Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: 1 ... 32 33 [34] 35 36 ... 236   Do dołu

Autor Wątek: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...  (Przeczytany 711926 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Grzesiek89

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2178
  • "Dogi to psia arystokracja"
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #990 : 2007-03-28, 20:36 »
Każdy człowiek jest inny są myśliwi dobrzy i źli.
Zapisane
Tak bardzo chciałbym, abyśmy zwariowali
Tak bardzo chciałbym, lecz tak nas wychowali


lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #991 : 2007-03-29, 00:57 »
Dobry myśliwy???!!! - no,chyba,że bez broni...

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12380
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #992 : 2007-03-29, 07:47 »
Ja raczej powiedziałabym, że są źli i mniej źli... Mam na myśli współczesnych myśliwych, dla których polowanie to nie konieczność, tylko "rozrywka" :roll:
Zapisane
IBDG Wrocław

Forum Zwierzaki

Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedz #992 : 2007-03-29, 07:47 »

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #993 : 2007-03-29, 11:52 »
No właśnie...trzeba by się zastanowić,czy myśliwi w ogóle robią coś dobrego?...Myśliwi dbają o niektóre gatunki zwierząt: zające,kuropatwy,przepiórki,oraz o inne kuraki,ale nie robią tego z dobroci serca; to jest tzw. inwestycja - myśliwi rozmnarzają te gatunki w niewoli,żeby muc póżniej na nie polować...Tak samo jest z dokarmianiem zwierząt zimą - karmią je,żeby więcej przeżyło zimę i żeby można było więcej ich póżniej odstrzelić. Sami myśliwi mówią,że są gospodarzami lasów: dbają o zwierzęta,a póżniej zbierają plony...tylko,że zwierzęta to nie zborze,czy kukurydza...Również argumentacja myśliwych jest...obłędna - jeden napisał,że tępi lisy,bo chce w przyszłości z dziećmi i z wnukami polować na zające i kuropatwy??!! Gdyby napisał,że chce im te zwierzęta pokazać,to jeszcze bym zrozumiał,ale to??...I jeszcze zajżyjcie sobie na jakieś forum myśliwskie na dział kulinarja - same zające...

charon

  • *
  • Wiadomości: 9875
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #994 : 2007-03-29, 12:38 »
Ja raczej powiedziałabym, że są źli i mniej źli... Mam na myśli współczesnych myśliwych, dla których polowanie to nie konieczność, tylko "rozrywka" :roll:
Zważając na to, że to hobby, a nie praca od której zależy byt (jak np. praca w rzeźni), a hobby raczej powinno dawać przyjemność. Raczej nikt nie zostaje myśliwym bo myśli sobie, "że przyroda taka biedna, nie znoszę zabijać, ale muszę dla regulacji"... Hm...
Zapisane

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #995 : 2007-03-29, 18:44 »
Ale myśliwi wcale nie kryją tego,że to jest ich hobby i że strzelanie do zwierząt jest przyjemne...

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #996 : 2007-03-30, 18:51 »
Myśliwska armia


Z danych opublikowanych przez policję wynika, że myśliwi stanowią największą uzbrojoną grupę na terenie województwa podlaskiego - w rękach 4900 polujących znajduje się 9500 jednostek broni długiej!

Chociaż myśliwi twierdzą, że nie stwarzają zagrożenia, to w województwie podlaskim nieraz dochodziło do p ostrzeleń z broni myśliwskiej i zabójstw. W ostatnich czterech latach w województwie podlaskim było kilka postrzeleń na polowaniu, trzy zabójstwa popełnione przez myśliwych i cztery samobójstwa. Przy użyciu broni myśliwskiej odebrało sobie życie czterech myśliwych: z Białegostoku, Bielska Podlaskiego, Łomży i Siemiatycz. Piąty myśliwy - niedoszły samobójca, został odratowany.

W 2000 r. w Siemiatyczach myśliwy podczas kłótni zastrzelił bratanka, rok później w 2001 r. pod Zambrowem myśliwy zastrzelił sąsiada podczas sporu o miedzę.

Polowaniom towarzyszy szereg wypadków. Do najtragiczniejszego doszło w 2001 r., kiedy polujący postrzelił śmiertelnie swego syna. Zaś w 2003 r. w Grabówce niedaleko Białegostoku myśliwy z broni długiej, na oczach własnych dzieci, zastrzelił żonę.

