Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: 1 ... 1573 1574 [1575]   Do dołu

Autor Wątek: Kundelkomaniacy też się łączcie :)  (Przeczytany 1211232 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47220 : 2018-12-26, 19:40 »
O, późno wlazłam, mam nadzieję, że były Wesołe. Moje były syte.

Suk fajny strasznie - dostaje jakiś medykament na zatrzymanie laktacji i ma mieć obcięte racje żywnościowe ,ale dojki nadal spore.

Z dużą dozą prawdopodobnieństwa podejrzewam, że był to pies typu obieżyświat. Włóczykij. W domu się nudzi, kto wychodzi, to ona idzie z nim, no i dzisiaj był popis przechodzenia przez ogrodzenie (jak nie da się, przez szczeble, to próbuje pod spodem, jak też się nie da to idzie do bramki, tam gdzie są zawiasy jest przeważnie więcej miejsca... jak też się nie da, to górą. Z jakim znawstwem próbowała. Oczywiście na smyczy była, ale póki nie zabezpieczymy ogrodzenia na działce, to luzem, jak Gizmo sobie nie polata.

Z racji jej pojętności i tego nudzenia to świetna kandydatka do szkolenia- tylko ja już zapomniałam jak :D A i póki co ona na dietce
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47221 : 2018-12-28, 12:19 »
Święta są zazwyczaj nudne... ;)

A propos przechodzenia przez płot... Na pewno kiedyś już pisałam, ale przypomnę... Ficzek, poprzednik Toffika, malutki piesek, chętny do wypuszczania się poza ogrodzenie, został przez nas zabezpieczony poprzez przymocowanie do szelek z dwu stron drewnianych klocków, które pieska poszerzyły na tyle, że już nie mógł się przecisnąć :lol:
W dzisiejszych, niebezpiecznych czasach mógłby zostać uznany za zamachowca z ładunkami wybuchowymi :shock:
To był właśnie taki latawczyk, zresztą młody był, znaleziony jeszcze jako szczenię, to i może nic dziwnego...
Toffik, Pigi i Kropka takie nie są. Znaczy, Toffik nie był...

Byłam dziś z Pigwą na pobieraniu krwi, traf chciał, że akurat dziś, czekając na otwarcie gabinetu, zauważyłam opuchliznę na pyszczku... Wczoraj na pewno jej nie było. Cóż, powtórka z rozrywki, jakiś czas temu miał to samo. Piesek dostał zastrzyk z antybiotykiem i tabletki do domu. W środę kontrola.
Zapisane
IBDG Wrocław

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47222 : 2018-12-28, 19:16 »
Też mi się czasy pyrtolą - mówię o Gizmo w czasie terazniejszym i się poprawiam.

Coś ten Pigwiszon chorowitek- może do weta lubi chodzić? Zdrowiejcie.

Balbinkowi ilość pokarmu się zmniejszyła, lekarstwo jeszcze jutro ma dostać - a ostra dieta jeszcze przez tydzień. Ostra jak ostra, siostra ją podkarmia.
Relacje się układają, póki co to mnie piesek lubi najbardziej - bo owszem, siostra zawsze coś dla niej ma dobrego, ale to ze mną spacery są najfajniejsze :D (wczoraj wlazłam w takie błoto, że butów nie mogę domyć, ale piesek dalej biały). Chciałabym, żeby tata wziął ją na spacer. Mówi, że jest paskudna, ale widać, że ją lubi.

To cudowna piesuczka, nie da się jej nie lubić.
Sterylka za jakieś 3 tygodnie.


