Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: [1] 2 3 4   Do dołu

Autor Wątek: 3majcie kciuki!!!  (Przeczytany 24636 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Natchniuza

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« : 2003-08-15, 10:29 »
Jade jutro na zawody!
Ciagle mam wrazenie, ze czegos zapomne, ze nie zdaze tam na miejscu czegos zrobic i w ogole. Eeeeh.

Trzymajcie kciuki! :-)
Zapisane

awia

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #1 : 2003-08-15, 10:41 »
pewnie ze trzymamy.do energetyka jedziesz,tak?
jak wrocisz to koniecznie napisz jak ci poszlo
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #2 : 2003-08-15, 11:30 »
Trzymam kciuki. Powodzenia :)
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Forum Zwierzaki

3majcie kciuki!!!
« Odpowiedz #2 : 2003-08-15, 11:30 »

wokanda

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #3 : 2003-08-15, 12:01 »
Powodzenia oby ci dobrze poszło!
Zapisane

kareena

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #4 : 2003-08-15, 13:12 »
bedzie ok :spoko:
Zapisane

Noc

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #5 : 2003-08-15, 15:55 »
POWODZENIA :)
Zapisane

Lalaith

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #6 : 2003-08-16, 15:46 »
Napewno świetnie Ci pojdzie!:)
Zapisane

Natchniuza

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #7 : 2003-08-16, 20:59 »
Poszlo mi chujowo.
Siwy swirowal strasznie.
No i tak - najpierw dwa razy elim. a potem dodatkowo gleba jeszcze po konkursach juz na rozprezalni.
Tak oto zachowuje sie moj kon na zawodach. A na treningach s[********]iel robi wszystko.
Grrr, zla jestem.
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #8 : 2003-08-17, 14:07 »
E Natchni po co tyle tych epitetów.
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Forum Zwierzaki

3majcie kciuki!!!
« Odpowiedz #8 : 2003-08-17, 14:07 »

Natchniuza

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #9 : 2003-08-17, 14:17 »
Agakonik, a co? Mam sie cieszyc, ze mam konia idiote? Wkurzyl mnie, mam prawo byc zla.
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #10 : 2003-08-17, 18:50 »
Ale nie musisz od razu bluzgac. Mozesz byc zła, i wcale nie musisz sie cieszyc. A pozatym czy wszystko było wina konia?
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Wiedźma

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #11 : 2003-08-17, 21:07 »
A czy to byly jego pierwsze zawody??? Jesli tak, to mial pelne prawo sie tak zachowywac!!!
Jesli nie, to moze mial po prostu gorszy dzien, ma do tego prawo, to nie jest maszyna, tylko zywe zwierze!
Poza tym Twoje zdenerwowanie tez sie jemu udzielalo! Jesli Ty bylas zdenerwowana, to on tez, a wtedy trudno o dobra wspolprace i dobry przejazd.
Zapisane

kareena

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #12 : 2003-08-18, 16:51 »
Natchniuza nie przejmuj sie ;) nastepnym razem pójdzie lepiej :)
Zapisane

Ciapka

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #13 : 2003-08-19, 08:56 »
widzmina..wcle nie milam prawea sie takz chowac..moze sie bac moze sie smiertelnie bac..ale ma  skskac niznalznie..ja jedizlam na koniahc dobrych koniahc..i te konie mimoz e startowaly jusz ktrys rok wiyjezidlzy an zawdach na wrzyskoo oczy wieeeeeelkie..na przeszkody rowniez..ale skoczysc i przejsc wiedzily ze musza..i skakaly..a wrzyskot to zacyzna sie od ujezdznia konia..jak kon jest dobvrz ujezdozny to pujdzie i zorbi wrzysko co mu karzesz..
natchni po 1 elmnajc poiwnnas sie zmobilizowac i tak pojehcac zeby do 2 niedpousicc..chociaz wiem ze tak ciezko bywa ja na ciapku kiedy milam na 3 snicyyh zawdach 5 elimnacji z gory..poc yzm rpyszdl ostani przjezd.na kardzej prszkodzi bat i kop i przjchałysmy...poztytym praca praca praca ujezdznie i wrzystko bediz ok..ja na ciapce w zeslzym roku jedizlam ll i  milam elimacja..doklądnie rok puznej jedizlam na niej n..i przjezdzialam..
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #14 : 2003-08-19, 11:35 »
A co koń nie ma prawa byc zdenerwowany? A jak juz jest to musi skakac? przeciez to nie maszyna........
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Forum Zwierzaki

3majcie kciuki!!!
« Odpowiedz #14 : 2003-08-19, 11:35 »

Wiedźma

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #15 : 2003-08-19, 14:57 »
Ech, Ciapka, ja tylko wspolczuje Twojemu konikowi...
To nie maszyna, jak slusznie zauwazyla Agakonik!