W 2004 r. Wojewódzka Komenda Policji w Białymstoku cofnęła pozwolenie na broń dwóm myśliwym przyłapanym na kłusownictwie, oraz trzem kolejnym za nadużywanie alkoholu.

W ciągu ostatnich lat policja zanotowała także przypadki utraty broni przez myśliwych znajdujących się pod wpływem alkoholu oraz niewłaściwego przechowywania i przewożenia broni, co było przyczyną jej niekontrolowanego wystrzału.

Myśliwi stanowią uprzywilejowaną grupę w stosunku do innych posiadaczy broni, gdyż są zwolnieni z obowiązkowych badań lekarskich i psychologicznych. Natomiast inni posiadacze broni ostrej, a nawet gazowej muszą co 5 lat poddać się badaniom lekarskim i psychologicznym.

Jeśli zaś chodzi o zwierzynę, w sezonie łowieckim 2003/2004 w województwie podlaskim myśliwi odstrzelili: 280 bażantów, 2 820 dzików, 762 jeleni, 3 362 kaczek, 2 284 kuropatw, 3 053 saren, 3 045 lisów oraz 2 982 zajęcy...
                                I jeszcze jeden artykuł:     
Łowieckie dno


Stoję pod tablicą informacyjną rezerwatu "Sine Wiry" w Bieszczadach, naprzeciw góry Pereszliba. Tablica jest blaszana, przybita do drewnianej podstawy. Ukazuje ona chronione gatunki roślin i zwierząt, jakie można spotkać w rezerwacie. Stoję tam i trafia mnie szlag. Obraz przedstawiający rysia został dwukrotnie przestrzelony kulą z broni palnej. Jakiś "wytrawny myśliwy" upolował rysia z tablicy informacyjnej. Myślę sobie: "Oto esencja stosunku myśliwych do Przyrody".

Łowiectwo zeszło na psy, sięgnęło dna w studni bez dna. Dzisiejszy myśliwy to przeważnie niezdolny do wysiłku fizycznego, nierzadko podpity, zielony clown-fetyszysta, którego marzeniem jest obwiesić swe mieszkanie wszelkimi trofeami. Nieważne, czy pochodzącymi ze zwierząt chronionych, czy nie. Gdyby mógł, najchętniej nie wychodziłby z samochodu, którym z reguły przyjeżdża do lasu, lecz strzelał przez okno. Nie liczy się obcowanie z Przyrodą, nie liczy się las, nie liczy się przygoda, w łeb biorą wyidealizowane obrazy łowiectwa kreowane przez Tytusa Karpowicza. Dzisiaj chodzi już tylko o naciśnięcie spustu i wynik. Współczesny myśliwy nie ma czasu usiąść pod drzewem i posłuchać śpiewu ptaków. Współczesny myśliwy nie zasługuje już na miano myśliwego, gdyż nie poluje. Bowiem poluje się po to, by przeżyć. On tylko zabija dla trofeów - swych ukochanych fetyszy. A gdy zabije, to ucieka z lasu, bo czuje się w nim obco, bo nie ma z nim nic wspólnego. Nie widzi żywych istot, tylko uciekające trofea. Nie posiada żadnej wiedzy przyrodniczej. Obwieszony wytworami cywilizacji, bez których byłby tak groźny, jak ślimak, ma więcej naboi niż szarych komórek.

"Darz Boże w borze, o każdej porze
Niech flaki latają, w tym sztucer pomoże.
Niechaj ze zwierza lepka jucha tryska,
z łyżek, bebechów patrów i pyska.
Niech skamla lis, i wilk niech zawodzi
bo oto krwawy ich koniec nadchodzi"

Po tym, co zobaczyłem, ostatecznie straciłem jakiekolwiek poważanie dla środowiska myśliwych, a dziura w rezerwatowej tablicy, o której mowa, nie jest jedyną tego przyczyną. Dać upust, ulżyć swej dewiacji! O to chodzi w dzisiejszym łowiectwie. Mając na uwadze stosunek współczesnych myśliwych do Przyrody, nie zdziwiłbym się, gdyby wkrótce obrazki stały się wszystkim, do czego mogliby jeszcze postrzelać...     I jeszcze to: 
http://www.pracownia.org.pl/dz/index.php?d=archiwalne&e=artykuly&rok=2005&nr=128&id=736