« Ostatnia zmiana: 2018-12-29, 14:38 autor Fatty »
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

Forum Zwierzaki

Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedz #47222 : 2018-12-28, 19:16 »

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47223 : 2018-12-30, 18:39 »
Paskudna?? Tato raczy żartować, bo nie chce przyznać, że się zakochał :P

Niee, Pigwaczek nie lubi chodzić do weta... Lubi od weta wychodzić, a raczej wylatywać jak z procy :lol:

Wyniki znów gorsze, choć nie tak dramatycznie złe, jak już były... Cóż, łykamy Vetoryl i cieszymy się, ze złe wyniki mają się nijak do dobrego samopoczucia i werwy pacjenta... Kiedy jesteśmy w domu, Piegusek głównie śpi, ale już w firmie gra pierwsze skrzypce... Leci do drzwi z wrzaskiem, podlatuje do wchodzących osób jak rasowy ochroniarz... Futerko dostał fajniusie, gęste, mięciutkie...

W sumie chyba lepiej mieć kiepskie wyniki i dobre samopoczucie, niż odwrotnie...

Prześliczna ta mała! :kocham:
Zapisane
IBDG Wrocław

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47224 : 2018-12-31, 15:03 »
Ja w takich wypadkach lubię sobie myśleć, że co pies to inaczej - i że coś co dla danego psa jest wyznacznikiem choroby, dla innego jest normą.

Na studiach miałam taką Danusię, co miała syna w moim wieku - ona od dziecka anemiczka, żelazo na badaniach marniuchne a bardzo energiczna, wysportowana etc. Pewnie kto inny byłby słaby, a dla niej to było normalne i latała jak odrzutowiec.

Okres ochronny Balbinie się skończył ;p już nie jest taka słodziutka jak była, czuje się już jak u siebie w domu i wychodzi z niej diabelek- tańcując do tyłu probuje zdejmować obrożę gdy jej się kieruek spaceru nie podoba, mojego kuzyna dzisiaj za nogę złapała. Co prawda ona ma pyszczek mały, kuzyn nogę wielką i odbiła się od łydki, a on nawet nie poczuł ale ja widziałam całą akcję i mi się to nie podoba.

Muszę odświeżyć wiedzę, jak się psy wychowuje :P
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

joanne

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 4
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47225 : 2019-01-08, 07:47 »
Mój kudelek jest mieszańcem sznaucera i jakiegoś innego kundelka  :) ma już 11 lat  :kocham:
Zapisane
Potrzebujesz skutecznego, przeciwzmarszczkowego działania? Sprawdź - https://mialenia.pl/blog/

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47226 : 2019-01-16, 12:40 »
Kropicha zachorzała... W niedzielę była przygaszona, nie skakała do miseczki z obiadem, choć wszystko wrąbała... Nawet przy skracaniu pazurków była mniej bojowa... W poniedziałek rano było jeszcze gorzej, zatrzymywała się na spacerze, mama musiała ją namawiać, by "ruszyła z posad"... Jako, że było ślisko, a mamę bolą nogi, wyskoczyłam z firmy i zaprowadziłam suczynkę do weta. Szła całkiem dobrze, dopiero w pobliżu gabinetu zmieniła zdanie i chciała zawrócić ;) Dostała trzy zastrzyki (jeden ze sterydem) i zalecenie, by oszczędzać kręgosłupek, bo wygląda na to, że to właśnie on zastrajkował... Wczoraj znów byłyśmy na trzech zastrzykach, a dziś już mama z nią poszła. Kolejne trzy ukłucia i tabletki do domu... Zamówiłam jej Arthroflex, Makuś od czasów swoich problemów z kręgosłupem brał go dożywotnio. Zastanawiam się nad zakupem trapu do wchodzenia na fotele/szafkę, na której Kropka czeka na wycieranie łapek, żeby mama nie musiał się schylać... Obawiam się tylko, że psina nie zechce po nim wchodzić :/
Muszę pomyśleć.
Zapisane
IBDG Wrocław

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47227 : 2019-01-22, 18:26 »
Biedny Kropiszon.

Jak trap będzie stabilny, nie hałasujący, a Kropek nagradzany pysznościami to może da się przekonać.