Poza tym nic nie wiemy o sytuacji, poza tym, ze Natchniuza jest zla na swojego konia za to, ze zepsul jej zawody.
A nie wiemy, czy kon byl do tego przygotowany, jak jest ze stopniem jego ujezdzenia i wytrenowania.
I jakie umiejetnosci posiada sama Natchniuza.
Zapisane

k_cian

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3545
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #16 : 2003-08-19, 16:04 »
no z tego co widzialam na filmach z zawodow czy treningow kon chodzil zawody skokowe zdaje sie....trening tez mial..i ujezdzeniowy i skokowy...a przez ten czas przez jaki znam natchni i ile slyszalam czy na forum czy gdzie indziej on zawsze mial taki charakter i b yl dosc trudnym zdaje sie pod niektorymi wzgledami koniem...moze sie myle ale takie odebralam takie wrazenie....i jak jakbardziej natchniuza miala prawo do nerwow,ze kon nie skoczyl....sadze ze to mogl byc humorek-jeden zdaje sie z jego wielu...znam podobne konie,chociazby siwa z naszej stajni wsiadasz na nia probuje wlezc ci na glowe,dostanie z deka w pieprz,zsiadasz wsiadasz ponownie ok,zsiadasz jeszcze raz wsiadasz nadal ok,zmieniasz tepo do klusa jest gorzej niz bylo,bierzesz na laze ok,zsiadasz wsiadasz ruszasz klusem galop ok w miedzy czasie na jezdzie barany kocie grzbiety i proby wspinania sie potem spokuj konik chodzi grzecznie jak marzenie zbiera sie slicznie wszystko robi zsiadasz wsiadasz za moment i znow od nowa mimo iz po tej porzadnej jezdzie powinien byc juz spokoj,puszczasz na lake ona kite w gore i z dzikimi baranami lata po lace...a jest to kon ktory startowal w ujezdzeniu i ktory chodzi rajdy i takie numery robil pod osoba ktora na nim startuje...takze zdaje sie ze nie koniecznie to musiala byc trema....

Natchniuza

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #17 : 2003-08-19, 19:21 »
Odpowiadam teraz wszystkim :)
To nie byly ani jego, ani moje pierwsze zawody. Aczkolwiek problem byl taki, ze byly to zawody wyjazdowe. Przyjechalam na miejsce godzine przed konkursem, kon nigdy nie byl na parcourze i t d.
Stres moj i jego to swoja droga, ale on bardziej kombinowal niz sie naprawde bal.
Ciapka ma racje. Kon moze sie bac niewiadomo jak, ale MUSI skakac. Tak, musi. Ja wiem, ze to nie jest maszyna, ale nie przesadzajmy. Kon ma sluchac JEZDZCA, a nie robic co mu sie podoba. Musi wykonywac jego polecenia bez wzgledu na wszystko. W koncu to konie maja sluzyc nam, a nie odwrotnie.
Co do wyszkolenia konia - jest w stalym treningu skokowym, wczesniej jezdzilam na nim ujezdzeniowo. Podstawy ma opanowane. Na treningach jest w miare dobrze. Kon jest na poziomie klasy P, N. Skacze wysoko, ma potege.
Co do mnie - jezdze jak traba :D Ale powaznie, mistrzem nie jestem, aczkolwiek uwazam, ze jezdze na tyle dobrze, ze przejechanie konkursu klasy LL lub L nie stanowi dla mnie problemu, o ile kon bedzie chetny do wspolpracy.
K_cian slusznie zauwazyla, ze Siwy jest koniem trudnym. Znarowionym, probujacym dominowac, plochliwym. Potrzebuje silnej reki i zdecydowanej jazdy, a ja sie z nim niepotrzebnie cackam. No bo przeciez nie zaloze mocniejszego wedzidla, nie uzyje bata, nie kopne i nie szarpne. I on to wykorzystuje przeciwko mnie.
Duzo rzeczy przemyslalam ostatnio. Koniec z bezgraniczna miloscia do niego, z traktowaniem go jak porcelanowa laleczke. Wyjdzie nam to tylko na dobre mysle. Nie mogę pozwolic, by kon mna rzadzil.
Po zawodach nie jezdzilam dwa dni. Wsiadlam dzisiaj. I nie było zmiluj sie. Siwy chyba poczul, ze dzisiaj nie ma ze mna przelewek. Chodzil jak w zegarku. Probowal oczywiście roznych swoich sztuczek, ale nie popuscilam. I oplacalo się jednak dzisiaj uzyc mocniej wodzy czy trzasnac batem. Skoro on inaczej nie umie normalnie się zachowywac i robi sobie co chce, to niestety, będziemy teraz jezdzic ostro i zdecydowanie. Jak znowu zacznie się zachowywac jak kon, to mu popuszcze. I możecie sobie mowic, ze jestem brutalem, ze stosuje przemoc i ze go katuje, bo mu walne palcatem od czasu do czasu. Ja naprawde bardzo tego konia kocham, ale na glowe sobie nie pozwole wejsc.
Zapisane

