
« : 2011-07-31, 10:23 »
 Od jakiś 4 miesięcy mam 3 welonki i 125l akwarium.

Przedwczoraj doszła kolejna rybka(4)
Pani w sklepie poleciła nam środek odkazający do akwarium.
No i dobra kupiliśmy wsadziliśmy rybke do akwarium jak nalezy i wlaliśmy odpowiednią ilość płynu odkazajacego do akwarium. Było wszystko ok. Ale następnego dnia rano zdechła moj ulubiony welonik- jeden z teleskopów(ale przyznaje ze mogł padnąć z głody gdyż był strasznie anemiczny i chyba przez swoje wielkie gały nie widział :( )
Ale dziś znów padła kolejna rybka ;( ta nowa...

Czy myślicie żę to od tego środka odkazającego?
A moze to jakaś choroba?
 :help:

Pomuzcie prosze nie wiem co robić....
Zapisane

malinowa,mamba

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 542
  • "Ile warte jest życie? Dlaczego ze sobą wciąż wojny toczycie? Czemu trudny styl życia ciągle prowadzicie? Miłość to rozwiązanie... Czemu tego nie widzicie?"
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #1 : 2011-07-31, 10:50 »
A rybki nie miały żadnych plam? Może to ospa albo grzybica? Jeżeli środek był użyty tak jak należy nie powinien zaszkodzić. Może ta dokupiona rybka była chora?
Zapisane
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem,którego można mieć na tym interesownym świecie jest pies. Pocałuje rękę,która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą,on pozostanie"
          George G. Vest

Morus

  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #2 : 2011-07-31, 10:53 »
Jedna z rybek miała jagby jakąś rane- wyglądało to jakby jej łuska odczepiła :|
No ale właśnie dla tego tez kupiliśmy ten środek...

A plamek nie miały
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedz #2 : 2011-07-31, 10:53 »

malinowa,mamba

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 542
  • "Ile warte jest życie? Dlaczego ze sobą wciąż wojny toczycie? Czemu trudny styl życia ciągle prowadzicie? Miłość to rozwiązanie... Czemu tego nie widzicie?"
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #3 : 2011-07-31, 11:02 »
Miałam ten sam problem z moimi welonami. Dokupiłam jednego i zaczęły się kłopoty. Też na początku miał tylko ranke na ogonie. Potem zaczęły ciągnąć się z tego jakby kawałki waty. To była grzybica,ale sól akwariowa i zieleń pomogły pozbyć mi się choroby
Zapisane
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem,którego można mieć na tym interesownym świecie jest pies. Pocałuje rękę,która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą,on pozostanie"
          George G. Vest

Morus

  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #4 : 2011-07-31, 18:52 »
Dwa kolejne welony są teraz jakieś anemiczne ciągle lezą na dnie a jak pływają to bardzo wolno ;(

Reszta rodziny nie chce juz mieć welonów- mówią że są za trudne w opiece ale przecieeż wszystko było dobrze do puki nie wzielismy 4 rybki... to chyba ona była jakaś chora...

Teraz moja mama chce abysmy mieli gupiki lub neonki :| gupiki jeszcze mi sie podobają ale neonki  :| Ja bym chciała jakieś ładne rybki mi nie przeszkadza np. ze są trudne w hodowli. prubuje reszte namówić do ponownego zakupienia welonów(oczywiście po całkowitej zmianie wody) ale sie nie chcą zgodzić...
co jeszcze poleciacie? z takich większych rybek?

mam 125l akwarium
i jeśli to potrzebne mozemy załatwic grzałke.
Zapisane

malinowa,mamba

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 542
  • "Ile warte jest życie? Dlaczego ze sobą wciąż wojny toczycie? Czemu trudny styl życia ciągle prowadzicie? Miłość to rozwiązanie... Czemu tego nie widzicie?"
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #5 : 2011-07-31, 19:07 »
No skoro zależy ci na większych rybkach to może gurami albo skalary...molinezje.nic więcej nie przychodzi mi do głowy
Zapisane
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem,którego można mieć na tym interesownym świecie jest pies. Pocałuje rękę,która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą,on pozostanie"
          George G. Vest

Morus

  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #6 : 2011-07-31, 20:46 »
Zosstała juz tylko jedna ryba- daliśmy ją do słojika zeby miała czystą wode(woda odstana była) i tak jagby sie ozywiła. Ale teraz jak sie jej przyjazałam zrobiła sie taka czerwona przy skrzelach... i na pyszczku tez ma takie zaczerwienienia- wygląda troche jagby gorączke miała :( co to moze być?
Jakiś stan zapalny czy co?
Rybka sie ozywiła bo jeszcze 3 godz temu ledwo zipiała i lezała na dnie teraz pływa w tym słoju.
Bardzo mi zalezy na jej uratowaniu! :( Narazie tylko co chwila mieszam wode- zeby miała dopływ tlenu...
Teraz znów lezy na dnie- ale zyje. Oddycha normalnie... ale nie wiem co robić :(
Myśle że to musiała być jakaś bakteria która sie przeniosła na tej nowej rybce... :( ;(