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12380
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #997 : 2007-04-01, 13:50 »
"Ale jakiś wewnętrzny niepokój wciąż jest, bardziej lub mniej, lecz prawie bez przerwy obecny. Szczególnie wtedy, gdy trzeba było dobijać po wielu godzinach dochodzenia - konające zwierzę trafione w brzuch, zad, kolana, szczękę, z wyłupionym śrutem zajęczym okiem albo wtedy, gdy trzeba ręką dobić kuropatwę czy kaczkę. Ręką, palcami dobić rannego ptaka z przestrzelonymi skrzydłami - spomiędzy piór wystają ostre, trochę skrwawione kości - to bardzo trudne. Potem trzeba opowiadać sobie i innym o "braku drapieżników" i "regulowaniu populacji", "zimowym dokarmianiu" i "kontakcie z pięknem przyrody". Można też coś wypić. Doraźnie pomaga - ale to wszystko było, zdarzyło się nieodwołalnie i jest nie do cofnięcia. I nie unieważni się w żaden sposób - jest już na zawsze. Mamy to w sobie. Na wieczność."

Sama prawda o myślistwie pod ostatnim linkiem, Lisie...
Zapisane
IBDG Wrocław

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #998 : 2007-04-01, 14:05 »
"Ukształtował się pogląd, że przyroda nie da sobie rady bez pomocy ludzi. Co ten pogląd właściwie znaczy? Że nastąpi koniec dzikiej przyrody z tego powodu, że myśliwi przestaną zabijać i dokarmiać dzikie zwierzęta? Ten pogląd każe nam wierzyć, że "przyroda nie da sobie rady" i zginie, gdy przestanie się zabijać dziki, jelenie, sarny, łosie, muflony, daniele, żubry, wilki, kaczki, kuropatwy, zające, króliki, piżmaki, jenoty, kuny, lisy, dzikie gęsi, głuszce, cietrzewie, bataliony, bekasy, słonki i bażanty!

W tym powszechnym sądzie widać dobrze, jak zadziałało public relation i zaowocowało zbiorowym przekonaniem: "myśliwi są konieczni, by przetrwała przyroda i zwierzęta. Bez ich dokarmiania i regulacji przyroda nie da sobie rady". Czyli:

zabijanie dzikich zwierząt = opiece nad nimi "        A oto,czego my,zwykli obywatele mamy się uczyć od myśliwych:  "Wrona, sroka, jastrząb, kruk, bocian, sowa, lis, wilk, - be,
kuropatwa, przepiórka, bażant, słonka czajka, zając, sarna, - cacy."...
« Ostatnia zmiana: 2007-04-01, 18:46 autor lis »
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedz #998 : 2007-04-01, 14:05 »

IBDG

  • Globalny Moderator
  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 12380
  • Zawsze będziemy Cię kochać, piesku... (*)
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #999 : 2007-04-02, 09:15 »
Nie mogę znaleźć tego tekstu... Jeszcze raz przejrzę...

No nie ma! :/

A to ciekawy cytat:
"Biorąc pod uwagę także aspekt satysfakcji myśliwskiej, nie da się w kółko polować na lisa. Chciałoby się w jedną sobotę zapolować na to zwierzę, w następną na zająca..."

Czyli jednak satysfakcja i rozrywka, po prostu, a nie rzekoma misja "ocalenia równowagi w przyrodzie" :roll:

Zapisane
IBDG Wrocław

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1000 : 2007-04-02, 12:45 »
Też wczoraj czytałem,że w jakiejś części kraju kupiono i wypuszczono na wolność ponad 1000 zajęcy,żeby " uatrakcyjnić lasy dla myśliwych"...piękny przykład dbałości o los zajęcy. Tak naprawdę,to nie chodzi o to,żeby zajęcy było więcej w przyrodzie,tylko żeby myśliwi mieli co do garnka wrzucić...W artykułach pisze,że lis jest zagrożeniem dla cietrzewia - na tym polu myśliwi mają spore zasługi: najpierw strzelali do ptaków podczas ich godów!?!,a potem,sprowadzili do Polski obcy gatunek,jakim jest kuropatwa,która to roznosi grożne dla cietrzewi choroby i pasożyty,oraz stanowi dla nich poważną konkurencję...A oto,co na temat lisów i cietrzewi sądzi Biebrzański Park Narodowy:  " zanik odpowiednich siedlisk jest rzeczywistym zagrożeniem dla cietrzewia. Jednak zagrożenie tego gatunku przez lisy i jenoty jest, w świetle danych dostarczonych nam przez BPN, nieudokumentowanym i niezbyt uzasadnionym przypuszczeniem. Od 2000 r. populacja cietrzewia wykazuje trend wzrostowy, mimo że w praktyce nie ma redukcji lisa w stopniu istotnym dla jego populacji (w 2002 r. odstrzelono 6, do września 2003 - jednego, na powierzchni BPN ok. 60 tys ha). W żaden sposób nie udowodniono, czy w warunkach BPN lisy w ogóle jedzą cietrzewie (dotąd nie analizowano składu pokarmu lisa) i jak znaczący jest ich wpływ na populację. W tej sytuacji wpisanie na listę zagrożeń wydaje się nieuprawnione, podobnie jak planowanie redukcji lisa. Wnosimy o wykreślenie. "  A tutaj jeszcze dośc zaskakująca decyzja Ministra Środowiska,Jana Szyszko: " Pojawił się także argument taki, że jeszcze niedawno minister musiał obronić ponad 1000 sztuk lisów przed wybiciem własnie w dolinie Rospudy. O odstrzał wnioskowały organizacje ekologiczne, gdyż lisy wyrządzały zbyt duże szkody w występującej na tym terenie populacji cietrzewi."  Ciekawe,co kierowało panem ministrem,skoro wiadomo,że w ostojach cietrzewi można polować na drapierzniki przez cały rok - może,jako myśliwy zrozumiał,że jego środowisko samo przyczyniło się do złej kondycji tych kuraków?...

renia3399

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 6576
  • "zwierzaki górą" Timothy Treadwell...
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1001 : 2007-04-12, 20:05 »
to chyba jasne że myśliwi to debile i do kastracji z nimi!! :D gdyby człowiek nie zakłucił ekosystemu to nie potrzebna byłaby "selekcja" terez środowisko oczekuje  :help:
Zapisane
dwie rzeczy sa nieskonczone ..wszechswiat i ludzka glupota
"Hitler traktował ludzi "tylko" tak, jak ludzie traktują zwierzęta" Charles Patterson
"Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch." Stanisław Jerzy Lec
"największe zło to tolerować krzywdę" Platon

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1002 : 2007-04-13, 01:07 »
Tylko,czy środowisko oczekuje pomocy właśnie od myśliwych - o czym oni sami są  święcie przekonani?......Myślę,że bez takiej pomocy przyroda się obejdzie i wyjdzie jej to na zdrrowie.... :)

Motoduf

  • *
  • Wiadomości: 300
  • Jedzenie jest ludzkie, obżarstwo - Boskie
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1003 : 2007-04-23, 12:03 »
Bez przesady. Nie każdy myśliwy to okrutnik, który tylko patrzy, jakby tu sprawić zwierzętom jak największe cierpienie. Odstrzał określonej liczby jest - zdaje się - potrzebny. Każdy, kto skończył gimnazjum powinien wiedzieć jak to jest. Mamy producentów, konsumentów I rzędu, konsumentów II rzędu i destruentów. Jeśli konsumenci I rzędu (czyli np. zające) rozmnożą się i wyżrą cały dostępny pokarm, to jednocześnie sami wyginą. Dlatego kontrolowany odstrzał jest potrzebny.
Natomiast problemem są kłusownicy, i z tym się chyba każdy zgodzi.
Zapisane
Zjedz bobra, uratuj drzewo!

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1004 : 2007-04-23, 12:58 »
Z kłusownictwem trzeba walczyc,ale myśliwi wcale nie są lepsi.Oni też zarabiają na swojej krwawej pasji - dostają kasę za skóry,za mięso,a także za dostarczanie zwierząt do badań naukowych.Najgorsze jest to,że im to sprawia przyjemnośc - chwalą się tym i czują dumę ze swoich wyczynów - a to jest już chore...