k_cian

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3545
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #18 : 2003-08-19, 19:43 »
oj skad ja to znam natchni...gdyym ja pozwolila swojemu koniowi tez na wszystko to nie wiem co by bylo ale pewnie niezdrowe to by bylo dla mnie...przy ciut krotszej wodzy przy podstawianiu zadu takim tyci tyci bo jako ze to mlody dosc kon to nie lece z nauka na leb na szyje w stepie szedl ale przy zaklusowaniu?...wczesniej na nieco wiekszy kontakt z reka-czyt taki jaki byc powinien a nie jazda do przodu zeby konik szedl i oswajal sie z wedzidlem przy ruszaniu z miejsca on albo cofal cala para albo probowal stawac deba....ostatecznie skonczylo sie na tym ze prawie polamal mi nos....i co mam sie z takim koniem cackac?jezeli nalezy sie kara to sie nalezy,tez przestalam na niego patrzec jak na biedne kochane malenstwo bo ta cholera jak zechce to i zabic bedzie umiala....inna sprawa strach konia...tego karaniem i straszeniem sie nie zwalczy

Natchniuza

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #19 : 2003-08-19, 20:10 »
STRACHU sie nie zwalczy karaniem, ale udawanie, ze sie czegos boi, w ten sposob zwalczyc mozna. A moj kon bardzo czesto wlasnie udaje, bo wie, ze jak sie przestraszy czegos, to bedzie sobie mogl pogalopowac w sina dal. On jest cholernie madry i cwany. Ale koniec z tym.
Zapisane

Ciapka

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #20 : 2003-08-19, 20:49 »
a  now lasnie..i jescze  w klasie ll cyz l...
Zapisane

Forum Zwierzaki

3majcie kciuki!!!
« Odpowiedz #20 : 2003-08-19, 20:49 »

k_cian

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 3545
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #21 : 2003-08-19, 21:13 »
a no to natchmiuza chyba nie tylko twoj tak ma,nasze tez kombinuja co to zrobic zeby nic nie robic...to samo jest w terenie,jedziesz se po lesie pieknie ladnie i ni stad ni zowad wielki krzak koniojad smagnal mnie po ramieniu-toz to powod zeby pedzic przed siebie ile sil w nogach no nie?jak ci ludzie tego pojac nie potrafia.... ;)

awia

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #22 : 2003-08-19, 21:56 »
no niestety tak jest ze niekiedy trzeba mocniej zadzialac bo inaczej po prostu konik zrobilby nam krzywde.
ciesze sie nati ze "myslalas" ;) i ze wyciagnelas wniooski.
bo nie wazne jest ze mialas eliminacje,ale to ze potrafisz wyciagnac z tego wnioski i wyegzekwowac to na siwym.
slow ciapki nie skomentuje,aczkolwiek jestem przerazona poziomem jej wiedzy o psychologi koni.
zwlaszcza "podoba" mi sie zdanie (w moim tlumaczeniu):"(..)na kazdej przeszkodzie kop,kop i bat...(...)poza tym praca,praca i ujezdzenie(...)"
i tak jak napisalam:co innego jesli wyciagasz wnioski w wlasnej jazdy(jak nati ktora rozpiescila siwego i pozwolila mu wlezc na glowe,teraz to ograniczyla) a co innego realizacja wlasnych ambicji kosztem konia(patrz-ciapka)
Zapisane

Natchniuza

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #23 : 2003-08-19, 22:03 »
Awia, Ciapa ma poniekad racje.
Ja rozumiem, ze niektore konie nie maja talentu, nie potrafia skakac i nigdy tego nei beda dobrze robic. Ale sa konie takie jak moj, ktore skacza fantastycznie, ale kombinuja jeszcze lepiej, zwlaszcza na jakis kosmicznych przeszkodach (kolorowych, dziwnych, rzadko spotykanych, niekoniecznie wysokich czy trudnych). I wtedy jezdziec ma jedno zadanie - ZNALEZC SIE PO DRUGIEJ STRONIE. Obojetnie jak, moze byc bat, moze byc kopniak. Kon ma to skoczyc. Bo jezeli popuscisz, to bedzie tak jak jest z Siwym, a jezeli raz a porzadnie wyegzekwujesz od konia to, czego chcesz, to nastepnym razem zaden bat potrzebny juz nie bedzie.
Zapisane