U nas jak zwykle fajerwerki. Balbin się do szczepień nie kwalifikował bo biegunki się zdarzały, i to takie malarskie, że pies potem do prania.

Plan był taki, że szczepimy raz, początkiem lutego sterylizujemy, potem szczepimy dalej. Sęk w tym, ze Balbina nie czeka - nagle jej się futro skiepsciło, jest strasznie pobudzona, obficie teren znaczy i pipkę liże - zaraz będę chodzić nie z jednym psem, a z ośmioma.
Jutro miała być szczepiona, ale zapytamy czy w takiej fazie tuż przed rują można psa chlasnąć :bezsilny: - to umawialybyśmy się na cięcie.
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47228 : 2019-01-25, 21:26 »
No to obie mamy atrakcje  :/

Kropiszka już wróciła do normy, chce wskakiwać na fotele, sterydy przestały działać, wiec nie zasikuje mieszkania ;) Arthroflex podzieliłam na dwie paszcze i podajemy seniorkom...

W Pigwę jakby diabeł wczoraj wstąpił... W drzwiach naszego (znaczy, TZ-ta i mojego) pokoju w firmie stanął wspólnik, żeby powiedzieć, że wychodzi na trochę, a Piegus jak sie nie rozpędzi w jego stronę ze strasznym jazgotem... Leciał rozkraczony, szeroki, wrzeszczący... Aż się wspólnik cofnął o krok :D

Gdyby to był ten strachliwy listonosz, chyba dostałby zawału ;) Tylko, że listonosz już nie wchodzi, tylko czeka za drzwiami i podaje korespondencje przez szparę :D
Zapisane
IBDG Wrocław

Forum Zwierzaki

Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedz #47228 : 2019-01-25, 21:26 »

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47229 : 2019-01-27, 20:16 »
Cieszę się, że Kropciata lepiej.
Balbina też miała akcję z listonoszem ;) To jest przemiły pies, sama słodycz, ale na swoim terenie straszna franca ;p wiem, że za listonoszką wypadła na klatę: wrzeszcząca i rozindyczona.
W czwartek ma mieć sterylkę - a dzisiaj chciała ze mną robić szczeniaczki ;p Ewidentna faza przed rują, obserwujemy futrzaka, jak coś to będziemy przekładać.

Ciekawostka: najbardziej kocha moją siostrę :D Tę wrzaskliwą siostrę, co brała Gizmo na 2 minutowe spacerki po których nie wytrzymywał do kolejnego spaceru, tego czarnego nerwusa co jak stała ze smyczą i wołała psa, to on podchodził do mnie z prośbą, żebym to ja go wyprowadziła, a nie ona :lol:
Pies wybiera sobie człowieka, a ona dokonała zaskakującego wyboru :D Ale uwaga- siostrze zmiękło serce :P Razem śpią i spacerki jakie funduje Balbinie są lepsze niż te Gizmosiowe.
Razem też zmywają makijaż :lol: Siostra sobie płynem micelarny, a Balbina też chce :lol: więc jej wodą lub srebrem.

Tak oto moja siostra pierwszy raz w życiu ma naprawdę swojego psa :D
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47230 : 2019-01-31, 17:06 »
Może Balbisia postanowiła zrobić z siostry człowieka ;)

Pigwa, w odróżnieniu od Kropczatki, nie lubi Arthroflexu. Muszę kombinować i tak wstrzykiwać (podajemy właśnie strzykawką, a nie lejemy na karmę), żeby, cofając paszczę, nie polał sobie śmietankowego futra pod szyją... Makuś czasem miał zlepiona futerko, ale na nim nie było widać, tylko się czuło pod palcami... A Pigwa wyglądałaby jak obrzygana na brązowo :D

I jak sterylka, odbyła się?
Zapisane
IBDG Wrocław

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47231 : 2019-01-31, 21:22 »
Śmietankowy kołnierzyk taki niepraktyczny :D


Tak, suk już po - skołowany oczywiście. Ujęło mnie, bo siostra wnosiła pijaną Balbinę na rękach, suczysko nie wiedziało co się dzieje do momentu aż siostra zadzwoniła do drzwi - na dźwięk dzwonka ogon się obudził z narkozy i zaczął merdać.
Gdy wychodziłam to już sztywne i niepewne spacerki po pokoju uskuteczniała.
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47232 : 2019-02-02, 15:51 »
Biedusia... Nasze psiaki po operacjach tez ekspresem wracały do świata żywych.