Forum Zwierzaki

Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedz #1004 : 2007-04-23, 12:58 »

Iras

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1005 : 2007-04-23, 14:05 »
Cytuj
Jeśli konsumenci I rzędu (czyli np. zające) rozmnożą się i wyżrą cały dostępny pokarm, to jednocześnie sami wyginą. Dlatego kontrolowany odstrzał jest potrzebny.

tyle, ze zajace maja naturalnych wrogow - pod postacia lisow, no ale lisy sa mordowane bo zabijaja zajace - i bledny krag sie zamyka - myliwi NIE SA potrzebni - mysliwi morduja zwierzeta roslinozerne pod pretekstem, ze brakuje drapieznikow - problem polega na tym, ze drapieznikow by nie brakowalo, gdyby mysliwi ich nie wybijali...
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1006 : 2007-04-23, 14:22 »
Iras - nic dodac,nic ując.  :spoko: Nawet mój komentarz jest zbyteczny... :D A jednak wtrące swoje trzy grosze  :) Motoduf - Twój przykład zająca jest mało trafny.To,że szaraki się rozmnożą i wszystko wyżrą nam nie grozi - rolnicy i myśliwi już oto zadbali...  :(  Po drugie,być może nie czytałeś o tym,w jaki sposób myśliwi znęcają się nad zwierzętami - ja,niestety czytałem...  :cry:
« Ostatnia zmiana: 2007-04-24, 00:19 autor lis »
Zapisane

Motoduf

  • *
  • Wiadomości: 300
  • Jedzenie jest ludzkie, obżarstwo - Boskie
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1007 : 2007-04-24, 18:26 »
Owszem, nie czytałem. Dlatego mówię o sytuacji czysto teoretycznej. Wiadomo, że rzeczywistość znacząco odbiega, od tego co na papierze. Chyba też zgodzicie się ze mną, że gdyby mysliwi odstrzeliwywali tylko tyle, ile mogą, i gdyby nie było kłusowników, to nie byłoby tez problemu.
Zapisane
Zjedz bobra, uratuj drzewo!

Iras

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1008 : 2007-04-24, 19:26 »
problemu by nie bylo gdyby mysliwych wogole nie bylo - gdyz sa zupelnie nie potrzebni. a nigdy nie bede zgodna z zabijaniem dla przyjemnosci - bo tylko tacy mysliwi sa.
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

Motoduf

  • *
  • Wiadomości: 300
  • Jedzenie jest ludzkie, obżarstwo - Boskie
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1009 : 2007-04-24, 20:46 »
A skąd wiesz jak dokładnie by było? Mysliwym (tym prawdziwym, a nie kłusownikom) wolno zabijać tylko, jeśli to co ustrzelą później wykorzystają (na mięso lub skóry). Nie wiem czy wszyscy robią to dla przyjemności, bo nie przeniknąłem do ich psychiki.
Zapisane
Zjedz bobra, uratuj drzewo!

Grzesiek89

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2178
  • "Dogi to psia arystokracja"
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1010 : 2007-04-24, 20:55 »
problemu by nie bylo gdyby mysliwych wogole nie bylo - gdyz sa zupelnie nie potrzebni. a nigdy nie bede zgodna z zabijaniem dla przyjemnosci - bo tylko tacy mysliwi sa.

Jak już pisałem leśnicy często należą do kół łowieckich w związku z tym nazywani są myśliwymi. Kto jak kto, ale leśniczy wie co w lesie można robić.
Zapisane
Tak bardzo chciałbym, abyśmy zwariowali
Tak bardzo chciałbym, lecz tak nas wychowali


Forum Zwierzaki

Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedz #1010 : 2007-04-24, 20:55 »

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1011 : 2007-04-24, 21:25 »
Motoduf - nie zawsze myśliwi wykorzystują zwierzę,które upolowali.Dobrym przykładem jest,np.lis - żadko się go teraz skóruje,bo skóry są tanie,a wyprawienie skóry przekracza koszt sprzedaży.Zabitego lisa,więc: A: zostawia się tam,gdzie padł B: zakopuje się C: utylizuje się ( pali ) - czyli,jest to zabijanie dla samego zabijania - czyli dla przyjemności z polowania.Dodam jeszcze,że zabijanie zwierząt w celu ich wykorzystania,czy tylko dla przyjemności,nie robi dla mnie wielkiej różnicy - i to,i to jest morderstwem i ja tak to odbieram.

Iras

  • *
  • Płeć: Kobieta
  • Wiadomości: 7229
  • technik weterynarii Przyszły ratownik medyczny :P
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1012 : 2007-04-24, 21:28 »
Cytuj
Kto jak kto, ale leśniczy wie co w lesie można robić.

wiedziec to jedno - robic tylko to co dozwolone to zupelnie inna sprawa.
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc  Obejrzyj zanim rozmnożysz...

Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój problem.

Moje "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!

"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem."

HMMMM powrot?

