Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Strony: 1 2 3 [4]   Do dołu

Autor Wątek: HUBERTUS!!!!  (Przeczytany 24042 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #90 : 2003-11-12, 21:22 »
e tam... najczesciej poprostu kon dostaje diaelnych zakwasów i nic powazniejszego sie nie dzieje,a jeżeli juz to zrywaja ścięgna i koń ma [przynajmniej od idioty odpoczynek
Zapisane

Zimoludka

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #91 : 2003-11-13, 19:02 »
jestem po hubertusie. Niesttey lisa nie mam a był metr ode mnie ;(
na pierwsyzm szukaniu to ja nie usłyszałam, że lis może być jak wiewiórka i szukał apo ziemi a wisiał an drzewie ;(( na drugim pani mowiła, basia blisko to patrze i widze cooś szrageo, schodzę a to liść, chce się obejrzeć z tyłu a tam Seksta dziecwzyna złazi i wrzeszczy mam mam! ja cała wpieniona bo znowu dzięki mnie ktoś ma lis a tą osobą nie jestem ja :P( rok tmeu to Jaxa mi bryknęła i dziewczyna wykprzystała moją niepredyspozycję. ale i tak było fajjnie, jeździłma na Rewci. Naewte miałma nieplanowany galop za co ją [otem uściskałma bo aj nei mogę galopować :( trochę poskskałma i potem  mnie kolano bolało ale nie potrafiłam wytrzymać jak tam obokmm mnie skskali oxerki itp a ja w kołko kłusem :( Po tych jazdach stwierziłam, że ujeżdżenie jest nudne :P ile można jeździć w kółko i powtarzaćw kółko te same rzeczy. Na drugiego hubertusa pojechałma na Akrylu. Rewcią nie pochodziłabym tak jak z  nim po lesie. Ona by się bała wystającej gałęzi lub przejść pomiędzy drzewami a Akryl właził wszędzie gdzie chciałam :) jeszcze we wtorek pojeździłma na Monie :P ( kuc szetlandzki), nawet poskakałam leżące drągi, śmiesznie było :). Ogólnie było bardzo fajnie ale byłoby jeszcze lepeij gdybym wrciła z lisem ale cóż, widocznie mi to nie est pisane, pomagam znaleźc innym. Riviera już bycza jest, pociemniała na zimę.
Ale najsłodsze było to, jak poleciałma do Rewci na łąkę się prziwitać i chciałma ją uściskać a Ona położyła mi pysk takna brzuchu i tak trzymała chyba z mintę, prawie się przy niej popłakałma :) to było jakby mnie poznała :) innym osobom tak nei robiła bo patrzyłma potem. Czy to możliwe żeby mnie zapamiętała ?Ona jest najkochańsza!Na niej wygrałma konkurencje w lesie a na Akrylu nie :P
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #92 : 2003-11-14, 09:20 »
Rewina przeciez nie złapanie lisa jest najwazniejsze, a dobra zabawa :)
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Forum Zwierzaki

HUBERTUS!!!!
« Odpowiedz #92 : 2003-11-14, 09:20 »

Wiedźma

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #93 : 2003-11-14, 10:26 »
No wlasnie :)
Zapisane

Kamelia

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #94 : 2003-11-14, 17:09 »
ale wiecie jakei to musi być przyjemne że nie dość że się dobrze bawisz to jeszcze złapałaś lisa :P
Zapisane

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #95 : 2003-11-14, 17:58 »
nio jest przyjemne... ale wtedy ktoś inny nie ma tej przyjemności... nie wolnobyć egoistami !! :lol:
Zapisane

Zimoludka

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #96 : 2003-11-14, 21:04 »
u ans jest szukanie lisa. ok zabawa zabawą ale to już drugi raz!!!jak tu nie być wściekłym? metr obok mnie by lis! flo wystawało. ja już wiem, że raczej nie z aprędko znajde lisa tylko ktoś znajdzie dzięki mnie. najważniejsza była jazda na Rewci na ujeżdzalni :D Ale z ato  wterenie wygrałma konkursy sprawnościowe :D oczywiście na Rewci, na Akrylu mi się nie udało.
Zapisane

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #97 : 2003-11-14, 22:11 »
jutro jadę z kolezanka do starej miłosnej, ktos będzie???
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #98 : 2003-11-15, 08:33 »
Eh Rewina przesadzasz. Koło mnie tez kiedys był lis a mimo wszystko tak nie narzekalam :P Zabawa :)
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Forum Zwierzaki

HUBERTUS!!!!
« Odpowiedz #98 : 2003-11-15, 08:33 »

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #99 : 2003-11-15, 09:42 »
jak ktos  będzie w starej na hubercie toniech zasesemesuje 692468686
Zapisane

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #100 : 2003-11-15, 20:49 »
było całkiem fajnie... był grooźnie wygladający wyoadek ale nikomu nic sie nie stało :)
Zapisane

Zimoludka

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #101 : 2003-11-15, 21:54 »
Opowiadaj!Masz lisa?
Zapisane

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #102 : 2003-11-15, 22:22 »
byłam tylko gościem... a lisa szybko złapali
Zapisane