aaga

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #24 : 2003-08-19, 23:17 »
"A na treningach sk.... robi wszystko"
Dziwi mnie fakt że tak pięknie zwalacie winę na konie. Ja od początku miałam wpajane że wszystkie błędy koni spowodowane są przez jeźdźców i to jest święta prawda. I nie ma że lepiej chodzi w domu a na zawodach klapa, bo cwany, bo wredny. To jest tylko i wyłącznie wina tego co siedzi na górze.
I albo konia nie przygotowałaś, albo sama jeszcze nie jesteś gotowa Natchniuza. Skoro Twój koń kombinuje i potrafi Ciebie przeczytrzyć, to znaczy że musisz się jeszcze nauczyć.
Proszę tylko nie mówcie że to wina koni, bo to jak one chodzą jest odzwierciedleniem Waszej pracy.
To jak one chodzą na zawodach jest też odzwierciedleniem Waszej pracy w domu-nie wystawiajcie sobie marnej wizytówki. Nikt przecież nic nie będzie mówił jak będzie jakaś jedna eliminacja.
Zapisane

Natchniuza

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #25 : 2003-08-19, 23:36 »
Aaga, owszem to jest po czesci moja wina, bo nie zawsze mi sie chcialo z nim walczyc, bo czasami mu popuszczalam i sie nauczyl, ze tak mozna.
Ale nie mow prosze, ze nie ma koni wrednych i cwanych, bo owszem takie istnieja i Siwy sie do nich zalicza, a to nie jest zaden moj wymysl, tylko opinia wielu specjalistow, trenerow.
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #26 : 2003-08-20, 08:30 »
Aaga w pełni sie zgadzam z tym co napisałas.
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Ciapka

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #27 : 2003-08-20, 08:47 »
heh trudno bwma bdzie to zorumiec bo nie praucjecie z konmi sportowymi....
a
a ja moiwląm milam 5 elimnacji z zedu..milam opstani start na zawdach..pozatsało mi cos jecsze?..10 przeszkod  10 batków 10 ostróg w zeberka i ciapekcza skskala jak trzeba..to dla niej ni byl proeblam teki parcurek 110.. to s amałę przeskzody..ona i 120 chodzila..nie na 0 bo to kres jak mówie jej wytrzymałosc..w kosciu totylko maly rekacyjny huculek..ale kon ktryemu skoki nie sparwija trudnosci szgolnie takie malutkie nie moze wylamywc..bo zoancza to nie tyle wyal,amnie na oreszkodzie co wylamanie  się...kon nie wykonal wojego polecnia..kon ci nie ufa..kone nie jest wytarczajaco dobze uejzdozny.wina rozdzila sie na dwa..na mnie bo nie naucyzlam konia na dosc dobrz zeby mi ufal zeby zawsze i wrzdzi wykonywał polecnie..ale i kona..dla ktrego dac trche wysilku od siebie nie bylo by zadnym problemem..szgolnie ze pwodmzy najzd byl dobry w łydkach a kon poprtu robi soebie jaja..nalzy go ukrac..i to soldnie...nie ma sensu kapanie go bacikiem po zadize bo to tylko narbi hałasu wrzsscy eb ena cibie patrzec ji móie ze sie wyrzywasc..a sam kon nic nie poczuje..
jezdz sportow jusz kawlak czasu i widze jak sie zachuje konie ..konie dobze i zle uejzdozne..konie ktre wiedza z maja sie bac bardzj kary niz tego czgo naprwde sie boja..i to sa konie co chodzily puchar narodu..to sa bardzo dibre konie..ktre gdyby nie odpadni jezdzic..gdyby nie odpadnie ujezdznie..nie andalay by sie do niczego..słąba tchnika zlaby charker do tego tchurz i ślump..
zadko ktry kon rodiz sie z talntem charakterem ...to s akonei wybitne(moj kuc) a konie dobre..trzba wypracowac..trzba wrzyskiego je nauczyc.... jak sie uczy zwiarzeta?..to brzydko nazywajac tresura..adnej ujezdzeniem..a operia to sie wrzedzie na zasdzie kary i nagrody.. wtedy to ma sens i sa wyniki..
Zapisane

Forum Zwierzaki

3majcie kciuki!!!
« Odpowiedz #27 : 2003-08-20, 08:47 »

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #28 : 2003-08-20, 08:49 »
Mi jest Ciapka bardziej trudno zrozumiec podejscie Twoje i Natchni.
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Ciapka

  • Gość
3majcie kciuki!!!
« Odpowiedź #29 : 2003-08-20, 08:56 »
no widze wląsnie ze trudno..ale to  dobre prawidlow podejsc..tylkoz takim mozesz zorbic cokloklwiej a sporcie..tylkoz  takim mozesz prawdlow ujezdzc i nczyci konia..kary i nagrody..i nie powiedsz ze moze byc inczej..
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.098 sekund z 32 zapytaniami.