30 stycznia minęła dziewiętnasta rocznica śmierci Ficzusia... Nie do wiary, że to już tyle lat... A 31 siódma od odejścia Toffisia...
Zapisane
IBDG Wrocław

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47233 : 2019-02-02, 16:34 »
Ten czas zapieprza, prawda? 
Pożegnane psiaki we wspomnieniach wiecznie żywe.

Mordy z mojego avatara nie ma już prawie 12 lat. Już na drugi dzień nie pamiętałam jak pachniało jego futerko :( , ale jakbym teraz poczuła taki zapach to wiedziałabym, że to on.


Gizmo wzięliśmy 2 tygodnie po śmierci Charliego. Czasami się człowiek łapie na tym, że czas odmierza psami... Ostatnio była dyskusja o pewnym wydarzeniu i trwały dywagacje, kiedy to było. Według taty 10 lat temu, ale mnie się pokojarzyło, że to było "za Czarka jeszcze" więc musiało być wcześniej.

Balbin dzisiaj chciał dokazywać. Ja za smyczę, a ona hopsia! Jak piłka z kauczuku. Nic się nie stało, ale trzeba pilnowac tego skoczka wyczynowego. Jest w pełni obsługiwalna - żeby Gizmosiowi przemyć ranę trzeba było go wsadzić na stół i współpracować w 2 osoby. Balbina sama daje brzuszek, odchyla nogę i dzielnie znosi psikanie i wycieranie.
Nie chcę deprecjonować jej poprzedników, ale ją pokochałam wyjątkowo szybko. Pytanie: czy jest tak dlatego, że pies był bardzo potrzebny, czy dlatego, ze to taka złota suczka?

To radość wcielona, na krótkich nóżkach. Teraz śpi obok, a ja zwlekam już od godziny aby iść do domu, bo wystarczy, że wstanę a ona też się zrywa na równe nogi. Wszędzie mnie eskortuje, nawet do łazienki. Bardzo pilnuje, aby nie zostawić jej samej.

Acha, zmieniła kolory - łata na plecach była ruda. Już nie jest - robi się czekoladowa :P

Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16215
  • red fox and dog fanatic
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47234 : 2019-02-02, 20:46 »
Nie wiem, czy Słyszeliście: w Iranie wszedł zakaz wychodzenia z psem na spacer, do parku i przewożenia psa w samochodzie, gdyż pies ... budzi niepokój wśród obywateli ...  :o

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/iran-w-teheranie-zakaz-spacerow-z-pasami,905774.html

Forum Zwierzaki

Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedz #47234 : 2019-02-02, 20:46 »

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47235 : 2019-02-05, 19:51 »
Nie bardzo czuję się na siłach coś z tym zrobić.

Moja siostra nie ma mózgu. Dostałam sms, że pies biega, skacze i szaleje. 5ego dnia od operacji. 

Przyszłam do domu, pies do góry - szwy się rozeszły! Nie całkiem ale jednak. Pogratulować siostruni. Ta się tłumaczy, że nie mogła jej powstrzymać :roll: Wystarczyło nie spuszczać ze smyczy :/ Wczoraj mi po domu zaczynała szaleć ale udalo mi się psinę wyciszyć :/
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47236 : 2019-02-06, 18:09 »
Czasami się człowiek łapie na tym, że czas odmierza psami...
My czasem się zastanawiamy np. "to Ficzek zrobił, czy Toffiś?" Tyle psów, tyle wspomnień, tyle tęsknoty...
Cytat: Fatty
Pytanie: czy jest tak dlatego, że pies był bardzo potrzebny, czy dlatego, ze to taka złota suczka?
Może dlatego, ze dziewczynka? ;)