Ritka

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #103 : 2003-11-16, 14:15 »
jaki wypadek? co sie stało?
Zapisane

Natchniuza

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #104 : 2003-11-16, 17:17 »
Eehh, u mnie tez dzisiaj byl wypadek. Jakas laska na rozprezalni rozjechala mojego trenera!!! Wygladalo tragicznie po prostu! :( Myslalam, ze sie nie podniesie. Jessu, wystraszylam sie nie na zarty. Ale na szczescie nic powaznego mu sie nie stalo.
Zapisane

Forum Zwierzaki

HUBERTUS!!!!
« Odpowiedz #104 : 2003-11-16, 17:17 »

Ritka

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #105 : 2003-11-16, 18:10 »
boze... u mnie zawsze instruktor mówił
po mnei się nie przejeżdża :P
i nikt nie przejeżdżał...
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #106 : 2003-11-17, 12:45 »
Jak to rozjechała? Nie zauwazyła? Koń poniósł? Uh...
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Natchniuza

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #107 : 2003-11-17, 14:42 »
Kon tej laski nagminnie wylamywal na rozprezalni. Moj trener stal przy przeszkodzie akurat.
Zapisane

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #108 : 2003-11-17, 18:12 »
ja tez kiedys przejechałam trenera :P
tez nic mu sie nie stało :D

a co o tego wypadku, to część koni sie ganiala a część stała przy widzach i dziewcze wgalopowało w w stojącego konia... rolzległ się taki głuchy huk... strasznie się przestraszyłam bo facet spadł i sie nie ruszał... podbiegłam tam i złapałam konia, jakiemuś wojskowemu... ale zwiał koń tej dziewki... na szczęście facetowi nic sie pdoobno nie stało tylko go zatchło
Zapisane

Zimoludka

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #109 : 2003-11-17, 18:35 »
a poniosł ten koń dziewczyny?niestety cześto na hubertusach są gleby :(
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #110 : 2003-11-18, 08:44 »
Yh dobrze,ze nic sie nie stało.
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Forum Zwierzaki

HUBERTUS!!!!
« Odpowiedz #110 : 2003-11-18, 08:44 »

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #111 : 2003-11-18, 10:00 »
nie poniósł... tylko tak centralnie wgalopowała w innego konia i obydwoje spadli... przy czy ten facet trzymał wodze, a ja tak odrzuciło, że puściło konia i on odgalopował gdzieś daleko...
Zapisane

Agakonik

  • *
  • Wiadomości: 5091
  • :]
    • WWW
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #112 : 2003-11-19, 07:18 »
uu :(
Zapisane
"A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie
czy moje życie? Ja odpowiem moje życie..
Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa nie wiedząc,że
moje życie to Ty."

Kamelia

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #113 : 2003-11-19, 16:57 »
jak sobie to wyobraziłam to rzeczywiście musiało koszmarnie wyglądać
Zapisane

Michalina

  • Gość
hubertus
« Odpowiedź #114 : 2003-11-19, 18:35 »
Byłam na 2 Hubertusach z prawdziwego zdarzenia.

Jeźdzcy spotykają sie ok 12-13, wymarsz, obok nich jadą bryczni (ostatnio bryczek było ok 15 sztuk) z ludzmi - widzami. Teren dla koni trwa ok 2 h, bryczki w tym czasie jadą na polanę i czekają przy ognisku, grochówce itd.

Przyjeźdzają jeźdzcy i sie gonią po wielkim polu. Trwa to od 5 do 20 minut.
Później jeźdzcy dołączają do ogniska... stępują konie.

Wspólny powrót do ośrodka ok 1 h i impreza wielka z pieczonym prosiakiem, kapelą itd.

Ja jestem do takich Hubertusów przyzwyczajona ;-)
Zapisane

Wiedźma

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #115 : 2003-11-19, 19:59 »
No tak, ale to jest do zrealizowania tylko w duzych stajniach ;)
Zapisane

Ritka

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #116 : 2003-11-19, 20:07 »
a my jedziemy na godzinkę w teren, a reszta zostaje w stajni i plotkuje :P Wszyscy o omówionej porze jesteśmy na łące i sie gonimy u nas 40 minut ostatnio było :P Wszyscy wracam stępikiem i mamy grochówe :P :P :P a ty część nieoficjalna :P A nieprzyjeżdżają z innych stajni, chyba że jeden koń z zaprzyjaźnionej...
Zapisane

milkiwaj

  • Gość
HUBERTUS!!!!
« Odpowiedź #117 : 2003-11-20, 12:43 »
nio... ja lubiem małe huberty... w sumie więcej frajdy i troche badziej bezpiecznie... za to tereny w 30 koni rojem to jest cos pięknego :)
ja jeźsdziłam na małych i wielkich hubertach, ale zawsze dobrze sie bawiłam:)
Zapisane

Forum Zwierzaki

HUBERTUS!!!!
« Odpowiedz #117 : 2003-11-20, 12:43 »
Strony: 1 2 3 [4]   Do góry
 

Strona wygenerowana w 0.063 sekund z 32 zapytaniami.