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1013 : 2007-04-24, 21:47 »
Na szczęście,nie wszyscy leśnicy są myśliwymi.Smutne jest to,że na studjach tego typu,są takie przedmioty,jak łowiectwo i gospodarka łowiecka i wielu studentów już poluje,lub zamierza zaraz po studiach...

Motoduf

  • *
  • Wiadomości: 300
  • Jedzenie jest ludzkie, obżarstwo - Boskie
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1014 : 2007-04-24, 22:12 »
Lis - Oczywiście, że nie zawsze wykorzystują. I w tym przede wszystkim leży problem. Ogólnie rzecz biorąc świat byłby piękny, gdyby wszystko działało tak, jak jest to zapisane w prawach, ale niestety świat jest bardzo brutalny.
Nie mam nic przeciwko leśnikom-mysliwym, którzy w lesie mieszkają, opiekują się lasem, liczą osobniki danej populacji i prowadzą kontrolowany odstrzał, bo to w dużej mierze dobrzy ludzie. Natomiast wszelkiej maści kłusownicy, i niedzielni myśliwi, którzy wyjeżdżają na weekend, żeby sobie postrzelać w[********]iają mnie prawie tak samo, jak bojówkarze LPR-u. Uważam że natura radziłaby sobie w większości bez pomocy człowieka, ale jako, że nasa rasa wszędzie musi wepchnąć swoje brudne łapska, to wolę, by było to jakoś kontrolowane. Dlatego sprzeciwiam się twierdzeniu "wszyscy mysliwi to bezduszni s[********]ysyni".
Zapisane
Zjedz bobra, uratuj drzewo!

Grzesiek89

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 2178
  • "Dogi to psia arystokracja"
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1015 : 2007-04-24, 22:50 »
wiedziec to jedno - robic tylko to co dozwolone to zupelnie inna sprawa.

A to już jest kwestia moralności, chcesz o moralności dyskutować?
Zapisane
Tak bardzo chciałbym, abyśmy zwariowali
Tak bardzo chciałbym, lecz tak nas wychowali


lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1016 : 2007-04-24, 23:00 »
Motoduf - ale najwięcej myśliwych,to właśnie tacy " niedzielni myśliwi " ,którzy w weekendy chcą sobie postrzelać do zwierząt,nie dlatego,że potrzebują,np.mięsa,czy skór,tylko po to,żeby się wyrzyć,spełnić,przeżyć dreszczyk emocji - nie wiem,jak to jeszcze nazwać...Zwykle są to bogate xxxxxxx ze sprzętem za ciężkie tysiące złotych,którzy chcą się " rozerwać " po pracy...Grzesiek89 - przecież o moralność między innymi tutaj chodzi...

sarcia:)

  • Gość
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1017 : 2007-04-25, 09:44 »
dla mnie to jest dziwne... bo przecierz, kiedyś było dobrze.. zamiast ludzie zabijać zwierzęta, bali się ich... był naturalny łańcuch pokarmowy... A teraz ludzie uważani są za najleprzy gatunek ;P. a jak się popatrzeć to budują nowe bloki, itp. więcej ludzi się rodzi niż umiera..
żeby nikt nie zrozumiał mnie źle.. nie chce żeby umierali zwierzęta ani ludzie... ale równowagi teraz nie ma .. a jeszcze rząd ciągle chce aby rodziło się więcej dzieci ...,a myśliwi nie są potrzebni już prędzej kilerzy xD
Zapisane

Forum Zwierzaki

Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedz #1017 : 2007-04-25, 09:44 »

Motoduf

  • *
  • Wiadomości: 300
  • Jedzenie jest ludzkie, obżarstwo - Boskie
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1018 : 2007-04-26, 00:36 »
Lis - i takich właśnie pojebów nie trawię
Zapisane
Zjedz bobra, uratuj drzewo!

lis

  • *
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiadomości: 16221
  • red fox and dog fanatic
Odp: CO sądzicie o myśliwych... dobre to czy złe...
« Odpowiedź #1019 : 2007-04-26, 01:38 »
No właśnie - 80 - 90% myśliwych,to właśnie takie ...........z kasą i drogim sprzętem   :sniper:- strzelają do wszystkiego,co się rusza,a nawet do tego,do czego teoretycznie im strzelać nie wolno -  do wilków,ptaków drapierznych  :stop:- sam czytałem wypowiedż myśliwego,który ustrzelił wilka - a jaki był dumny... :(
Strony: 1 ... 32 33 [34] 35 36 ... 236   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.163 sekund z 32 zapytaniami.