Ech, Iran... Dla psów pewnie lepiej, by w podobnych, dziwnych krajach w ogóle ich nie było... :/

I jak Balbisia?
Zapisane
IBDG Wrocław

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47237 : 2019-02-10, 12:30 »
Samopoczucie dobre, jutro kontrola i ewentualne ściągnięcie szwów - rana puściła w jednym miejscu i pies przestał współpracować przy przemywaniu rivanolem i psykaniu octeniseptem.

Zaliczyła też zatrucie pokarmowe bo tata jej zaserwował śledzie z cebulą - "bo chciała"  :x  Zjadła i odchorowała.

Juz jest ok, ale jaja z domownikami. Niby dorośli, z doświadzeniem z psami a tu takie kwiatki.

Piesek nabrał masy - jest nabita i mięsista ;) Wspaniale jest oglądać psie metamorfozy sprzed adopcji i z po... sęk w tym, że akurat Balbina wygląda gorzej :lol: Miała długie, gęste jedwabiste futerko które straciła- tylko kitki na uszach zostały :D
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47238 : 2019-02-10, 18:05 »
Maczek raz zjadł śledzia i nic mu nie było... Ale chłepnął też z kieliszka wódeczki... Mnie przy tym nie było, jakby co  :D
A Kropicha wczoraj zanurzyła jęzor w szampanie... Przy tym też nie byłam obecna :D

 
Zapisane
IBDG Wrocław

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47239 : 2019-02-11, 16:58 »
Po ściągnięciu szwów - Balbina grzeczna.
Jeno ta dziwna gulka która miałam nadzieję, że jest krzywo zszytą skórą - to przepuklina :/ Wcześniej nie miała, wyszła po sterylce.
Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12318
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47240 : 2019-02-13, 12:54 »
I co wet na to? Czy to może być wynik hasania po operacji?
Zapisane
IBDG Wrocław

Forum Zwierzaki

Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedz #47240 : 2019-02-13, 12:54 »

Fatty

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 13937
  • Tyle Twojego zostało z nami.
    • WWW
Odp: Kundelkomaniacy też się łączcie :)
« Odpowiedź #47241 : 2019-03-08, 17:40 »
Wybacz długą przerwę - na telefonie nie lubię, a mój laptop tak muli, że szlag mnie trafia i go nie włączam.

Przepuklina pojawiła sie 4-5 dnia czyli jakoś to się pokrywa z tym puszczeniem ze smyczy wariatuńcia.

Coś częściej chadzamy do weta niż ustawa przewiduje. Najpierw była biegunka i wymioty, potem krwista biegunka i wymioty. Podejrzenie parwo i nosówki, ale nie... zapalenie jelit. Piesek dostał rozstroju i to takiego fest.
Było 1,5 dnia głodówki a teraz gotowany cyc kurzy z ryżem i karma dla jelitowców.  Chodzimy na zastrzyki, dostaje po dwa, jeden bolesny. Jeszcze jutro. Przynajmniej pies lepszy, ale jak nie bała się weta, tak po tych zastrzykach zaczęła.

Żródło rozstroju? Rodzice ;p Kanapki z pomidorem i z kiełkami, ziemniaki, boczek, śmietana, makrela, banan śledzie, pączki, wafelki, naleśniki z dżemem...

- Ona(wet) jest głupia, pies wszystko zje!! - grzmiał tata. Ano zje, ale nie strawi. :sciana: Czasami sie czuję jakbym miała dwoje dzieci takich pod 70kę.

A co u Was?

Zapisane
Never give up hope,
if someone burst your bubble
mix up some more soap.
Strony: 1 ... 1573 1574 [1575]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.159 sekund z 31 zapytaniami.