 :|
Prosze o odp.
Zapisane

malinowa,mamba

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 542
  • "Ile warte jest życie? Dlaczego ze sobą wciąż wojny toczycie? Czemu trudny styl życia ciągle prowadzicie? Miłość to rozwiązanie... Czemu tego nie widzicie?"
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #7 : 2011-07-31, 20:53 »
Ciężko powiedzieć mi co to. Kup sól akwariowa i wsyp trochę. Ona łagodzi stany zapalne, otarcia skóry i takie tam. A saszetka kosztuje ok 3zł. Może uda się ja uratować. I na przyszłość warto mieć zieleń malachitową. Jest dobra na większość chorób ryb. Ale to już koszt ok 20-30zł
Zapisane
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem,którego można mieć na tym interesownym świecie jest pies. Pocałuje rękę,która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą,on pozostanie"
          George G. Vest

Morus

  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #8 : 2011-07-31, 20:59 »
Jak tylko rybka przezyje do rana to do razu pojade do sklepu i kupie.
O tą zieleń też się postaram.
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedz #8 : 2011-07-31, 20:59 »

malinowa,mamba

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 542
  • "Ile warte jest życie? Dlaczego ze sobą wciąż wojny toczycie? Czemu trudny styl życia ciągle prowadzicie? Miłość to rozwiązanie... Czemu tego nie widzicie?"
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #9 : 2011-07-31, 21:02 »
Nie gwarantuje ci że to pomoże bo wszystko zależy w jak choroba jest rozwinięta ale napewno nie zaszkodzi. Napisz jutro co z rybka. Mam nadzieję że wyzdrowieje
Zapisane
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem,którego można mieć na tym interesownym świecie jest pies. Pocałuje rękę,która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą,on pozostanie"
          George G. Vest

Morus

  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #10 : 2011-07-31, 21:35 »
Rano dam znać.
Narazie cały czas przy niej czuwam i co jakiś czas mieszam jej tą wode...
moze dozyje tak do rana...
potem dodam tą sol i zobaczymy...
Oby sie udało
Zapisane

malinowa,mamba

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 542
  • "Ile warte jest życie? Dlaczego ze sobą wciąż wojny toczycie? Czemu trudny styl życia ciągle prowadzicie? Miłość to rozwiązanie... Czemu tego nie widzicie?"
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #11 : 2011-07-31, 21:41 »
Na pocieszenie powiem ci że ja wyleczyłam solą moje welony z grzybicy. Mam nadzieję że tobie też się uda.
Zapisane
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem,którego można mieć na tym interesownym świecie jest pies. Pocałuje rękę,która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą,on pozostanie"
          George G. Vest

Morus

  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #12 : 2011-08-01, 10:18 »
Niestesy rybka nie dożyła rana :(
Padła około 3 w nocy ;(
Zapisane

malinowa,mamba

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 542
  • "Ile warte jest życie? Dlaczego ze sobą wciąż wojny toczycie? Czemu trudny styl życia ciągle prowadzicie? Miłość to rozwiązanie... Czemu tego nie widzicie?"
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #13 : 2011-08-01, 13:34 »
Przykro mi z powodu rybek. Na przyszłość naprawdę warto zaopatrzeć się w sól i zieleń bo niestety nigdy nie wiadomo co przyniesie się zoologicznego
Zapisane
"Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem,którego można mieć na tym interesownym świecie jest pies. Pocałuje rękę,która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą,on pozostanie"
          George G. Vest

diuna

  • *
  • Wiadomości: 2369
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #14 : 2011-08-01, 16:01 »
Moze woda za slabo natleniona była ?
Zapisane
"Nie bierz uwielbienia swojego psa za ostateczny dowód na to, że jesteś super" - Ann Landers

Forum Zwierzaki

Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedz #14 : 2011-08-01, 16:01 »

Iras

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #15 : 2011-08-02, 09:50 »
125l to malo jak na "wieksze rybki" na skalary za malo, na gurami podobnie. Zreszta i welonow w takim akwa maks2 - a to juz bedzie ciasno.
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 14017
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Zdychające Welonki ;(
« Odpowiedź #16 : 2011-08-02, 13:30 »
Nowe nabytki czasami mogą nieść ze sobą jakieś "gratisy" w postaci pasożytów, dlatego idealnie byłoby mieć zbiorniczek kwarantannowy.
U mnie kilka ryb padło dręczonych przez wiciowce - rybie robiły się guzy, z których ciągnęły się białe farfocle.

Tak na przyszłość: gdy leczysz rybkę w osobnym zbiorniku to nie stosuj wody odstanej, tylko wodę ze zbiornika.



Co do obsady popieram Iras: skalary i gurami wymagają większego litrażu. Zamiast gurami  proponowałabym harem prętnika karłowatego mniejsze a też ładne.
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.
Strony: [1]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.078 sekund z 29 zapytaniami.